Recenzja

Grób Batmana, Ellis, Hitch [recenzja]

Tomasz Kleszcz recenzuje Grób Batmana
8/10
Grób Batmana, Ellis, Hitch [recenzja]
8/10
Warren Ellis i Bryan Hitch stworzyli Authority, jeden ze zdecydowanie najlepszych komiksów tego wieku. 20 lat później ten duet doskonały bierze na warsztat Batmana. Aż ciarki przechodzą po grzbiecie....

Dobra historia kryminalna zazwyczaj zaczyna się od morderstwa i tutaj Ellis trzyma się sprawdzonych schematów. Niepozorna na pierwszy rzut oka sprawa jest jednak tylko pierwszym elementem z rozbudowanej i złożonej zagadki, z jaką przyjdzie się zmierzyć Mrocznemu Rycerzowi. Kolejne epizody odkryją przed czytelnikiem pełen rozmachu plan, przygotowany przez nieznanego wcześniej przeciwnika. Antagonista długo pozostaje postacią enigmatyczną, ale im bardziej Bruce Wayne zbliża się do rozwiązania, tym większe widać podobieństwo pomiędzy przeciwnikami...

Sporą nowością jest... Alfred, a raczej jego wyjątkowo duży udział w historii. Tak, niepozorny lokaj, który dorobił się dość imponującej już biografii, otwiera to komiksowe wydarzenie, w którym odgrywa istotną rolę. Można by kolokwialnie rzec, że wychodzi z cienia w blask reflektorów. Nie stanowi tylko tła, które - jak zazwyczaj - biernie stoi trzyma tacę z kanapkami. Prowadzi ze swoim paniczem [zdecydowanie przydałby się jakiś synonim tego słowa w albumie] zawiłe dyskusje i aktywnie przyczynia się do rozwoju fabuły.

Ta natomiast jest, no cóż.... Ciarki na plecach systematycznie zanikają. Na pewno chciałoby się czegoś bardziej ekscytującego. Co prawda dialogi są całkiem udane, natomiast historia już w niewielkim stopniu. Przeciwnik jest nijaki, a to błąd, nie od dziś wiadomo, że dobrze skonstruowany antagonista to podstawa. Brak w rozgrywce walczących stron jakichś emocji, nie doświadczymy również olśniewających zwrotów akcji. Typowa opowieść o złoczyńcy, który chcąc się zemścić, obiera za cel Batmana, tylko rozbudowana na kilkanaście zeszytów. Poprawna, w końcu to Ellis, ale nieszczególnie zapadająca w pamięć.

Po przełomowych pracach w Authority czy Ultimates blask brytyjskiego artysty jakby przygasł. Jego niewielkie występy tu i ówdzie prezentowały się solidnie, ale bez tego rozmachu, z którym kojarzyło się nazwisko Hitcha. Jego fabularnych zapędów lepiej nawet nie przywoływać. Tutaj mamy wielki powrót mistrza i szczytową formę. Ciężko znaleźć obecnie rysownika, który byłby w stanie z takim stopniem realizmu i brutalności rysować naprawdę rozbudowane i złożone sceny akcji, zwłaszcza fizycznych starć Batmana z oponentami. Nie ma drogi na skróty, nie ma uproszczeń, mangowo-kreskówkowych zagrywek, które obecnie są tak powszechną modą wśród nawet najbardziej popularnych rysowników młodszego pokolenia. Komiks wygląda rewelacyjnie. Można by sobie życzyć nieco mroczniejszych barw - Alex Sinclair zrobił z Gotham Metropolis - ale może to już zbytnie malkontenctwo.

Duet Ellis/Hitch tym razem z wyraźną przewagą rysownika, który z poprawnie napisanej, ale mało poruszającej opowieści tworzy widowiskowe, dynamiczne dzieło akcji i walki aż do samego końca, które ogląda się z wielką przyjemnością. Wysoka nota z uwagi na ilustracje, ale jeśli jesteście obojętni na kunszt Hitcha, można śmiało odjąć punkt, a nawet dwa...

Opublikowano:



Grób Batmana

Grób Batmana

Scenariusz: Warren Ellis
Rysunki: Brian Hitch
Wydanie: I
Data wydania: 28 Wrzesień 2022
Seria: DC Black Label, Batman
Tłumaczenie: Jacek Żuławnik
Druk: kolor
Oprawa: twarda
Format: 17,0x26,0 cm
Stron: 296
Cena: 119,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
ISBN: 9788328152939
ZAPOWIEDŹ
WASZA OCENA
Brak głosów...

Galerie

Grób Batmana, Ellis, Hitch [recenzja] Grób Batmana, Ellis, Hitch [recenzja] Grób Batmana, Ellis, Hitch [recenzja]

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-