NEWS

- Zapowiedzi

Zapowiedzi Egmontu na październik 2014 roku (oficjalne)


Aż 15 komiksów wyda w październiku Egmont! Będą Tintin, Nowe DC, Plansze Europy, Szninkiel i pięć polskich premier!
zapo_egmot_X2014


Grafika ze strony Egmontu. Plany mogą ulec zmianie.

[ljc]


Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

General75 -

Są już okładki w zapowiedziach.
I na stronie głównej też.

gr_pa -

czytając komentarze, wyobraziłem sobie golluma gładzącego grzbiet polskiego wydania "umowy z bogiem" :-)

ramirez82 -

@ bardzoczarnykot

W drodze do banku? A może nurkując w swoim skarbcu wypełnionym dolcami?

bardzoczarnykot -

Czytając powyższe Pan Tomasz się śmieje przez całą drogę do banku.

Ja się cieszę razem z nim, bo wreszcie jest szansa na dorwanie tych fajnych czytadeł.

soplic -

Pojawiły się już zapowiedzi na grudzień z dużych rzeczy Batman - Mroczny Rycerz Nocna trwoga i drugi tom Yansa.

Dariusz Żory -

[quote="ramirez82"]pokia
Poprosiłbym jeszcze Incala w oryginalnych kolorach Moebiusa, a nie te komputerowe.

O! Też bym chciał! Kto wie czym nas zaskoczą w przyszłym roku. Trzymam kciuki, żeby te wznowienia okazały się sukcesem![/quote


Przyłączam się do prośby.

soplic -

Też jestem za wznowieniami, nie popieram tworzenia takich ograniczeń, powinno działać prawo popytu i podaży, ja rozumiem że białe kruki mogą kosztować krocie, ale to są konkretne wydania. Niech sobie np. pierwsze wydania Incala kosztuje 600zł, i niech ktoś tyle płaci jeśli chce, ale niech w księgarniach leżą na półkach kolejne wznowienia. Sam przerwałem kupowanie komiksów w pewnym okresie i teraz uzupełniałem braki (np. Bouncer, Księżycowa Gęba, Wieczna Wolność, Towarzysze Zmierzchu itd. itp) za spore kwoty. Cieszę się więc ze wznowień bo oznacza krok w stronę normalności, a jak ktoś płacze z tego powody że inni też będą mogli za normalną cenę mieć jakieś tytuły to jego problem.

pokia -

Też jestem za wznowieniami. Doskonale rozumiem, też żal o wznowienia. Ten lament podnoszą tylko posiadacze tych cennych komiksów, bo zdają sobie sprawę z tego, że ceny pierwszych wydań polecą wtedy na łeb. To też taka radocha, że ma się więcej komiksów niż, ktoś inny. Sam Feralnego Majora i inne tytuły z PE czy MK kupiłem w ciągu ostatnich dwóch lat, więc kosztowały majątek, a mimo to cieszę się z wznowień, bo marzy mi się normalizacja rynku.

General75 -

Więc jeżeli w listopadzie będzie Garaż hermetyczny to pewnie też wydadzą za jakiś czas Człowiek z Ciguri.
Drugie wydanie Feralnego Majora będzie inne jak pierwsze, rozdzielone na dwa tomy. Tak na to wygląda.
Zmiana okładki przydałaby się przy II wydaniu.
Chodzi mi o to żeby Ci którzy kupili FM przed laty i obecnie nie czuli się jakoś tam dziwnie bo miało być 1000 egzemplarzy i koniec wznowień.
Ja nie mam FM, a cenię twórczość Jeana Girauda Moebiusa.
Gdy Egmont zaczynał wydawanie MK PE OG przestałem się interesować komiksem na kilka lat. Takie braki już nie nadrobię.
Jestem za wznowieniami.

