Nowe Teksty

W tym mieście mieszkają mordercy
Wronka o "Palcojad. Tom 1"
Plastikowy Spider-Man
Panic o "Amazing Spider-Man #01: Globalna sieć. Wrogie przejęcie"
Diabeł w szczytowej formie
Kleszcz o "Hellboy. Tom 6: Burza i pasja. Piekielna narzeczona"
Spisek w Fabryce Snów
Wronka o "Podniebny Harry #02: Holywoodland"
Zbir versus ZombieŚwiat
Słoński o "The Goon. Tom 1"

Zapowiedzi

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

baner

Recenzja

Dobre rzeczy trwają krótko

Tomasz Kleszcz recenzuje Zabij albo zgiń #04
8/10
Dobre rzeczy trwają krótko
8/10
Wszystko co dobre kiedyś się kończy, dlatego wbrew logice niektóre przeciętne serie trwają w nieskończoność, a Dylan i jego pokręcony świat zamykają się w czwartym, ostatnim albumie.

Dylan wylądował w szpitalu psychiatrycznym na obserwacji. Chociaż przyjmuje leki, to demon bezustannie go nawiedza i przypomina o obowiązkach, jakie spoczywają na byłym studencie. Nie mogąc dłużej tego wytrzymać domorosły oskarżyciel i kat w jednym chwyta się ostatniej deski ratunku. Postanawia przyznać się lekarzowi, że był zamaskowanym zabójcą, o którym pisano w gazetach, a demon, którego widzi prawie bez przerwy, pokazuje mu ukryte, złe oblicze potencjalnych ofiar. W tym momencie następuje zwrot. Lekarz odrzuca wyznanie Dylana jako fikcję, ponieważ... w mieście nadal krąży zamaskowany zabójca. Nowe leki przynoszą ulgę, stępiając umysł pacjenta do tego stopnia, że ów przestaje wreszcie widzieć znienawidzonego Demona. Pewne wydarzenia jednak uświadamiają Dylanowi, że sam demon to nie jedyny powód tego, że zaczął zabijać ludzi, którym wydawało się że są nietykalni...

Ostatni tom serii Zabij albo Giń jest - w porównaniu z poprzednią odsłoną - znacznie bardziej kameralny. Prawie nie ma akcji, trupy padają dopiero pod sam koniec opowieści. Przez większą część albumu śledzimy losy Dylana w szpitalu. Wraz z nim próbujemy rozwikłać największą z zagadek, mianowicie czym tak naprawdę jest demon? Po raz kolejny w finezyjnej narracji Brubaker strzela celnymi - przynajmniej według piszącego ten tekst - uwagami, z jednej strony bardzo ważnymi dla całej ludzkości zwłaszcza w obliczu coraz silniejszej dewastacji środowiska, a z drugiej przez zdecydowaną większość kompletnie olewanymi lub wręcz celowo wypieranymi. Jednocześnie teksty zarzucające ludzkości obranie błędnej drogi przez człowieka należącego do najbardziej surowcożernego narodu świata może być nieco z gruntu źle odbierane, co jednak nie umniejsza prawdziwości gorzkich słów. Zarówno Kira, jak i pozostałe drugoplanowe postaci, zostały prawie całkowicie zmarginalizowane, dlatego przebywamy prawie wyłącznie z Dylanem, co jest świetnym zabiegiem, ułatwiającym skupienie na najważniejszych rzeczach. Album kończy się nietypowo i chyba za wcześnie, aby jednoznacznie go ocenić. Seria jednak napisana była na tyle swobodnie, a postać Dylana była dla mnie na tyle przekonująca, że zamierzam kiedyś raz jeszcze wrócić do tego tytułu i zmierzyć się z nim, co świadczy o wysokim poziomie tej pozycji.

Moim skromnym zdaniem Zabij albo Giń to najlepsza seria w dorobku Seana Phillipsa. Czysta, dopracowana linia. Spore bogactwo scenerii, urozmaicone kadrowanie oraz dobrze uchwycone emocje sprawiają, że na ilustracje patrzy się z czystą przyjemnością. Niebagatelny wpływ na tak dobry odbiór ma trzeci i nieodłączny członek tego doborowego składu, czyli jedną z najlepszych kolorystek w branży, Elizabeth Breitwiser. Fenomenalny zmysł artystki objawia się pięknie dobranymi, klimatycznymi kolorami, oraz nietuzinkowymi efektami specjalnymi, nadającymi całości dobrego smaku.

Wyjątkowo bezpośrednią narracja, wciągająca fabuła, zwrócenie uwagi na ważne problemy dzisiejszego świata i piękne ilustracje plasują serię Zabij Albo Giń bardzo wysoko. Oczywiście nie jest ona pozbawiona wad, z których największą jest fakt, że marny student bez długotrwałego wojskowego szkolenia był w stanie zamieszać w samej mafii. Niemniej, nie o walkę z mafią w tym projekcie przecież chodziło, ponieważ był to tylko pewien środek do celu, a istotne elementy poprowadzone zostały znakomicie. Dlatego jeśli nie zaopatrzyliście się jeszcze w ten tytuł, to pora zacząć szukać w okazyjnej cenie całego pakietu, bo na pewno nie będzie to zmarnowana inwestycja.

Opublikowano:



Zabij albo zgiń #04

Zabij albo zgiń #04

Scenariusz: Ed Brubaker
Rysunki: Sean Phillips, Elizabeth Breitweiser
Wydanie: I
Data wydania: Listopad 2018
Seria: Zabij albo zgiń
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Druk: kolor
Oprawa: miękka
Format: 170x260 mm
Stron: 144
Cena: 44,00 zł
Wydawnictwo: Non Stop Comics
ISBN: 978-83-8110-635-1
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Dobre rzeczy trwają krótko Dobre rzeczy trwają krótko Dobre rzeczy trwają krótko

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-