reklama baner reklama

Nowe Teksty

Nie zadzieraj z gazeciarkami
Sus o 1. tomie "Paper Girls"
Fajerwerki na kosmiczną skalę
Kleszcz o 1. tomie "Hal Jordan i Korpus Zielonych Latarni" (Rebirth)
Zadra poszukuje prawdy
Gierszewski o 2. tomie "Gnata"
Legendy z innej epoki
Zimiński o "Legendy naszych czasów"
Zimna wojna nigdy się nie skończyła
Grygiel o 2. tomie "Panisher MAX"

Zapowiedzi

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

Zapytaj Wydawcę

baner

Recenzja

Misja ostatniej szansy, czyli fantasy na wesoło

Maciej Gierszewski recenzuje Rat Queens #01: Magią i maskarą
7/10
Misja ostatniej szansy, czyli fantasy na wesoło
7/10
Rat Queens, czyli Królowe Szczurów, to ekscentryczny kwartet młodych, skłonnych do bitki i popitki, łowczyń do wynajęcia. Pierwsza odsłona komiksowej serii o ich przygodach, która nosi znaczący podtytuł „Magią i maskarą”, wprowadza czytelnika w brutalny i krwawy świat fantasy, który pełen jest potworów, obcych ras i magii. Dziewczęta, które scenarzysta – Kurtis J. Wiebe – obsadził w głównych rolach, nie są ani miłe, ani uczynne. Ekipa, którą tworzą, daleko odbiega od standardowych wyobrażeń, jakie możemy mieć o „Drużynie Pierścienia”.

Dziewczyny nadzwyczaj chętnie piją i ćpają, a potem wdają się w awantury, co nie wszystkim mieszkańcom Palisady się podoba. Po kolejnej burdzie cierpliwość władz miasta wystawiona zostaje na próbę. W ramach kary dziewczęta zostają wysłane za miasto z misją zabicia zgrai goblinów, które ukrywają się po jaskiniach. Zadanie miało być proste – kaszką z mlekiem, ale na miejscu okazuje się, że ktoś Królowe wpuścił w maliny...

Za oprawę graficzną „jedynki” odpowiada Roc Upchurch, który zupełnie się nie przyłożył do stworzenia drugiego planu czy tła, ale na szczęście projekty występujących postaci zostały opracowane dokładnie. Każda z Królowych posiada osobiste rysy, zestaw min i gestów, a także strojów. Może się nie podobać, że wszystkie mają spiczaste podbródki. Z drugiej strony warto podkreślić, że dziewczęta przedstawiono realistycznie, bez specjalnego idealizowania i dodawania uroku, co idzie w parze z charakterologiczną kreacją. Kadry mają właściwą dynamikę, co szczególnie widać w scenach walki.

„Rat Queens” to kolejny komiks w ofercie oficyny Non Stop Comics, w którym główne skrzypce grają kobiety. Widać, że redaktorzy śląskiego wydawnictwa bardzo dbają o zróżnicowanie portfolio. Rzeczywistym plusem komiksu, obok intrygujących i zindywidualizowanych postaci, jest szybko prowadzona akcja, duża dawka humoru, zabawne i niewymuszone dialogi oraz potraktowanie klasycznego heroic fantasy z przymrużeniem oka. Nigdy nie grałem w żadne RPG ani w Dungeons & Dragons, a mimo to lektura sprawiła mi frajdę.

Opublikowano:



Rat Queens #01: Magią i maskarą

Rat Queens #01: Magią i maskarą

Scenariusz: Kurtis J. Wiebe
Rysunki: Roc Upchurch
Wydanie: I
Data wydania: Wrzesień 2017
Seria: Rat Queens
Wydawca oryginału: Image Comics
Tłumaczenie: Kamil Śmiałkowski
Druk: kolor
Oprawa: miękka
Format: 170x260 mm
Stron: 128
Wydawnictwo: Non Stop Comics
ISBN: 978-83-8110-174-5
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Misja ostatniej szansy, czyli fantasy na wesoło Misja ostatniej szansy, czyli fantasy na wesoło Misja ostatniej szansy, czyli fantasy na wesoło

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-