Sandman28 -

WoW! Super!
Ciekawe czy będa to te same wydania co, wcześniej czy jakies nowe (inna okładka, dodatki...)
Szkoda tylko, że nie dali całego Feralnego Majora.
Odnośnie Incala to w poprzednich odpowiedziach (chyba z kwietnia) Kołodziejczak niby zaprzeczył mozliwości wznowienia tego komiksu (jeśli dobrze pamiętam było wtedy właśnie pytanie o ten komiks, które chyba ja nawet zadawałem ;) )... ale teraz to już nie wiadomo...
Też trzymam kciuki! :)

EDIT: znalazłem moje pytanie z kwietnia o Incala (i odpowiedź Kołodziejczaka):
"- czy jest jakakolwiek szansa na powtórne wydanie "Incala" lub chociaż "Przed Incalem"?
- Nie planujemy tych wznowień"

ramirez82 -

pokia
Poprosiłbym jeszcze Incala w oryginalnych kolorach Moebiusa, a nie te komputerowe.

O! Też bym chciał! Kto wie czym nas zaskoczą w przyszłym roku. Trzymam kciuki, żeby te wznowienia okazały się sukcesem!

ramirez82 -

Do Łodzi Tomasz Kołodziejczak bez ochrony lepiej niech nie przyjeżdża. Tam może dojść do linczu!

pokia -

O cholera! Będzie Garaż hermetyczny. Tylko sprawdziłem Feralnego Majora i ten ma 178 stron (Garaż hermetyczny + Człowiek z "Ciguri"), więc to nie do końca to samo. Może to być też wersja kolorowa. Jeśli tak, to super. Poprosiłbym jeszcze Incala w oryginalnych kolorach Moebiusa, a nie te komputerowe.

mgnesium -

ramirez82 pisze:Co do nowych wydań komiksów z MK, odsyłam do zapowiedzi Egmontu na listopad na ich stronie: Indiańskie lato i Garaż hermetyczny. Teraz już możemy być pewni nowych wznowień Azylu Arkham i Kingdom Come :-)



czekam na pozew zbiorowy :)

ramirez82 -

Co do nowych wydań komiksów z MK, odsyłam do zapowiedzi Egmontu na listopad na ich stronie: Indiańskie lato i Garaż hermetyczny. Teraz już możemy być pewni nowych wznowień Azylu Arkham i Kingdom Come :-)

Sandman28 -

ramirez82 pisze:Pytanie do Egmontu i odpowiedź:

Egmont kiedyś obiecał, że komiksy wydane w ramach Mistrzów Komiksu nie będą dodrukowywane ze względu na limitowany nakład. Rozumiem tę obietnicę i wynikające z niej uzasadnienie dla braku dodruków takich komiksów jak np. „Azyl Arkham” czy „Kingdom Come”. Jednocześnie obecnie planują Państwo dodruk np. „Strażników” i „Zabójczego Żartu” wydanych w ramach Mistrzów Komiksu. Zakładam, że możliwość dodruku tych 2 komiksów jest uzasadniona tym, że w ich wypadku nie było już mowy o limitowanym nakładzie, więc dawne zobowiązanie Egmontu o braku dodruków jest w ich wypadku nieobowiązujące. Czy w takim razie mógłby Pan napisać, od którego komiksu wydanego w ramach „Mistrzów Komiksu” deklaracja o braku dodruków jest nieaktualna (innymi słowy: na reedycje których komiksów z „Mistrzów Komiksu” można mieć nadzieję w przyszłości, a co do których jest to wykluczone?)

Odp:

Ogólnie w tej sprawie: żaden wydawca nie jest w stanie zagwarantować, że dany tytuł nie będzie wznawiany. Może obiecać, że sam go nie wznowi przez kilka lat, albo że dana edycja ma ograniczony, konkretny nakład. Prawa do wydania kupuje się na kilka lat. Jeśli po tym czasie do licencjodawcy przyjdzie ktoś nowy z ofertą, a stary wydawca nie wznowi komiksu, to po prostu ktoś przejmie te prawa. Więc proszę przyjąć założenie, że każdy tytuł, który dziś na allegro kosztuje kilka stówek może być wznowiony, i że wiele z nich – będzie wznowionych. Przez kogo, kiedy i jak, to już są decyzje biznesowe poszczególnych licencjodawców i wydawców


