Obaner

Recenzja

Opowieści z torowiska

Paweł Panic recenzuje Ostatni przystanek
7/10
Opowieści z torowiska
7/10
Tomasz „Spell” Grządziela od dobrych paru lat uchodzi za jednego z lepszych polskich komiksiarzy młodego pokolenia. Przez ten okres można było zapoznać się z jego pracami w rozmaitych magazynach i wydawnictwach „zinopodobnych”. Czas był zatem najwyższy, aby na rynku pojawił się jego albumowy debiut. I oto jest: „Ostatni przystanek”.

Wystarczy zerknąć na przykładowe plansze, uważniej przyjrzeć się okładce, bądź pobieżnie przekartkować omawiany komiks, by dojść do wniosku, że pod względem graficznym jest on dziełem wyjątkowym. Zresztą znając poprzednie dokonania Spella, o warstwę rysunkową można być całkowicie spokojnym. Przez lata swej komiksowej kariery autor nie próżnował i rysował naprawdę sporo, dopracowując swój charakterystyczny styl i dochodząc w nim do prawdziwej perfekcji. Ten komiks po prostu doskonale wygląda, a przez charakter samej opowieści twórca może w pełni zaprezentować swój niesamowity talent. „Ostatni przystanek” rysunkiem stoi.

I tutaj pojawia się główne zastrzeżenie odnośnie tego komiksu. Jest on bowiem przede wszystkim popisem graficznych umiejętności Grządzieli i jako taki sprawdza się doskonale. Niemniej gdzieś w tej rysunkowej uczcie gubi się pewien istotny składnik: scenariusz. Pierwsza połowa albumu sugeruje, że mamy do czynienia ze zlepkiem krótkich historyjek, których jedynym wspólnym elementem jest fakt, że rozgrywają się one w tramwaju. Bohaterowie zaliczają swój występ i ustępują miejsca kolejnym. Na szczęście są na tyle oryginalni, że ich pojawienie się przykuwa uwagę. Zarówno tramwajowy psycholog, motornicza, mężczyzna o srogim spojrzeniu, a przede wszystkim gang emerytów – wszyscy oni wprowadzają do komiksu sporo kolorytu. Z czasem okazuje się, że ich losy są ściśle splecione i mimo że nie jednoczy ich walka ze wspólnym zagrożeniem, to będziemy im towarzyszyć aż do samego finału. Druga część komiksu to już akcja w czystej postaci, której nie powstydziłby się sam Michael Bay. Wspomniany finał jest spektakularny i spokojnie można napisać, że po nim nic już nie będzie takie samo... przynajmniej w gdańskim Zakładzie Komunikacji Miejskiej.

Widać, że Spell świetnie się bawił, rysując ten album. Radość tworzenia przebija z każdego kadru. Do tego autor naprawdę czuje komiksową narracją, co w przypadku dzieła niemego - jakim jest „Ostatni przystanek” - ma szczególnie duże znaczenie. Bardzo dobrze wypadają fragmenty, w których urozmaica swoją kreskę: czy to rysując psychoanalizę motorniczej, czy prezentując scenę z tajnego ośrodka badawczego, w której powraca do stylu à la Mike Mignola, charakterystycznego dla początków swojej kariery. No i trzeba zaznaczyć, że Tomasz Grządziela jest artystą na tyle wszechstronnym, że w razie potrzeby potrafi odnaleźć się też w rysunku typowym dla komiksów z Kraju Kwitnącej Wiśni.

„Ostatni przystanek” to zabawa komiksem. Czy w trakcie lektury czytelnicy będą się bawić równie dobrze, jak autor podczas procesu twórczego, zależy głównie od podejścia tych pierwszych. Jeśli zatem chcecie się dobrze bawić, podejdźcie do tej historii jak do czystej, niezobowiązującej rozrywki. Przeładowanej akcją, momentami zabawnej, ale dosyć prostej. Z każdym kadrem tempo przyspiesza i ani się obejrzycie będziecie na ostatniej stronie. A kiedy już zamkniecie tomik, to w waszej głowie pozostanie przede wszystkim pamięć o naprawdę efektownych ilustracjach. Jako albumowy debiut „Ostatni przystanek” sprawdza się całkiem nieźle, prezentując to, co Spell ma najlepszego do zaoferowania. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że to swoiste, ładnie wydane portfolio przyciągnie jakiegoś ciekawego scenarzystę. I wówczas dostaniemy naprawdę doskonałą rzecz (np. komiks w stylu „Nextwave”).

Opublikowano:



Ostatni przystanek

Ostatni przystanek

Scenariusz: Tomasz Grządziela
Rysunki: Tomasz Grządziela
Wydanie: I
Data wydania: Październik 2014
Druk: kolor
Oprawa: miękka za skrzydełkami
Format: 165 x 235 mm
Stron: 104
Cena: 44,90 zł
Wydawnictwo: Kultura Gniewu
ISBN: 978-83-64858-03-1
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Opowieści z torowiska Opowieści z torowiska Opowieści z torowiska

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-