reklama baner reklama

Nowe Teksty

Za stówę, za trzy - czerwiec 2017
Chmielewski typuje czerwcowe zakupy komiksów
Piękna, zimna i zabójcza
Kamiński o "Czarna Wdowa. Powrót do domu"
Zabawa kryształkami czasu
Gierszewski o 19. tomie "Armady"
Niewolnica w Indiach
Tymczyński o 3. tomie "Rani"

Zapowiedzi

Reklama baner Reklama

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

Zapytaj Wydawcę

baner

Recenzja

Pod znakiem przygody

Krzysztof Zimiński recenzuje Corto Maltese. Pod znakiem Koziorożca
7/10
Pod znakiem przygody
7/10
Awanturnik powraca, i to nie z jedną, a z kilkoma przygodami.

Polscy czytelnicy zdążyli już poznać Corto Maltese. Nawet ci, którzy nie pamiętają wydań sprzed ponad dekady, mogli się z nim już zapoznać dzięki otwarciu pokolorowanej serii o żeglarzu. Hugo Pratt rzucał swojego awanturnika w różne rejony świata, by konfrontować go z lokalnymi wyzwaniami. Poprzednio Corto pływał po Ocenie Spokojnym, tym razem żegluje po okolicach Ameryki Południowej.

"Pod znakiem Koziorożca" to album po który spokojnie może sięgnąć każdy fan, jak i osoba niezaznajomiona z cyklem. Kolejne przygody nie składają się w jedną pełnowymiarową historię, a w ciąg pomniejszych przygód, w których przewijają się poznani już bohaterowie. Tematyka kolejnych podróży pozwala na niezły przegląd motywów, które Pratt lubił serwować. Mamy tu więc mityczną tajemnicę zaginionego kontynentu, zaginione skarby, rozgrywki wywiadowcze pomiędzy stronami biorącymi udział w I wojnie światowej, czy oczywiście piratów. Nie zabrakło też tak typowych dla Pratta wtrętów, jak historia egzotycznych lądów - tym razem Corto trafia na brazylijskich partyzantów walczących z lokalnymi właścicielami ziemskimi.

Przyjęta przez autora formuła pozwala mu co tom skakać w inny punkt globu i co historię zmieniać konwencję. To, co Pratt robił przez kolejne dekady, otrzymujemy tu niejako zsyntetyzowane w jednym tomie. Uroku komiksowi dodaje strona wizualna, zwłaszcza kontrastujące z jasnym tłem plamy czerni. Nie mogę się jednak oprzeć wrażeniu, że pokrycie tego albumu skądinąd łagodnym kolorem osłabia siłę plansz, które w swojej monochromatycznej wersji wydawały się być sugestywniejsze. Trudno jednocześnie nie zauważyć, że jak na historie przygodowe, to wczesne opowieści o Corto są mocno przegadane. Nie brak tu też dynamicznych scen akcji, ale większość treści to nie losy bohaterów, a historie, które sobie oni opowiadają.

Seria o Corto pozostaje klasyką, którą warto poznać, o ile lubi się historie podróżnicze czy marynistyczne. Mamy tu cyniczno-romantycznego bohatera, którego trudno nie polubić, egzotyczne wyprawy i przygody. Niemal każdy z nas czytał lub oglądał kiedyś "W pustyni i w puszczy", wiele osób sięgnęło kiedyś po rozgrywające się w podobnej epoce podróże Tomka Wilowskiego. Jeśli zostało w Was coś z dziecka, które kiedyś z fascynacją śledziło w atlasie podróże literackich bohaterów, to warto dać szansę także cyklowi Hugo Pratta.

Opublikowano:



Corto Maltese. Pod znakiem Koziorożca

Corto Maltese. Pod znakiem Koziorożca

Scenariusz: Hugo Pratt
Rysunki: Hugo Pratt
Kolor: Patrizia Zanotti
Wydanie: I
Data wydania: Marzec 2017
Seria: Corto Maltese, Mistrzowie Komiksu
Tytuł oryginału: Sous le signe du Capricorne
Rok wydania oryginału: 1979
Wydawca oryginału: Casterman
Druk: kolor
Oprawa: twarda
Format: 216 x 285 mm
Stron: 144
Cena: 79,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
ISBN: 9788328116849
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Pod znakiem przygody Pod znakiem przygody Pod znakiem przygody

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-