Pamiętam to pytanie.
Na konkretne pytanie (streszczając: "które - jeśli w ogóle jakieś - komiksy z serii MK na pewno nie będą dodrukowywane przez Egmont") p. Kołodziejczak odpowiedział na tyle pokrętnie żeby żadnej jasnej deklaracji nie wygłosić (oczywiście zrobił to specjalnie). Bo to, że ktoś inny może wydać np. Azyl jak się skończą Egmontowi prawa to przecież oczywiste (zacytuję samego siebie z posta wyżej: "OCZYWIŚCIE, że nie gwarantował, że nikt tego już nigdy nie wyda (to przecież jasne - tego nie mógł obiecać)") - kwestia dotyczy tego czy jest szansa, że Egmont to powtórnie wyda...
Odnośnie obietnicy, że nie będzie dodruków, o której pisałem wyżej - ja sam jej nie słyszałem i nie pamiętam - czytałem o tym natomiast na jakimś forum - już nie pamiętam czy tutaj czy na gildii komiksu, ale - o ile dobrze pamietam - to, że taka deklaracja (że nie będzie dodruków), z ust Kołodziejczaka padła potwierdzały niezależnie 2 czy 3 osoby...

ramirez82 -

Pytanie do Egmontu i odpowiedź:

Egmont kiedyś obiecał, że komiksy wydane w ramach Mistrzów Komiksu nie będą dodrukowywane ze względu na limitowany nakład. Rozumiem tę obietnicę i wynikające z niej uzasadnienie dla braku dodruków takich komiksów jak np. „Azyl Arkham” czy „Kingdom Come”. Jednocześnie obecnie planują Państwo dodruk np. „Strażników” i „Zabójczego Żartu” wydanych w ramach Mistrzów Komiksu. Zakładam, że możliwość dodruku tych 2 komiksów jest uzasadniona tym, że w ich wypadku nie było już mowy o limitowanym nakładzie, więc dawne zobowiązanie Egmontu o braku dodruków jest w ich wypadku nieobowiązujące. Czy w takim razie mógłby Pan napisać, od którego komiksu wydanego w ramach „Mistrzów Komiksu” deklaracja o braku dodruków jest nieaktualna (innymi słowy: na reedycje których komiksów z „Mistrzów Komiksu” można mieć nadzieję w przyszłości, a co do których jest to wykluczone?)

Odp:

Ogólnie w tej sprawie: żaden wydawca nie jest w stanie zagwarantować, że dany tytuł nie będzie wznawiany. Może obiecać, że sam go nie wznowi przez kilka lat, albo że dana edycja ma ograniczony, konkretny nakład. Prawa do wydania kupuje się na kilka lat. Jeśli po tym czasie do licencjodawcy przyjdzie ktoś nowy z ofertą, a stary wydawca nie wznowi komiksu, to po prostu ktoś przejmie te prawa. Więc proszę przyjąć założenie, że każdy tytuł, który dziś na allegro kosztuje kilka stówek może być wznowiony, i że wiele z nich – będzie wznowionych. Przez kogo, kiedy i jak, to już są decyzje biznesowe poszczególnych licencjodawców i wydawców

ramirez82 -

@ Sandman28

Jeśli Egmont deklarował się, że nie będą W OGÓLE robić dodruków, czy drugich wydań tych komiksów, to ok. Ale wydaje mnie się, że chodziło o nie wydawanie tych komiksów ponownie przez najbliższe lata, a to rzeczywiście miało miejsce. Jest ktoś w stanie znaleźć jakąś deklarację z 2005 roku, że te komiksy wydane w nakładzie 1000 sztuk, w przyszłości nigdy nie będą wznawiane, ani wydawane przez innego wydawcę?

