reklama baner reklama
baner

Komiks

Tokyo Ghoul #02

Tokyo Ghoul #02

Scenariusz: Sui Ishida
Rysunki: Sui Ishida
Wydanie: I
Data wydania: Czerwiec 2015
Seria: Tokyo Ghoul
Druk: czarno-biały
Oprawa: miękka, obwoluta
Cena: 19,99 zł
Wydawnictwo: Waneko
ISBN: 9788364891526
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!
Po tym, jak wszczepiono mu narządy Ghula, Kareki coraz bardziej upodabnia się do tych tajemniczych istot. Kiedy targany wątpliwościami postanawia rozpocząć pracę w Anteiku, na horyzoncie pojawiają się "gołębie" - inspektorzy ghuli. Wrogowie zaczynają polowanie.

[opis wydawcy]

Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

wkp -

ŻYCIE CODZIENNE GHULI TOKIJSKICH



Po udanym pierwszym tomie „Tokyo Ghoul” zastanawiałem się czym ta seria może mnie jeszcze zaskoczyć. Największa bowiem niespodzianka jaką przyniósł ów komiks, miała miejsce na początku, potem autor rozwijał wątki będące jej konsekwencją i… Historia doszła do momentu, w którym zaczęły ważyć się jej losy, na szczęście Sui Ishida nie zawodzi i ciąg dalszy, choć mniej mroczny, trzyma poziom.



Kiedy Ken Kaneki w wyniku przeszczepienia mu narządów należących do ghula zaczął zmieniać się w żądną krwi bestię, sądził, że nie będzie dla niego miejsca ani po stronie ludzi, ani też po stronie ghuli. Wydarzenia doprowadziły go jednak do kolejnego punktu zwrotnego w jego życiu. Właściciel kawiarni Anteiku, która stanowi azyl dla krwiożerczych istot, a zarazem miejsce, gdzie przyjść mogą zwykli ludzie, zatrudnia go u siebie, ucząc jednocześnie jak odnaleźć się w życiu oraz zaspokoić głód ludzkiego mięsa. Jak długo jednak uda się Kanekiemu ukrywać swoją sytuację przed najbliższym przyjacielem? Touka Kirishima obawia się, że ten może zagrozić ich konspiracji, a gdy tak się stanie, będzie zmuszona go zabić. Tymczasem sytuacja staje się dla wszystkich coraz trudniejsza, pojawiają się inspektorzy BSG (Biura Śledczego do spraw Ghuli) i zaczynają polowanie na każdego, kto uwolni kagune lub ukaże szkarłatne oko…



Ken Kaneki jako człowiek uważany był za dziwnego i to nie zmieniło się nawet, kiedy został ghulem. Rozdarty między dawne i nowe życie stara się nauczyć jak perfekcyjnie udawać, że nic się nie zmieniło. Kiedy bowiem wyda się, kim jest naprawdę, czek go jedno – śmierć. Ghule nie mają w końcu żadnych praw, a BSG z chęcią zabije każdego z nich. Tak więc uczy się, a my wraz z nim poznajemy życie codzienne, przedstawicieli tego gatunku i przekonujemy się jacy oni są naprawdę. Grozy tym razem jest mniej, bo wydarzenia dzieją się z perspektywy stworzeń, które same ja wywołują, jednak nie brakuje tu akcji, brutalności i krwawych scen. Mniej jest też humoru, a więcej strony obyczajowej, bo nawet jeśli wydarzenia śledzimy oczami „potworów”, nie znaczy to, że są one tak bardzo oderwane od naszej codzienności.



Ciekawie wypadają też nowe postacie. Te wprawdzie są skrojone pod gusta czytelników mang shōnen (choć „Tokyo Ghoul” jest pozycją dla starszych nieco odbiorców), ale „gołębie” sprawiają ciekaw wrażenie, a przesympatyczna Hinami z miejsca mnie ujęła.



Graficznie manga nie uległa zmianie. Jest więc mrocznie, brutalnie i realistycznie. Znakomicie wypadają tła i krwawe sceny, budynki i roślinność są pełne detali, a bohaterowie i ich mimika ekspresyjni. Całość pod tym względem robi duże wrażenie, ale to już pewien standard dla mang. Nikt tak nie przykłada się do rysowania jak Japończycy i to widać na każdym kroku. Całość robi więc duże wrażenie i czyta się (i ogląda) naprawdę przyjemnie. Polecam miłośnikom lekkiej, krwawej grozy.