reklama baner reklama

Komiks

Aladyn

Aladyn

Scenariusz: Bobbi JG Weiss
Rysunki: Xavier Vives Mateu
Wydanie: I
Data wydania: 27 Kwiecień 2022
Seria: Klasyczne baśnie Disneya
Tłumaczenie: Mateusz Lis
Druk: kolor
Oprawa: miękka
Format: 17,0 x 26,0 cm
Stron: 64
Cena: 29,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
ISBN: 9788328149946
ZAPOWIEDŹ
WASZA OCENA
Brak głosów...
Komiksowa adaptacja kinowego hitu „Aladyn”! Kolejny tom kolekcji klasycznych baśni Disneya, w której znajdują się takie tytuły jak „Król Lew”, „Mulan” czy „Zakochany kundel”.

Baśniowym Agrabahem rządzi dobrotliwy sułtan, którego córka Dżasmina za kilka dni musi wyjść za mąż, jak nakazuje prawo. W tym samym mieście żyje złodziejaszek o imieniu Aladyn. Pewnego dnia w jego ręce wpada czarodziejska lampa, w której mieszka dżin. Sympatyczny młodzieniec wreszcie spełnia swoje wielkie marzenie: zostaje księciem i zdobywa serce Dżasminy. Nie wie jednak, że władzę w państwie – a potem w całym wszechświecie! – zamierza przejąć przebiegły wezyr Dżafar. Czy pomysłowemu Aladynowi uda się pokrzyżować plany złego wezyra?

Wzruszający komiks o biedzie i bogactwie, o pragnieniu poznania świata i o miłości pomimo wszystko.

Galerie

Aladyn Aladyn Aladyn

Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

wkp -

ZŁODZIEJ KSIĘCIEM



Są takie opowieści, których nikomu nie trzeba przedstawiać, a „Aladyn” to zdecydowanie jedna z nich. Wielki hit – kolejny wielki hit należałoby powiedzieć – ze stajni Disneya, który przed laty rozpalał wyobraźnię widzów. A który niedawno doczekał się fabularnej, rozczarowującej wersji kinowej. Komiks zaś, który trafił właśnie w nasze ręce, to powrót do animowanej klasyki sprzed trzydziestu lat, którą chyba każdy zna.



Złodziej księciem? Czemu nie! Gdy piękna Dżasmina musi wyjść za mąż, bo tak nakazuje prawo, los chce, że złodziejaszek Aladyn staje się posiadaczem magicznej lampy. A dżin z lampy spełnia jego życzenie o staniu się księciem! Happy End? Niestety nie, bo zły wezyr Dżafar ma swoje plany co do przejęcia władzy. Czy chłopak zdoła stanąć mu na drodze?



Nie jestem fanem „Baśni tysiąca i jednej nocy”, nie przepadam za arabskimi czy nawet pustynnymi klimatami, dlatego „Aladyn” nie był dla mnie nigdy filmem, który mnie porywał. Co nie znaczy, że nie obejrzałem go kilkukrotnie, a i od kontynuacji nie stroniłem. Prawdziwym zawodem była dla mnie nowa, beznadziejna fabularna wersja, za to sięgnięcie po komiks stało się przyjemnym powrotem do początków. Tych przyjemnych, można rzec klasycznych, przynajmniej w disnejowskim ujęciu, początków.



Komiks to nic innego, jak adaptacja filmu z 1992 roku. Fabularnie to, jak poprzednie tomy tej przyjemnej kolekcji dla dzieci, nieco skrótowo potraktowana, ale udana wersja. Jest tu bowiem wszystko to, co w pierwowzorze, a zatem barwne – także kolorystycznie – przygody równie barwnych postaci, magia, humor i sporo uroku.



Graficznie rzecz wierna jest filmowi, chociaż ilustracje dostosowano do oczekiwań współczesnego czytelnika. Wszystko jest zatem barwne, cartoonowe, miłe dla oka i na pewno zachęcające najmłodszych do sięgnięcia po komiks, czy znają już tę opowieść, czy nie. Do tego mamy bardzo ładne wydanie, które również przypadnie do gustu młodym odbiorcom.



Po prostu sympatyczna pozycja dla dzieci i nie tylko. „Disney klasyczne baśnie” to ciekawa propozycja, która każdemu dziecku da szansę poznania (po raz pierwszy czy na nowo) disnejowskiej klasyki, a w dorosłych obudzi wspomnienia, kiedy sami odkrywali ją, jako dziecko. I to przy okazji bardzo udana kolekcja, warta zebrania i wracania do niej raz po raz.