Nowe Teksty

Zbiry z ferajny
Słoński o "The Goon. Tom 2"
Stara, lepsza Liga
Kleszcz o "Liga Sprawiedliwości. Bez Sprawiedliwości"
Nowy, stary Superman
Kleszcz o "Superman. Action Comics #01: Niewidzialna mafia"
Okładka miesiąca: grudzień 2019
Chmielewski wybiera okładkę miesiąca
To nie jest kraj dla pechowych złodziejaszków
Pawełek o "Criminal #01: Tchórz. Lawless"

Zapowiedzi

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

baner

Komiks

Funky Koval #1 Bez oddechu

Funky Koval #1 Bez oddechu

Scenariusz: Maciej Parowski, Jacek Rodek
Rysunki: Bogusław Polch
Wydanie: II
Data wydania: Kwiecień 2011
Seria: Funky Koval
Druk: kolor
Oprawa: miękka
Format: 215 x 290 mm
Stron: 49
Cena: 21,90 zł
Wydawnictwo: Prószyński Media
ISBN: 978-83-7648-671-0
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!
Przygody kosmicznego detektywa, Funky’ego Kovala, uznawane są za najlepszą polską historię obrazkową. Opowieść o asie agencji Universs, który w pojedynkę walczy z potężnymi korporacjami i zagrażającymi ludzkości obcymi – w międzyczasie podbijając niewieście serca – zawładnęła wyobraźnią kilku pokoleń miłośników fantastyki.

Potencjał komiksu dostrzegli hollywoodzcy filmowcy, którzy planują przenieść Funky'ego na srebrny ekran. W rolę detektywa ma się wcielić Matthew McConaughey!

O książce napisali:

Najlepszym testem dla fantastyki jest próba czasu. "Funky" przeszedł ją znakomicie. Pokazana tu przyszłość nadal wygląda jak przyszłość. Aluzyjne opisy skorumpowanej polityki pasują do dowolnej Rzeczpospolitej, z numerkiem lub bez, ludowej lub kapitałowej. Pomysły science fiction do dziś są świeże. Nic nie trąci myszką, a od pierwszego kadru wskakujemy w przygodę pełną suspensu i specyficznego poczucia humoru. Gdyby autorzy to wydali 30 lat temu w Ameryce, byliby dziś milionerami.
Wojciech Orliński, „Gazeta Wyborcza”

Do dziś świetne wrażenie robi dynamiczne kadrowanie, myślenie nie pojedynczym obrazkiem, a całą planszą. Łączenie różnych rodzajów kadrów. Przenikanie tła obrazka przez całą stronę podzieloną na mniejsze obszary. Skróty kamery. Stosowanie różnych kształtów ramek (a czasem rezygnowanie z nich), linii i efektów wyznaczających ruch, wybuchy, zjawiska czasoprzestrzenne. "Funky Koval" to o prostu świetny komiks.
Tomasz Kołodziejczak,
pisarz, scenarzysta komiksowy, szef Klubu Świata Komiksu (Egmont)

Niebanalnemu, perfekcyjnemu scenariuszowi fantastyczno-sensacyjnemu, nie pozbawionemu ironii i humoru wysokiej próby, a także głębszego przekazu, towarzyszy estetyczne wysublimowanie, wspaniały warsztat i nielimitowana wyobraźnia rysownicza. To literatura komiksowa gotowa do sfilmowania, która nigdy się nie zestarzeje. Jestem pewien, że "Funky Koval" podbije kina na całym świecie.
Mateusz Droba,
przedstawiciel w Polsce producenta ekranizacji Funky Kovala

Pojawienie się "Funky’ego Kovala" na łamach „Fantastyki” było jak objawienie. Komiks ten prezentował polskiemu czytelnikowi zupełnie nową jakość, niespotykaną dotąd w polskich historyjkach obrazkowych. Był pełnokrwistą, wielowątkową, sprawnie rozwijającą się opowieścią, zrealizowaną z rozmachem i fantazją, przynoszącą bogaty obraz świata i złożone psychologicznie portrety bohaterów. Co najważniejsze, był wolny od dydaktyzmu i uproszczeń, wszechobecnych wcześniej w komiksach, które dotąd były uważane za literaturę dla dzieci i realizowane tak, by rzeczywiście tylko do dzieci mogły przemówić. W momencie ukazania się "Funky Koval" był w Polsce pierwszym awanturniczym komiksem skierowanym do dorosłych czytelników. I choć sprawił, że w następnych latach powstał szereg innych opowieści obrazkowych przeznaczonych dla tej grupy odbiorców, po dziś dzień pozostał niedoścignionym wzorem.”
Jerzy Szyłak,
literaturoznawca, scenarzysta komiksowy,
pracownik naukowy Uniwersytetu Gdańskiego

[opis wydawcy]

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-