reklama baner reklama
baner

Recenzja

Trójka bez sternika

Przemysław Pawełek recenzuje Trójca. Superman, Batman, Wonder Woman
6/10
Trójka bez sternika
6/10
Nie od razu Ligę Sprawiedliwości zbudowano. Komiks Wagnera to historia cofająca się do korzeni tej grupy, jeszcze sprzed czasu jej uformowania. To ten moment, gdy Batman i Superman byli już uformowanymi superherosami, a ich działalność dopiero zaczynała krzyżować się z aktywnością Wonder Woman. Czas supergrupy miał dopiero nadejść, najpierw trzeba było się ze sobą zapoznać i przekonać, że razem można więcej - o tym właśnie opowiada "Trójca".

To nie jest komiks, jakich wiele, to w końcu album o pierwszej akcji trójki czołowych bohaterów świata DC. Wyzwanie zmusza ich do współdziałania, różne metody i odmienne charaktery doprowadzają do tarć, w końcu jednak bohaterowie przekonują się, że walczą o ten sam cel, uczą się do siebie szacunku, nawiązuje się pewna przyjaźń. Brzmi to nieco banalnie. Niestety w ten sam sposób odbieram cały album, choć sporo sobie po nim obiecywałem.

Wagner to autor, który zapisał się w historii komiksu opowieściami z pogranicza noir i kryminału, gdzie na wierzch wychodziły te mniej przyjemne elementy ludzkiej psychiki. "Grendel" to seria rozgrywająca się w półświatku, noirowość "Sandman Mystery Theater" jest pretekstem do przedstawienia problemów trawiących amerykańskie społeczeństwo. Tu natomiast dostajemy trójkę nadludzi, którzy muszą razem przeciwstawić się sojuszowi złoczyńców. Wagner zdaje się średnio radzić sobie z patosem towarzyszącym tym bohaterom - oni ze sobą nie konwersują, oni do siebie przemawiają. Efekt potęguje momentami nadęta i niepotrzebnie rozbuchana narracja w ramkach mająca, jak mniemam, pogłębić psychologię protagonistów.

"Trójca" nie jest jednak komiksem złym, mam tylko wrażenie, że Wagner, choć jest autorem ze sporym dorobkiem, miał problem z przestawieniem się na podniosły, nabożny wręcz nastrój spotkania trójki bohaterów. Szkoda, być może lepiej zagrałoby jego cokolwiek ponure postrzeganie świata, nie do końca mogłoby pasować do tego historycznego fragmentu dziejów świata DC. To komiks przyzwoicie opowiedziany, porządnie narysowany, nieco rozwlekły - bo autor postawił na duże, niemal filmowe kadry, zamiast na dynamikę narracji. Otrzymaliśmy bryk, gdzie w jednym albumie zamiast jednego superherosa dostajemy trzech na raz, co powinno zadowolić fanów rzadziej sięgających po historie z superbohaterami. Mnie to jednak nie wystarczyło, tak samo jak zbyt ślizgającym się po wątkach albumem dla czytelników mniej zaawansowanych był "Batman: Ziemia Jeden", komiks, który też ma jednak swoich fanów. Przypuszczam że i "Trójca" może znaleźć odbiorców, dla których lektura będzie satysfakcjonująca, ja do nich jednak nie należę.

Opublikowano:



Trójca. Superman, Batman, Wonder Woman

Trójca. Superman, Batman, Wonder Woman

Scenariusz: Matt Wagner
Rysunki: Matt Wagner
Kolor: Dave Stewart
Publicystyka: Brad Meltzer, Kamil Śmiałkowski
Wydanie: I
Data wydania: Listopad 2015
Seria: Batman, DC Deluxe
Tłumaczenie: Krzysztof Uliszewski
Druk: kolor
Oprawa: twarda, obwoluta
Format: 180x275 mm
Stron: 208
Cena: 79,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
ISBN: 9788328116009
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Trójka bez sternika Trójka bez sternika Trójka bez sternika

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-