Kupując Azyl Arkham, czy Kingdom Come w 2005 roku, mało mnie obchodziło co będzie za 10 lat, bo kto mógł wtedy przypuszczać, że rynek wciąż tak dobrze będzie funkcjonował, czy że będzie taki popyt na Batmana? Kupiłem AA i KC z prenumeraty na pierwszy rzut MK, później je sprzedałem, później kupiłem i później znów sprzedałem. Obecnie ich nie mam. Będzie wznowienie to chętnie kupię, 300 zł już za żadnego z nich nie dam.

Sandman28 -

ramirez82 pisze:Ale chyba Egmont nie obiecał, że komiksy te nigdy nie będą wydane ponownie? Miał być nakład limitowany? Był. Przez najbliższe lata nie miały być wznawiane? Nie były. Egmont nie gwarantował i nie mógł gwarantować, że te komiksy na wieki wieków będą unikatami, bo musiałby co jakiś czas odnawiać licencję, tylko po to, by nikt inny ich nie wydał. Azyl Arkham, czy Kingdom Come na pewno doczekają się drugiego wydania, podejrzewam, że wyda je Egmont i zrobi to w najbliższych latach i nie złamie w ten sposób żadnej obietnicy danej czytelnikom w 2005 roku.


Cóż, nie mam ani Azylu ani Kingdom Come. Co wiecej - Azylu nigdy nie czytałem i bardzo bym chciał żeby ktoś jak najszybciej powtórnie wydał te komiksy, ale staram się patrzeć na tę sytuację obiektywnie... A obiektywnie patrząc jeżeli Egmont wyda powtórnie np. Azyl to oczywiście, że złamie obietnicę.

Gdyby Egmont li tylko pisał o limitowanym nakładzie 1000 egz. to rzeczywiście mógłby się jakoś tłumaczyć, że chodziło im o pojedynczy limitowany nakład, że jeśli była mowa o 1000 egz. nakładu to niekoniecznie oznacza, że za 10 lat nie wydadzą go ponownie, czy coś... byłoby to pokrętne tłumaczenie, ale można by się o coś zaczepić... ale Egmont nie tylko mówił o limitowanym nakładzie, ale Kołodziejczak zapytany o dodruki odpowiedzał wprost: że ich nie będą robić.
OCZYWIŚCIE, że nie gwarantował, że nikt tego już nigdy nie wyda (to przecież jasne - tego nie mógł obiecać), ale obiecał, że nie będzie dodruku przez Egmont - i nie ma żadnego znaczenia czy za pół roku czy za 10 lat.

Żeby było jasne - jeżeli Egmont zdecyduje się na takie złamanie obietnicy osobiście nie będę protestował i będę się cieszył, że sobie kupię te komiksy... ale nie zmieni to obiektywnego faktu, że będzie to złamanie obietnicy ;).

PS. Tak, zdaję sobie sprawę, że usprawiedliwiany przeze mnie w postach wyżej dodruk Umowy z Bogiem też opiera się na pokrętnym tłumaczeniu. W końcu Egmont (o ile mi wiadomo) nigdy nie ogłosił, że od któregoś numeru kończy z limitowanymi 1000 egz. albo, że obietnica braku dodruków przestaje obowiązywać. Ale faktem jest (przyznał to Kołodziejczak), że od 3 sezonu nakład jest wyższy niż limitowane 1000 egz. - więc dodruk Umowy z Bogiem - wątpliwie bo wątpliwie, ale jakos tam można usprawiedliwić. Dodruk Azylu byłby niemożliwy do usprawiedliwienia bez powiedzenia: tak, łamiemy obietnicę (niestety :( )

ramirez82 -

Ale chyba Egmont nie obiecał, że komiksy te nigdy nie będą wydane ponownie? Miał być nakład limitowany? Był. Przez najbliższe lata nie miały być wznawiane? Nie były. Egmont nie gwarantował i nie mógł gwarantować, że te komiksy na wieki wieków będą unikatami, bo musiałby co jakiś czas odnawiać licencję, tylko po to, by nikt inny ich nie wydał. Azyl Arkham, czy Kingdom Come na pewno doczekają się drugiego wydania, podejrzewam, że wyda je Egmont i zrobi to w najbliższych latach i nie złamie w ten sposób żadnej obietnicy danej czytelnikom w 2005 roku.

