Obaner

Komiks

Detektyw Miś Zbyś na tropie #05: Dama z pluszowym misiem

Detektyw Miś Zbyś na tropie #05: Dama z pluszowym misiem

Scenariusz: Maciej Jasiński
Rysunki: Piotr Nowacki
Kolor: Tomasz Kaczkowski
Wydanie: I
Data wydania: Październik 2018
Seria: Detektyw Miś Zbyś na tropie, Krótkie Gatki
Druk: kolor
Oprawa: miękka
Format: 210x297 mm
Stron: 40
Cena: 24,90 zł
Wydawnictwo: Kultura Gniewu
ISBN: 978-83-66128-03-3
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!
Po czterech tomach komiksowej serii "Detektyw Miś Zbyś na tropie", jej autorzy postanowili przygotować nową historię, w której młodzi Czytelnicy będą jeszcze aktywniej uczestniczyć w śledztwie słynnych detektywów. Nie jest to bowiem tylko komiks, a połączenie komiksu i książeczki określanej jako activity book. Komiksowe plansze przeplatają się z zadaniami, które mali czytelnicy będą musieli wykonać, aby pomóc Misiowi Zbysiowi i Borsukowi Mrukowi. Ich zadaniem będzie choćby spakowanie przydatnych detektywom w śledztwie rzeczy czy zidentyfikowanie podejrzanego na podstawie odcisku łapy. Będą również labirynty do pokonania, a nawet gra planszowa dla całej rodziny. A wszystko to płynnie wplecione we wciągającą komiksową historię.

W tym śledztwie detektyw Miś Zbyś i jego asystent Borsuk Mruk zajmą się sprawą kradzieży słynnego obrazu "Dama z pluszowym misiem" pędzla słynnego malarza Leoparda da Vinci. Trop prowadzi do zamku w Szkocji pełnego tajemnic. Oczywiście śledztwo nie będzie proste, na szczęście detektywi będą mogli liczyć na wsparcie tajnych służb jej królewskiej mości, a także na pomoc Czytelników.

[opis wydawcy]

Galerie

Detektyw Miś Zbyś na tropie #05: Dama z pluszowym misiem Detektyw Miś Zbyś na tropie #05: Dama z pluszowym misiem Detektyw Miś Zbyś na tropie #05: Dama z pluszowym misiem Detektyw Miś Zbyś na tropie #05: Dama z pluszowym misiem Detektyw Miś Zbyś na tropie #05: Dama z pluszowym misiem Detektyw Miś Zbyś na tropie #05: Dama z pluszowym misiem Detektyw Miś Zbyś na tropie #05: Dama z pluszowym misiem

Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

wkp -

MIŚ ZBYŚ ZASKAKUJE



Nie spodziewałem się wiele po tej części przygód Misia Zbysia, nie będę tu oszukiwał. Owszem, seria z tym bohaterem jest lekka, prosta i sympatyczna, ale to rzecz stricte dla dzieci. Dorośli, gdyby chcieli sięgnąć sami dla siebie, nie mają w niej zbytnio czego szukać. Dlatego też nie spodziewałem się, że ta część mnie zaskoczy. Ale zaskoczyła, najpierw gdy tylko dostałem album w swoje ręce – bo i format nie ten, co zawsze, i wydanie jakieś takie inne (już nie tom, a zeszyt) – potem było już tylko dziwniej, ale jak najbardziej pozytywnie. Pozwólcie jednak, że zajmę się tematem po kolei.



Od czego zacznę? Oczywiście od fabuły. Miś Zbyś i borsuk Mruk wracają z ostatniej przygody i chcą trochę odpocząć. Niestety nie mają tego szczęścia, bo oto znów ktoś dzwoni w sprawie kolejnego problemu, którym muszą się zająć. Jakiś czas temu skradziony został obraz Dama z pluszowym misiem Leoparda Da Vinci i mimo starań policja nie jest w stanie go odnaleźć. Dlatego władze muzeum proszą o pomoc detektywa misia Zbysia, w końcu ten rozwiązał już tak wiele trudnych, wręcz niemożliwych spraw. I tak nasz dzielny śledczy w towarzystwie borsuka Mruka rusza do akcji, która szybko zmienia się w kolejną szaloną przygodę…



Co zatem wyróżnia tę część przygód misia Zbysia? Bo okładka wygląda jak zawsze, kreska na pierwszy rzut oka się nie zmieniła, nazwiska twórców pozostały takie same, wydawca zresztą też. Ba, nawet streszczona przeze mnie w skrócie fabuła niczym nie wyróżnia się na tle wcześniejszych albumów. Czyżby zatem tylko wspomniany przeze mnie na początku format i bardziej zeszytowa edycja były tu nowością? Absolutnie nie. Tym razem bowiem w ręce czytelników trafia nie kolejna opowieść graficzna dla dzieci, a komiks interaktywny.