reklama baner reklama

Nowe Teksty

Kto obserwował obserwatora?
Grygiel o "Grzechu pierworodnym"
W drogę ku nowej przygodzie
Zimiński o "Corto Maltese. Zawsze troche dale"
Średni komiks środka
Grygiel o "Zdobywcach Troy"
Emo-Vader i rozterki krwawiącego serca lorda Sith
Grygiel o "Darth Vader i zaginiony oddział"
Bóg Piorunów leci wysoko
Kleszcz o 4. tomie "Thora Gmowładnego"

Zapowiedzi

Reklama baner Reklama

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

Zapytaj Wydawcę

baner

NEWS

- Spotkania, wystawy, imprezy

Wystawa w Rybniku: Edward Lutczyn: stare i …nowe


Od 3 lipca w Muzeum w Rybniku (Rynek 18) będzie można obejrzeć wystawę "Edward Lutczyn: stare i …nowe". Spotkanie z artystą odbędzie się 7 lipca o 17:00. Natomiast cała wystawę można oglądać do 27 sierpnia.
„Edward Lutczyn: stare i …nowe”
Wystawa oraz spotkanie z artystą!
Konia z rzędem temu, kto do tej pory nie miał w ręku książki z jakimś „lutczynowskim” rysunkiem. Edward Lutczyn – bo o jego twórczości tu mowa – to bohater tej wystawy. Jest niewątpliwie jednym z najlepszych, najoryginalniejszych, a już na pewno najbardziej rozpoznawalnym twórcą ilustracji książkowej w Polsce. Już kilka pokoleń czytelników bawi i zaskakuje pomysłowością w ciągu wielu lat wspaniałej kariery rysownika.
Na retrospekcji ujrzymy wiele jego twórczych twarzy: Lutczyn – przyjaciel dzieci, Lutczyn – satyryk, nie omijający żadnych tematów. Ale także Lutczyn jako projektant, czy plakacista. Wystawa ma za zadanie zaprezentować go jako wszechstronnego artystę, wspaniałego erudytę o niesamowitym warsztacie graficznym.
Układ ekspozycji zorganizowany jest w sposób chronologiczny. Od rysunków z okresu dziecięcego, pierwszych prób profesjonalnych, poszukiwania własnego twórczego samookreślenia, okresów współpracy z gazetami i wydawnictwami do rysunków współczesnych. Do obejrzenia duża ilość oryginałów, a wiele z zaprezentowanych prac ma tutaj swój debiut wystawienniczy.

201707rybniklutczyn01
201707rybniklutczyn02


Edwarda Lutczyna określa się tytanem pracy. Tworzy w zaciszu piwnicznej pracowni na warszawskiej Saskiej Kępie. Tej samej nadwiślańskiej klimatycznej dzielnicy, o której śpiewała Maryla Rodowicz i gdzie toczyła się akcja książki Adama Bahdaja „Stawiam na Tolka Banana”. Pracuje co najmniej dziesięć godzin dziennie. Zdarzało się, że spędzał nad kartką kilka dni i nocy zanim był zadowolony z pomysłu, a potem kolejne dni (i noce) pracy nad wykańczaniem dzieła…
Dokładny, właściwie precyzyjny (nigdy nie zdarzyło mu się, aby źle wymierzył i zabrakło miejsca na papierze, i obojętne jest mu, od czego zaczyna rysować: czy od nosa, czy od butów…), ale i wszechobecny artystycznie. Działa na różnorodnych, czasem zaskakujących polach. Pełni również zaszczytną funkcję Doradcy Rzecznika Praw Dziecka. Jest autorem projektów plakatów teatralnych, filmowych, reklamowych, znaków graficznych, okładek płyt, komiksów, rysunków satyrycznych, ilustracji… Właściwie lista jest bardzo długa – reasumując - od znaczków pocztowych do czołówek programów telewizyjnych.
Na wystawę zapraszamy w dniach od 3 lipca do 27 sierpnia. Natomiast spotkanie z Edwardem Lutczynem będzie mieć miejsce 7 lipca o godz. 17:00. Wstęp wolny. Muzeum w Rybniku. Rynek 18.
Wystawę przygotował Wojciech Łowicki.
Zapraszamy.


[Ystad za informacją prasową]


Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-