Nowe Teksty

Tęskniąc za Mary Jane
Panic o "Amazing Spider-Man: Globalna sieć #03: Demonstracja siły"
Daleko od domu, blisko serducha
Sławiński o filmie "Spider-Man: Daleko od domu"
Batman po europejsku
Kleszcz o "Batman. Mroczny książę z bajki"
Porzucony w lesie
Słoński o "Hrabstwo Harrow #05: Porzucony"
Kwiatki dziadka Clinta
Pawełek o filmie "Przemytnik"

Zapowiedzi

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

baner

Komiks

Amerykański Wampir #04

Amerykański Wampir #04

Scenariusz: Scott Snyder
Rysunki: Rafael Albuquerque, Jordi Bernet
Wydanie: I
Data wydania: Sierpień 2015
Seria: Amerykański Wampir, Obrazy Grozy
Tytuł oryginału: American Vampire vol. 4
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Druk: kolor
Oprawa: twarda
Format: 170 x 260 mm
Stron: 208
Cena: 79,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
ISBN: 9788328110632
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!
Kolejny tom bestsellerowych przygód Amerykańskiego Wampira. W dwóch krwawych epizodach dziejących się w różnych rejonach USA i w zupełnie innych czasach autorzy ukazują przerażające oblicze nieśmiertelnego Skinnera Sweeta!

Południowe Terytorium Nowego Meksyku, rok 1871. Zanim Skinner Sweet stał się najbardziej poszukiwanym bandytą Dzikiego Zachodu i zapoczątkował nową rasę amerykańskich wampirów, służył jako żołnierz w armii amerykańskiej. Już wtedy był równie niebezpieczny i zabójczy jak potwór, którym się stał.

Glendale w stanie Kalifornia, rok 1954. Twardziel w czarnej skórzanej kurtce Travis Kidd nie różni się wyglądem od innych młodocianych buntowników. Tyle że on nie buntuje się bez powodu: zamierza tępić wszystkie wampiry w Ameryce, póki nie odnajdzie tego, który wymordował mu całą rodzinę.
Travis szybko staje się wampirzym wrogiem publicznym numer jeden. Lecz po świecie krążą potężniejsi i starsi zabójcy niż on.

Łowcy stają się ofiarami w tej kontynuacji wyróżnionej Nagrodą Eisnera sagi autorstwa Scotta Snydera (Batman –Trybunał Sów, Batman – Miasto Sów, Batman – Śmierć rodziny, Batman – Rok zerowy, Szpon) i rysownika Rafaela Albuquerque.


[opis wydawcy]

Recenzja

Buntownik bez powodu, Jan Sławiński

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-