reklama

Komiks

Król lew

Król lew

Scenariusz: Bobbi JG Weiss
Rysunki: Sparky Moore
Wydanie: I
Data wydania: Kwiecień 2021
Seria: Król lew, Klasyczne baśnie Disneya
Tłumaczenie: Mateusz Lis
Druk: kolor
Oprawa: miękka
Format: 170 × 260 mm
Stron: 64
Cena: 24,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
ISBN: 9788328159662
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!
Przeznaczona dla małych i dużych czytelników komiksowa adaptacja wspaniałej filmowej opowieści „Król Lew”! Pierwszy tom kolekcji klasycznych baśni Disneya, w której znajdą się takie tytuły jak „101 dalmatyńczyków” czy „Mulan”. Młody lew Simba nie może się doczekać, kiedy zostanie królem Lwiej Ziemi. Jednak knowania jego przepełnionego zazdrością stryja Skazy zmuszają bohatera do ucieczki.
W dżungli Simba zapomina o ciążących na nim obowiązkach i zaczyna wieść beztroskie życie – do czasu, gdy na swojej drodze spotyka starego znajomego, który przypomina mu o naukach ojca. Simba wraca w rodzinne strony, aby odzyskać należne mu miejsce w wielkim Kręgu Życia… Komiks o młodym lwie to wzruszająca opowieść o dorastaniu, uświadamianiu sobie, co jest w życiu najważniejsze, i walce o sprawiedliwość.

Galerie

Król lew Król lew Król lew

Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

wkp -

KRÓL LEW W KOMIKSIE



Wydawnictwo Egmont wystartowało właśnie z nową serią „Disney klasyczne baśnie”. Nazwa mówi już wszystko – znajdziecie tu bowiem nic innego, jak słynne kinowe hity w wersji komiksowej. Ale nawet, jeśli znacie już na pamięć takie opowieści, jak „Król lew”, który idzie tu na pierwszy ogień, dzięki znakomitemu wykonaniu i wydaniu dostaniecie coś, co naprawdę przypadnie Wam do gustu.



Każdy zna tę opowieść. Głównym bohaterem jest młody lew Simba, syn króla Lwiej Ziemi, który marzy by objąć w posiadanie tę krainę. Niestety nie tylko on. Zły wuj Skaza wciela w życie swój plan, doprowadzając do ucieczki młodego lwa. Od teraz na Simbę czeka jednak nieoczkiwane beztroskie życie, ale dziedzictwo ojca upominam się o niego, sprawiając, że będzie musiał dorosnąć i upomnieć się zarówno o swoje, jak i o sprawiedliwość…



„Król lew” to jeden z największych sukcesów Disneya. Wersja z 1994 roku zarobiła na całym świcie 763 miliony dolarów i stała się najlepiej zarabiającym filmem roku. Do dziś dzierży też tytuł najlepiej zarabiającej tradycyjnej animacji w dziejach, a także najlepiej sprzedającego się filmu na kasetach VHS (ponad 30 milionów kopii). Do tego jego remake z 2019 roku stał się najlepiej zarabiającą animacją w historii. Podobnych liczb można by mnożyć, ale po co. Chyba już widać, jak bardzo popularna jest to opowieść.



Ale jest to też opowieść, za którą nigdy jakoś specjalnie nieprzepadłemu. Lubię ją, jak lubię inne filmy Disneya, ale uważam za przereklamowaną. Nie poruszyła mnie, gdy oglądałem ją, jako dziecko (choć polubiłem Timona i Pumbę) i nie porusza też teraz. Na dodatek drażni w jej przypadku fakt dopuszczenia się niemal plagiatu wobec mangi „Janguru Taitei” Osamu Tezuki z lat 50. XX wieku (znanej pod tytułem „Kimba the White Lion” – już nawet imię bohatera aż bije po oczach podobieństwem, prawda?) i filmu oraz serialu nakręconych na jej podstawie.



Nadal jednak „Król lew” ma swój urok. I w wersji komiksowej także go nie zabrakło. Fabularnie to nieco skrótowo potraktowana, ale udana adaptacja. Graficznie wierna jest filmowi, chociaż ilustracje dostosowano do oczekiwań współczesnego czytelnika. Do tego mamy bardzo ładne wydanie, które przypadnie do gustu młodym odbiorcom.



W skrócie: sympatyczna pozycja dla dzieci i nie tylko. „Disney klasyczne baśnie” to ciekawa kolekcja, która każdemu dziecku da szansę poznania (po raz pierwszy czy na nowo) disnejowskiej klasyki, a w dorosłych obudzi wspomnienia, kiedy sami odkrywali ją, jako dziecko. Warto więc się jej przyjrzeć.