reklama baner reklama
baner

Recenzja

Nap do resocjalizacji

Krzysztof Tymczyński recenzuje Krasnolud Nap #02: Diamenty są bezpieczne
6/10
Nap do resocjalizacji
6/10
Jestem zdania, że nie wszystkie bajki powinny kończyć się zwrotem ”żyli długo i szczęśliwie”. Dzieciom powinno pokazywać się także negatywne aspekty życia oraz uczyć, że nie wszystko musi wieńczyć happy end. Twórcy ”Krasnoluda Napa” poszli chyba nawet o krok za daleko, gdy głównym bohaterem swojego komiksu uczynili egoistę i zwykłego dupka.

W dalszej części tekstu pojawiają się pewne spoilery, więc w razie czego nie czytajcie dalej.

”Diamenty są bezpieczne” to tytuł drugiego tomu przygód młodego krasnoluda Napa, który swoimi licznymi psotami zasłużył sobie na nieufność pobratymców. Gdy więc ginie korona króla jego ludu, a Nap tego samego dnia znika, to właśnie na niego spadają podejrzenia o dokonanie tego niecnego czynu. Jedynie Klara i Rodrick – ludzcy przyjaciele Napa – wierzą w jego niewinność i postanawiają ją udowodnić.

Przy okazji oceniania pierwszego tomu cyklu ”Krasnolud Nap” kręciłem nosem na pewne zachowania głównego bohatera, który był tam przedstawiany konsekwentnie jako zwykły egoista, który zdecydował się pomagać innym dopiero w momencie, gdy pojął, iż dzięki temu sam ma największą szansę na wyjście cało z kłopotów. Nie było tam żadnej sceny ukazującej transformację krasnoluda, który nie stał się nagle dobry i uczciwy. Po prostu chłodna kalkulacja, ubrana w pstrokate kolorki i obowiązkowy happy end. Nap nie stał się dla mnie kimś, kogo stawiałbym za wzór postępowania dla młodych odbiorców i miałem cichą nadzieję, że na łamach kontynuacji sytuacja zacznie się zmieniać. Nie mam bowiem nic przeciwko temu, aby dzieciom pokazywać także mniej szlachetne czyny i osoby, by były świadome tego, iż świat to nie tylko miejsce pełne dobra i szczęśliwych zakończeń. Jednak jednocześnie nie uważam, by te mniej przyjemne przykłady były głównymi bohaterami danych opowieści, bo jednak zakładam, iż młody Nap ma być kimś, z kim młodzi czytelnicy mieliby się utożsamiać. Przez większą część tomu ”Diamenty są bezpieczne” duet Jasiński i Trystuła daje nam odnieść wrażenie, że faktycznie młody Krasnolud przeszedł pewną przemianę i staje się powoli lepszą istotą. Niestety tylko do momentu, gdy wpada on na zaginiony skarb. Efektem jest to, że Nap bez mrugnięcia okiem okłamuje osoby, które z czystości serca przybyły mu na ratunek, a także ze złowieszczym uśmieszkiem i prosto w oczy oszukuje pewną istotę, która to wcześniej bezpośrednio i kilkukrotnie uratowała mu życie. Czy takim bohaterem mają się fascynować młodzi odbiorcy? Nie jestem przekonany.

Drugi raz z rzędu Nap jest dla mnie najsłabszym elementem komiksu, którego bądź co bądź jest głównym bohaterem. Bo o całej reszcie obsady oraz fabule nie mogę powiedzieć złego słowa. Wokół młodego krasnoluda twórcy zbudowali interesujący świat pełen barwnych postaci. Powracają wspomniani już Klara i Rodrick, a także paru innych uczestników pierwszej przygody Napa. Pojawiają się także nowi bohaterowie, którzy stworzeni zostali z humorem i pomysłowością godną pochwały. Zdecydowanie najbardziej do gustu przypadł mi Topór i jego trzej bracia, którzy całkowicie skradali każdą scenę ze swoim udziałem. Sama historia zaś jest sprawnie poprowadzona, składna oraz logiczna, a także utrzymana w tempie odpowiednim dla grupy docelowej komiksu.

Cały czas niezmiennie podobają mi się ilustracje Krzysztofa Trystuły, którego prace z chęcią zobaczyłbym także w bardziej ”dorosłej” fabule. Nie do końca co prawda wszystko fajnie zostało pokolorowane, ale są to tylko pojedyncze kadry i nie rzutuje to zbytnio na odbiór całości.

Komiks, podobnie jak wszystkie inne tytuły wyróżnione w konkursie imienia Janusza Christy, został przez Egmont wydany w miękkiej oprawie ze skrzydełkami. Cena okładkowa nie rzuca na kolana i jest zdecydowanie adekwatna do jakości edytorskiej. Niespełna 25 złotych to nie majątek i kwota z pewnością przystępna dla rodziców. Niemniej nie jestem do końca przekonany, by polecić kupno ”Krasnoluda Napa”. Jak dotąd jest to zdecydowanie najmniej podobająca mi się historia spośród tych, które nagrodzono we wspomnianym konkursie, a i wątpliwej jakości morał drugi raz z rzędu sprawił, że wątpliwości jest we mnie nawet więcej.

Opublikowano:



Krasnolud Nap #02: Diamenty są bezpieczne

Krasnolud Nap #02: Diamenty są bezpieczne

Scenariusz: Maciej Jasiński
Rysunki: Krzysztof Trystuła
Wydanie: I
Data wydania: Maj 2018
Seria: Krasnolud Nap, Konkurs im. Janusza Christy
Druk: kolor
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Format: 215 x 290 mm
Stron: 40
Cena: 24,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
ISBN: 9788328127357
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Nap do resocjalizacji Nap do resocjalizacji Nap do resocjalizacji

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-