Sandman28 -

silent.bob pisze:2 pierwsze serie, tzn do którego numeru?
Bo w październiku będzie dodruk numeru 11 z kolekcji MK Exclusive "Umowa z Bogiem". Azyl też pewnie będzie wcześniej lub późnej.


Każda z 2 pierwszych serii liczyła sobie po 4 tytuły (innymi słowy 2. seria skończyła się na Incalu).

Myślę, że Egmont nie dodrukowuje Azylu ponieważ na samym początku Kołodziejczak jednoznacznie powiedział, że nie będzie dodruków, a nakład MK jest limitowany do 1000 egzemplarzy. Później to zaczęło się rozmywać ponieważ Egmont zaczął powoli zwiększać nakład (jak wspomniałem - od 3 serii), który obecnie niczym nie różni się od nakładu innych komiksów (tzn. tak obstawiam - patrząc np. że Strażników było pełno we wszystkich możliwych księgarniach); znikło też np. hasło reklamujące kolekcję na samym poczatku: "Najsłynniejsze komiksy świata. Wybitni graficy. Ekskluzywne wydania. Limitowane nakłady – tylko 1000 egzemplarzy!" (to stare hasło można jeszcze przeczytać na gildii http://www.komiks.gildia.pl/komiksy/mis ... _exclusive).

Na potwierdzenie mojej tezy (że Egmont nie dodrukowuje Azylu, ponieważ Kołodziejczak jednoznacznie obiecał, że tego nie zrobi) może świadczyć fakt, że... nie ma innego wytłumaczenia :) (no, poza jeszcze takim, że juz im się wyczerpała licencja) - Batman rozchodzi się jak świeże bułeczki (nakład Śmierci Rodziny rozszedł się po 3 miesiącach!), wydanie Azylu, który obrósł taką legendą to 100% pewniak wydawniczy - nie trzeba być geniuszem, żeby wiedzieć, że ten komiks na pewno miałby wielkie wzięcie.

Oczywiście jestem przekonany, że Azyl doczeka się 2. wydania - pytanie tylko - czy Egmont w końcu się złamie i postawi wyżej zysk od złożonej 10 lat temu obietnicy czy też wyda go - po upłynieciu licencji Egmontu - inne wydawnictwo. Tak więc nie jest to kwestia czy, ale kiedy. Ja obstawiam, że stanie się to prędzej niż później (za 2-3 lata).

silent.bob -

Sandman28 pisze:Poza tym w nakładzie limitowanym były tylko 2 pierwsze serie MK (poza Sandmanem) - i one rzeczywiście nie sa dodrukowywane! Od 3 sezonu nakłady są wyższe niż 1000 egzemplarzy.

Gdyby Egmont zrobił dodruk np. Azylu Arkham (wydanego jeszcze w "limitowanym nakładzie 1000 egz.") rzeczywiście mozna byłoby mieć za złe Kołodziejczakowi, że złamał obietnicę...
ale jeśli nie oni to chwilę później pewnie inny wydawca by to wydał więc z praktycznego punktu widzenia - nie byłoby żadnej różnicy

2 pierwsze serie, tzn do którego numeru?
Bo w październiku będzie dodruk numeru 11 z kolekcji MK Exclusive "Umowa z Bogiem". Azyl też pewnie będzie wcześniej lub późnej.

Sandman28 -

Sakrabanda pisze:Egmont wykiwał kolekcjonerów. Gdy ludzie zapisywali sie na 1 tom Mistrzow Komiksu byla to oferta serii wydawanej ekskluzywnie, w nakladach tylko 1000szt. (chociaz kto to sprawdzi?) i zadnych dodrukow. Moze trzeba pozwać do sądu? Ma ktos te ulotki gdzie tak sie reklamowali?


