reklama baner reklama

Nowe Teksty

Okładka miesiąca: listopad 2019
Chmielewski wybiera okładkę miesiąca
Who Watches the Series?
Pawełek o serialu "Strażnicy"
Udany powrót Godzilli
Pawełek o filmie "Godzilla II. Król Potworów"
Wizyta w Królestwie Traw
Słoński o "Grass Kings. Tom 3"
Swoboda idzie z duchem czasu
Sławiński o "Osiedle Swoboda. Centrum"

Zapowiedzi

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

Obaner

Recenzja

Dla fanów peleryn i dzieciaków

Tomasz Kleszcz recenzuje Green Arrow #03: Szmaragdowy banita
6/10
Dla fanów peleryn i dzieciaków
6/10
Co jest trudnym zadaniem dla twórców w przypadku tworzenia zeszytowych serii? Na pewno utrzymanie jak najwyższego poziomu oraz, przynajmniej od czasu do czasu, zaskoczenie czymś świeżym. Percy'emu i Schmidtowi przestaje się to udawać, ze wskazaniem szczególnie na tego pierwszego.

Olivier nie ma łatwo. Jego firma przejęta przez nieuczciwych współpracowników straciła w oczach opinii publicznej dużo. Wykolejenie transoceanicznego pociągu także przypisano Zielonemu Łucznikowi. A kiedy wszystko wskazuje na to, że już gorzej być nie może, na oczach telewidzów popularna reporterka zostaje postrzelona strzałą, która wydaje się należeć do zamaskowanego superbohatera...

No i cóż. Percy nie zaskakuje już niczym nowym ani świeżym. Historia prowadzona jest na podobnym poziomie jak w poprzednich zeszytach. Sporo się dzieje, szybko się dzieje, ale wszystko jest raczej powierzchowne i skonstruowane dla zaspokojenia niewymagającego, niecierpliwego odbiorcy. Fabuła nawet nie próbuje być zaskakująca, a wyciągnięcie w odpowiednim momencie kolejnego czarnego charakteru, który pozbawiony jest kompletnie charakteru to pomysł, który może bawić tylko najbardziej początkujących odbiorców komiksowego medium. Jeśli założyć, że pozycja skierowana jest do zupełnie nowych czytelników, to jeszcze na swój sposób się broni jako przyzwoita, rzemieślnicza propozycja. Co prawda na pewno nie odkrywcza, ale zawierająca komplet elementów, który może uczynić z nią przyjemną lekturę. Jeśli jednak macie na swoim koncie już kilka przeczytanych komiksów superbohaterskich i szukacie czegoś więcej, tutaj tego nie znajdziecie.

Nad albumem pracowało tym razem pięciu rysowników, ale pierwsze skrzypce gra ponownie Otto Shmidt, który jawi się jako najjaśniejsza gwiazda całej serii. Lekka, a jednocześnie dynamiczna kreska, świetne proporcje bohaterów oraz oryginalna kolorystyka bardzo przyjemnie wpadają w oko. Pozostali artyści radzą sobie przyzwoicie i poziom grafiki jest od pierwszego numeru naprawdę niezły.

Szmaragdowy Banita jest komiksem rozrywkowym głównego nurtu, korzystającym ze sprawdzonych rozwiązań, bez silenia się na cokolwiek oryginalnego. Fani GreenArrowa, trykociarskiego mainstreamu oraz młodzi odbiorcy, którzy chcieliby rozpocząć swoją przygodę z komiksem, mogą być nawet usatysfakcjonowani.

Opublikowano:



Green Arrow #03: Szmaragdowy banita

Green Arrow #03: Szmaragdowy banita

Scenariusz: Benjamin Percy
Rysunki: Otto Schmidt
Wydanie: I
Data wydania: Czerwiec 2018
Seria: Green Arrow, Odrodzenie
Druk: kolor, kreda
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Format: 165x255 cm
Stron: 132
Cena: 39,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
ISBN: 9788328134256
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Dla fanów peleryn i dzieciaków Dla fanów peleryn i dzieciaków Dla fanów peleryn i dzieciaków

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-