reklama baner reklama

Nowe Teksty

Kosmos to za mało
Chmielewski o filmie "Valerian i Miasto Tysiąca Planet"
Nowa z czystą duszą
Chmielewski o 1. tomie "Inspektor Akane Tsunemori"
Albo czytasz komiks, albo oglądasz serial telewizyjny
Gierszewski o 2. tomie "Outcast. Opętanie"
Ostateczny krach idei
Kleszcz o 4. tomie "Uncanny Avengers"
Rewolucja na emeryturze
Zimiński o "Lone Sloane"

Zapowiedzi

Reklama baner Reklama

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

Zapytaj Wydawcę

baner

NEWS

- Spotkania, wystawy, imprezy

Wystawa komiksowa w Zamościu: Honwedzi i Huzarzy na polskiej ziemi


18 września o godzinie 17:00 w zamojskim Muzeum Fortyfikacji i Broni Arsenał (ul. Zamkowa 2) odbędzie się otwarcie wystawy "Honwedzi i Huzarzy na polskiej ziemi. Historie polowe 1914-1915". Wystawę będzie można oglądać do końca października.
Muzeum Zamojskie w Zamościu oraz Węgierski Instytut Kultury w Warszawie zapraszają na otwarcie wystawy komiksowej "Honwedzi i Huzarzy na polskiej ziemi. Historie polowe 1914-1915". Otwarcie wystawa odbędzie się 18 września 2015 r. o godzinie 17.00 w Muzeum Fortyfikacji i Broni Arsenał.

Wystawa przygotowana została na podstawie relacji z frontu galicyjskiego ówczesnych korespondentów wojennych Ferenca Molnára (autora powieści "Chłopcy z Placu Broni") oraz zapisków prof. Lajosa Szádeczkyego Kardossa z lat 1914-1915. Dwaj węgierscy korespondenci wojenni przemierzając Galicję opowiadają przede wszystkim o życiu codziennym w czasie wojny. Wybrane fragmenty wymienionych książek posłużyły do stworzenia krótkiego komiksu wraz z odpowiednim tekstem o polskich miastach na linii frontu. Komiksowa forma ekspozycji prezentuje dzieła 10 znanych węgierskich rysowników komiksów zrzeszonych w Węgierskim Stowarzyszeniu Komiksowym.



Honwedzi i Huzarzy na polskiej ziemi - Polowe i inne historie 1914-1915

Honwedzi i Huzarzy na polskiej ziemi - Polowe i inne historie 1914-1915Scenariusz: Antal Bayer, Janos Tischler, Gaspar Keresztes
Rysunki: József Swab, Barnabas Abri, Gabor Matheika, Daniel Csordas, Istvan Lakatos, Miklos Felvideki, Gyula Nemeth, Mark Pinter, Szabolcs Barta, Zoltan Fritz, Karina MacGill
Kolor: Anna Molnar, Artur Harant
Wydanie: I
Data wydania: Październik 2014
Tłumaczenie: Akos Engelmayer, Karolina Wilamowska
Druk: kolor
Oprawa: miękka
Format: 205 x 285 mm
Stron: 60
Cena: 15 zł
Wydawnictwo: Węgierski Instytut Kultury w Warszawie
ISBN: 978-83-939945-1-9


Pomysł, koncepcja, scenariusz: Janos Tischler, Gaspar Keresztes
Kurator wystawy: Eleonora Takacs
Adaptacja tekstów, redakcja komiksów: Antal Bayer

"Porucznik Pinter" - rysunki: József Swab,
"Sprzątanie" - rysunki: Barnabas Abri,
"Zaleczyć rany ziemi" - rysunki: Gabor Matheika,
"Monokl" - rysunki: Daniel Csordas,
"O pewnym żydzie" - rysunki: Istvan Lakatos,
"Historia honweda Jógerszkiego" - rysunki: Miklos Felvideki,
"Złoto i srebro" - rysunki: Gyula Nemeth,
"Przemyśl śpiewa" - rysunki: Mark Pinter,
"Niemożliwe, by tych żołnierzy ktokolwiek w świecie pokonał" - rysunki: Szabolcs Barta,
"Jeńcy-ochotnicy" - rysunki: Zoltan Fritz,
"Wspólne źródło" - rysunki: Karina MacGill.

______________

Wyjątkowa publikacja, przygotowana w formie komiksu, na podstawie zapisków i relacji Ferenca Molnára i Lajosa Szádeczkyego Kardossa - dwóch węgierskich korespondentów wojennych z 1914-1915 roku. Obaj kronikarze nie koncentrują się na wydarzeniach wojennych (w rzeczywistości nawet nie powąchali prochu), a raczej odwiedzają miejsca, w których rozegrały się już bitwy, i opowiadają przede wszystkim o codziennym życiu w czasie wojny, dając tym samym pełniejszy i wiarygodniejszy obraz tego czasu. Wybieramy się także na krótką wycieczkę na północny wschód od galicyjskiego frontu, by zwiedzić dwa ważne polskie miasta.

Te krótkie opowieści o mądrości, odwadze, ofiarności i samodzielnym wojowaniu nie mogą zaginąć w tym światowym rozgardiaszu. To, jak węgierski huzar prowadzi swoją małą, prywatną wojnę przeciwko wielkiej, zmechanizowanej wojnie, to, jak jest przywiązany do pierwotnego, ludowego wyobrażenia o wojnie – każda anegdota, która o tym mówi, stanowi taki sam poetycki skarb jak ludowe podania.
Największym błędem ludzi jest to, że przyzwyczaili się do stanu wojny. To nieprawda. Kiedyś sobie uprzytomnią, że ta codzienność, ten pozorny spokój, z którym przeżywają i obserwują wojnę, to nic innego jak oszołomienie pierwszą
chwilą, ową pierwszą, przerażającą chwilą, której jeszcze nie mamy za sobą.

[opis wydawcy]




[Ystad za muzeumarsenal.pl]


Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-