reklama baner reklama

Nowe Teksty

Długa droga
Sus o "Coś wiecej, czegoś mniej" Szyłaka
Staruszek Parker
Panic o „Spider-Man: Władza”
Cudowne chwile miłości
Kamiński o "Nie musisz się mnie bać" Sfara
Bez dymu, bez ognia
Kleszcz o 4. tomie "Thunderbolts"
Zwyczajne życie superherosa
o 1. tomie Hawkeye'a

Zapowiedzi

Reklama baner Reklama

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

Zapytaj Wydawcę

baner

Recenzja

"Zabawa" w królową

Łukasz Słoński recenzuje Baśnie #18: Maluchy w krainie zabawek
7/10
7/10
Daleko od rodzinnego domu, mała dziewczynka przybywa do tajemniczej Krainy Zabawek, by zostać jej królową. Jej mieszkańcy nie będą zabawkami ze sklepowych półek – miękkimi, czystymi i ładnymi dla oka...

„Maluchy w Krainie Zabawek” skupiają się na losach Tereski, która dzięki magicznemu podarunkowi przenosi się do tytułowego miejsca. Nie to jednak miejsce pełne radości i zabawy, co sugeruje już piękna okładka autorstwa Joao Ruasa. Kiedy dziewczynka przybywa do Krainy Zabawek, okazuje się, że trafia do ponurego i jałowego świata. Tubylcami są zepsute zabawki – porozpruwany pluszowy miś, uszkodzony samochód czy też połamany bączek. Miejsce raczej kojarzy się ze smutnym wysypiskiem niechcianych i zniszczonych rzeczy, aniżeli wymarzoną krainą pełną przyjaznych i kolorowych zabawek. Do głównego wątku podróży Teresy przyłącza się jeszcze jedna postać, która podejmie się wyprawy ratunkowej. Tylko czy to heroiczne zamierzenie się uda?

Opowieść, jaką serwuje w 18. tomie serii Bill Willingham, stanowi ciekawą historię skupiającą się na losach Tereski, która z małego, trochę rozkapryszonego dziecka, nagle staje się królową dziwacznej krainy. Wraz z nominacją wysuniętą przez pokraczne zabawki, pojawiają się obowiązki przynależne monarchom. Te niełatwe wyzwania, jakim będzie musiała podołać Tereska, odmienią jej życie. Willingham pokazuje, jak nagła władza może wpłynąć, na zdawałoby się, niewinne dziecko, które przekonuje się, że w rządzenie często wiąże się z okrucieństwem i śmiercią.

Oprócz głównej historii związanej z wizytą w ponurej Krainie Zabawek przewija się wątek poboczny powrotu Baśniowców do Mrocznego Zamku. Na miejscu odnajdują pani Sprat, która przedstawia swoją wersję pobytu na dworze Pana Mrocznego. Na końcu tomu czytelnicy zostaną uraczeni opowieścią „Gra w przeznaczenie”, która została zilustrowana przez Gena Ha. Znany z pracy nad „Top 10” Alana Moore'a rysownik skupia się na historii Wielkiego Złego Wilka. Podczas polowania w lesie bestia trafia na tajemniczą kobietę, która w zamian za uwolnienie proponuje mu ciekawą ofertę. Ilustracje Ha doskonale wpasowują się w historię zlokalizowaną w mrocznym lesie, w którym czai się żądny krwi Wielki Zły Wilk.

W 18. tomie Willingham skupił się przede wszystkim na ukazaniu losów Tereski, nie koncentrując się za bardzo na pobocznych wątkach, co stanowi novum w stosunku do poprzednich tomów. Dzięki temu tom ten stanowi ciekawą odskocznię od głównej fabuły, choć z pewnością wydarzenia, do których doszło w Krainie Zabawek, odbiją się na rodzinie Bigby'ego oraz Królewny Śnieżki i będą miały wpływ na przyszłe tomy.

Opublikowano:



Baśnie #18: Maluchy w krainie zabawek

Baśnie #18: Maluchy w krainie zabawek

    Scenariusz: Bill Willingham
    Rysunki: Mark Buckingham, Gene Ha
    Wydanie: I
    Data wydania: Sierpień 2016
    Seria: Baśnie
    Tytuł oryginału: Fables Vol. 18: Cubs in Toyland
    Rok wydania oryginału: 2013
    Wydawca oryginału: Vertigo
    Tłumaczenie: Krzysztof Uliszewski
    Druk: kolor, offset
    Oprawa: miękka
    Format: 170 x 260 mm
    Stron: 192
    Cena: 59,99 zł
    Wydawnictwo: Egmont
    ISBN: 9788328118058
JUŻ W SPRZEDAŻY
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-