reklama baner reklama

Nowe Teksty

Czerwony kryminał
Zimiński o 5. tomie "Skalpu"
Prawie jak Spider-Man
Tymczyński o 3. tomie "Deadpool Classic"
Komiksy na święta #2017
Chmielewski o wymarzonych reedycjach
Zmierzch szlachetnego dzikusa
Zimiński o 4. tomie "Skalpu"
Królik ronin i zagadka przeklętej świątyni
Grygiel o 31. tomie "Usagi Yojimbo"

Zapowiedzi

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

Zapytaj Wydawcę

baner

Komiks

Hotel Dziwny #01: Przez zimę do wiosny

Hotel Dziwny #01: Przez zimę do wiosny

Scenariusz: Florian Ferrier, Katherine Ferrier
Rysunki: Katherine Ferrier
Wydanie: I
Data wydania: Lipiec 2017
Seria: Hotel Dziwny, Krótkie Gatki
Tytuł oryginału: Hôtel Étrange 1. L'hiver au printemps
Rok wydania oryginału: 2010
Wydawca oryginału: Sarbacane
Druk: kolor
Oprawa: miękka
Format: 210 × 285 mm
Stron: 46
Cena: 39,90 zł
Wydawnictwo: Kultura Gniewu
ISBN: 978-83-64858-64-2
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!
Mieszkańcy Hotelu Dziwnego budzą się z zimowego snu, żeby z przerażeniem stwierdzić, że wiosna jeszcze nie nadeszła. Co więcej, wygląda na to, że zima ma się świetnie, a cykl przemienności pór roku został nieodwracalnie zakłócony! Nie zastanawiając się długo, bohaterowie wyruszają na wyprawę, aby odnaleźć Pana Wiosnę i dowiedzieć się, co się z nim właściwie dzieje. Po drodze czekają ich mniej lub bardziej niebezpieczne przygody i niecodzienne spotkania.

„Przez zimę do wiosny” to pierwszy tom niezwykle popularnej we Francji serii dla młodych czytelników. Jej bohaterami są mieszkańcy tytułowego hotelu: Kaki – puchaty, fioletowy i bardzo leniwy stworek, pan Snarf – duch recepcjonista, pan Leclair – szczur książkowy i Marietta – pozornie zwyczajna dziewczynka. W ich fantastycznych przygodach uczestniczy także Celestyn, chłopiec z sąsiedztwa noszący kapelusz w kształcie grzyba.

Książkę wydano dzięki dofinansowaniu Institut français w ramach programów wsparcia wydawniczego.


[opis wydawcy]

Komiks pod patronatem

Wywiad

Florian Ferrier: Kaki, Marietta, Pan Leclair i cała reszta…, Maciej Gierszewski

Galerie

Hotel Dziwny #01: Przez zimę do wiosny Hotel Dziwny #01: Przez zimę do wiosny Hotel Dziwny #01: Przez zimę do wiosny Hotel Dziwny #01: Przez zimę do wiosny Hotel Dziwny #01: Przez zimę do wiosny

Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

wkp -

HOTEL ZIMNY



Hotel dziwny to komiksowa opowieść, która łączy w sobie mroczny urok animowanego Hotelu Transylwania z szatą graficzną, jaka już na pierwszy rzut oka kojarzy się z Muminkami Tove Jansson. Jest więc lekko, przyjemnie i nastrojowo, z nutką grozy, tajemnic i fantastyki. I, jak na udaną opowieść dla najmłodszych przystało, również starsi czytelnicy będą znakomicie się bawić podczas lektury.



Hotel dziwny nie przypadkiem tak właśnie się nazywa. To miejsce, które zapada w sen zimowy wraz ze swoimi zarządcami, a prowadzą je między innymi mała Marietta, dziwne istoty jak Kaki czy Pan Leclair, a także duch o nazwisku Snarf. Teraz wszyscy oni śpią, podczas gdy wszędzie wokół zalega śnieg, jednak wypoczynek zostaje przerwany dzwonieniem do drzwi. Zjawiają się najróżniejsi goście – twierdząc, że mają rezerwację. Marietta przypomina im, że hotel wznawia pracę wraz z pierwszym dniem wiosny, 21 marca, ale, jak się okazuje, właśnie nastał ten dzień. Dlaczego więc zima trwa wciąż w najlepsze? I gdzie podział się Pan Wiosna, który zawsze był pierwszym gościem w Hotelu dziwnym? Może zabłądził, a może ktoś go porwał? Co robić? Dziewczynka postanawia wybrać się na jego poszukiwania. Zostawia miejsce pod opieką ducha i wraz z Kakim i panem Leclairem wyrusza w drogę, gdzie czeka na nich wiele przygód, niebezpieczeństw i niezwykłych wydarzeń!



Na pierwszy rzut oka ten album wygląda niepozornie. Prosta kreska, proste barwy, dużo kolorów… Wszystko jak w typowym komiksie dla najmłodszych. Część bohaterów to dzieci, część dziwne, baśniowe stworzenia – czasem bardziej zwierzęce, czasem wręcz metafizyczne. Jest urok, jest humor, jest wreszcie lekkość i prostota. Czyżby to była kolejna z wielu takich samych opowieści obrazkowych przeznaczonych dla najmłodszych? Na szczęście nie.



Co zatem wyróżnia Hotel dziwny na tle podobnych dzieł? Przede wszystkim jego klimat, którego nie poczujecie jedynie przekartkowując album. Trzeba się w niego wczytać, ale wystarczy kilka stron, by przekonać się, że autorzy postawili nie na powielenie schematów, a ożywienie najlepszych z nich w sposób, jaki zapamiętali z dzieciństwa, łącząc je w prostą, ale naprawdę uroczą opowieść. Najbardziej rzucają się tu w oczy inspiracje wspomnianymi Muminkami (zarówno pod względem klimatu, „dojrzałości” całej historii, jak i tego, w jaki sposób została zilustrowana), niemniej na tym nie kończą się podobieństwa. Dzieci ich oczywiście nie wychwycą, chociaż też będą bawić się znakomicie czytając Hotel, jednak w dorosłych obudzą one niejedną sentymentalną nutę. Co więcej całość czyta się lekko, bardzo, bardzo przyjemnie, a po skończeniu autentycznie ma się ochotę na więcej.



Wracając do rysunków w komiksie, to choć są one proste i barwne, mają swój urok. Przypominają to, co tworzyła Tove Jansson, autorom udało się przenieść na strony tego albumu charakterystyczne dla niej kreskowe cieniowanie, choć zupełnie inaczej potraktowano mimikę postaci, a ilustracje w Hotelu są bardziej klarowne niż w przypadku dokonań „matki Muminków”. Szkoda więc, że album nie pozostał czarno-biały, bo kolor mimo wszystko odbiera część klimatu, jaki mają rysunki. Z drugiej strony – odarty z barw komiks pewnie nie przyciągnąłby współczesnego dziecięcego odbiorcy, więc trudno to tak do końca poczytywać za minus.



To jednak tylko taka łyżka dziegciu do przysłowiowej beczki miodu. Hotel dziwny to znakomity komiks dla czytelników w różnym wieku i wart jest polecania każdemu. Dzieciom – jako wartościowa lektura w sam raz dla nich i dorosłym – jako sentymentalny przerywnik dla szarej codzienności (oczywiście jeśli mają w sobie jeszcze coś z dziecka).