Pogrzebany potencjał - Recenzja - Potter's Field: Cmentarz Bezimiennych - Aleja Komiksu
reklama baner reklama
baner

Recenzja

Pogrzebany potencjał

Łukasz Chmielewski recenzuje Potter's Field: Cmentarz Bezimiennych
5/10
Pogrzebany potencjał
5/10
Intrygujący pomysł, który znacznie więcej obiecuje, niż w efekcie daje. Tytułowy „Potter’s Field. Cmentarz bezimiennych” to komunalny cmentarz, na którym grzebie się niezidentyfikowane zwłoki. Na nagrobku wykuty jest tylko kolejny numer. Tajemniczy mężczyzna, który wygląda jak tajny agent, identyfikuje te ofiary i wykuwa ich imię i nazwisko na nagrobku. To symboliczny gest, który ma przywrócić zmarłych bliskim i pokazać wymiarowi sprawiedliwości, że niezidentyfikowane zwłoki to nie numer, a konkretni ludzie.

Komiks utrzymany jest w stylistyce noirowej. W albumie jest kilka historii, które łączy poszukiwanie tożsamości pogrzebanych NN. Ta różnorodność jest niewątpliwie plusem: są skorumpowani gangsterzy i przekręty finansowe, jest ofiara zwyroli i dewiantów, jest i mściwa mafia. Dość duża ilość różnych historii dynamizuje opowieść i nie pozwala się nudzić, ale niestety spłyca też fabuły i prowadzi do zbyt szybkiego finału. W efekcie poszczególne śledztwa wydają się rozwiązane nieco na zasadzie deus ex machina. Denerwujące stają się także proste potknięcia głównego bohatera, który – choć początkowo wydawał się niemalże omnipotentny, to z czasem okazuje się miejscami wręcz amatorem.

O głównym bohaterze niewiele wiadomo, a domysły mogą być ślepymi uliczkami. Pewne jest, że wręcz owładnęła go obsesją przywracania pamięci o zamordowanych NN, do pomocy ma zaś różnych ludzi, którzy umożliwiają mu dostęp do niezbędnych informacji. Działa raczej poza systemem, być może napędzany vendettą. Ta tajemniczość i brak wyraźnego motywu dobrze robią postaci, ale z czasem zaczynają przeszkadzać fabule. Kiedy kolejny raz okazuje się, że główny bohater miał wtykę w odpowiednim miejscu, to historia traci i weryzm, i napięcie.

Znacznie lepiej od fabuły Marka Waida wypadają rysunki Paula Azacety, którego wspiera jako kolorysta Nick Filardi. Mroczne barwy, efektowne kadry i zdecydowana kreska robią bardzo dobre wrażenie.

Opublikowano:



Potter's Field: Cmentarz Bezimiennych

Potter's Field: Cmentarz Bezimiennych

Scenariusz: Mark Waid
Rysunki: Paul Azaceta
Kolor: Nick Filardi
Publicystyka: Greg Rucka
Wydanie: I
Data wydania: Grudzień 2017
Tłumaczenie: Alicja Laskowska
Druk: kolor, offset
Oprawa: twarda
Format: 168x257 mm
Stron: 104
Cena: 45,00 zł
Wydawnictwo: Mucha Comics
ISBN: 978-83-65938-01-5
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Pogrzebany potencjał Pogrzebany potencjał Pogrzebany potencjał

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-