reklama baner reklama

Nowe Teksty

Napalony na komiks
Wiśniewski o "Andrzej Janicki - Napalony na komiks"
Mój przyjaciel zombie
Tymczyński o 1. tomie "Rachel Rising"
Ta historia jest prawdziwa
Kamiński o "Faksie z Sarajewa"
A może by tak wszystko rzucić i wyjechać w Bieszczady?
Sus o "Miesiącu miodowym na safari"
Krajobraz po bitwie
Sławiński o 8. tomie "Batmana"

Zapowiedzi

Reklama baner Reklama

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

Zapytaj Wydawcę

baner

Recenzje

Recenzje na literę Y:

    • Spełnienie marzeń czy koszmar na jawie?
    • Komiks: Y - ostatni z mężczyzn. Tom 1
    • Recenzja - Autor: Jan Sławiński - Data: 2016-06-30
    • Jest rok 2002 po narodzinach Chrystusa. Z planety Ziemia zniknęli wszyscy osobnicy płci męskiej... Wszyscy? Nie! Jeden, jedyny mężczyzna i jeden samczyk małpki kapucynki okazali się niewrażliwi na skutki tajemniczej zarazy. Przemierzając dotknięte apokalipsą Stany Zjednoczone, Yorick spróbuje dowiedzieć się, co właściwie się stało, odnaleźć ukochaną oddaloną o kilka tysięcy kilometrów oraz oswoić się z nową rzeczywistością, która niewiele ma wspólnego z mokrym snem nastolatka.
    • Baby są jakieś inne
    • Komiks: Y - ostatni z mężczyzn. Tom 2
    • Recenzja - Autor: Jan Sławiński - Data: 2016-10-07
    • Drugi tom „Ygreka” to z jednej strony powtórka z rozrywki, a z drugiej niezbędny powiew świeżości, dzięki któremu komiks czyta się jednym tchem nawet mimo potężnych gabarytów.
    • Pod piracką banderą
    • Komiks: Y - ostatni z mężczyzn. Tom 3
    • Recenzja - Autor: Jan Sławiński - Data: 2017-03-27
    • Trzeci tom Ygreka udowadnia, że nawet jeśli zwroty akcji nam spowszedniały, a tempo opowieści nie do końca odpowiada naszym standardom, to bohaterowie niezmiennie przyciągają i każą czekać na ciąg dalszy.
    • Yans a wartość dodana
    • Komiks: Yans #2
    • Recenzja - Autor: Maciej Gierszewski - Data: 2015-06-18
    • Egmont idealnie wstrzelił się w rosnące zainteresowanie komiksową klasyką. Na dokładkę Rosiński i Kasprzak są od dziesięcioleci naszymi eksportowymi twórcami, którym tak chętnie i z zainteresowaniem kibicujemy. Warto jednak zadać sobie pytanie, czy serial jest dziś czymś więcej niż komiksowym wykopaliskiem archeologicznym, który oczywiście wypada znać? Czy przygody Yansa mają jakąś wartość dodaną? I na czym ona polega, jeśli jest?