Sakrabanda - muszę przyznać, że dość późno się zorientowałes, że Egmont robi dodruki MK. Wcześniej przecież były dodruki Zabójczego Żartu, Strażników, Powrotu Mrocznego Rycerza...
Poza tym w nakładzie limitowanym były tylko 2 pierwsze serie MK (poza Sandmanem) - i one rzeczywiście nie sa dodrukowywane! Od 3 sezonu nakłady są wyższe niż 1000 egzemplarzy.

Poza tym - kurcze, czy Ty naprawdę myślałeś, że prędzej czy później nikt nie zrobi dodruków komiksów wydanych w ramach MK?? Przecież prawa Egmontu nie trwają wiecznie. Gdyby Egmont zrobił dodruk np. Azylu Arkham (wydanego jeszcze w "limitowanym nakładzie 1000 egz.") rzeczywiście mozna byłoby mieć za złe Kołodziejczakowi, że złamał obietnicę... ale jeśli nie oni to chwilę później pewnie inny wydawca by to wydał więc z praktycznego punktu widzenia - nie byłoby żadnej różnicy

Dariusz Żory -

No bardzo dobrze utrze, to nosa spekulacją. Ceny komiksów dzięki wam są stanowczo zawyżone.Zdaje się, że słowo unikat przyrósł wam do klawiatur.


Co do komiksów czekam na te polskie Janusza Christy oraz na 'Piotrusia pana' w integralu. Faktycznie szkoda, że nie ma okładek.

brdzoczarnykot -

I dobrze, że kończy się ten smutny okres pseudokolekcjonerstwa.
Sam nie nabyłem kilku interesujących pozycji bezpośrednio z powodu braku kasy lata temu a pośrednio przez spekulantów.
Żal zwłaszcza było tych kilku frankofońskich pozycji.

Człowiek powinien się martwić czy pozycja zostanie wydana ponownie jak się nakład skończy a nie o takie bzdety j.w.

mgnesium -

Sakrabanda pisze:Egmont wykiwał kolekcjonerów. Gdy ludzie zapisywali sie na 1 tom Mistrzow Komiksu byla to oferta serii wydawanej ekskluzywnie, w nakladach tylko 1000szt. (chociaz kto to sprawdzi?) i zadnych dodrukow. Moze trzeba pozwać do sądu? Ma ktos te ulotki gdzie tak sie reklamowali?


uśmiechnąłem się czytając powyższy komentarz, brawo.

pokia -

Ja jestem za dodrukami. Przez długą przerwę w kupowaniu komiksów, mam spore zaległości. Kupowanie tych komiksów na allegro, to horror. Rozumiem prawdziwie kolekcjonerskie wydania, to co innego. Ale tak naprawdę, to te nasze Egmonty z MK, poza nakładem, niewiele mają wspólnego z ekskulzywnością. Na zachodzie, to są normalne integrale. Dlatego właśnie jestem za dodrukami, bo pozwolą one wprowadzić trochę normalności w ten nasz jakby nie było, malutki rynek komiksu.

silent.bob -

Sakrabanda, Egmont nikogo nie wykiwał. To będzie wydanie II, a ty masz I. Jeśli jesteś kolekcjonerem, to wiesz jaka jest różnica.

General75 -

Sakrabanda. A co w tym złego że robią dodruki brakujących tytułów?
Skoro są chętni ludzie na zakup konkretnego komiksu, po normalnych cenach.

celtic -

Sakrabanda, co by było gdyby jakiś fan wykupił 999 sztuk danego tytułu Mistrzów Komiksu z nakładu liczącego 1000 sztuk?
Domagałbyś się od wydawcy dodruku?

Sakrabanda -

Egmont wykiwał kolekcjonerów. Gdy ludzie zapisywali sie na 1 tom Mistrzow Komiksu byla to oferta serii wydawanej ekskluzywnie, w nakladach tylko 1000szt. (chociaz kto to sprawdzi?) i zadnych dodrukow. Moze trzeba pozwać do sądu? Ma ktos te ulotki gdzie tak sie reklamowali?

hubus -

Szkoda, że nie ma okładek.