Nowe Teksty

Zbiry z ferajny
Słoński o "The Goon. Tom 2"
Stara, lepsza Liga
Kleszcz o "Liga Sprawiedliwości. Bez Sprawiedliwości"
Nowy, stary Superman
Kleszcz o "Superman. Action Comics #01: Niewidzialna mafia"
Okładka miesiąca: grudzień 2019
Chmielewski wybiera okładkę miesiąca
To nie jest kraj dla pechowych złodziejaszków
Pawełek o "Criminal #01: Tchórz. Lawless"

Zapowiedzi

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

baner

NEWS

- Recenzje

Café Budapeszt


Café BudapesztMłody Jechezkel Damjanich (zwany Chaskelem) dostaje list od mieszkającego w Jerozolimie wuja. Mężczyzna prowadzi tam tytułowy lokal Café Budapeszt. Zaprasza on swojego siostrzeńca wraz z jego matką do Miasta Ze Złota, miasta świętego, tygla kultur i religii. Młodzieniec wyrusza do Palestyny, gdyż w Węgrzech doskwiera głód i króluje bieda. Problem w tym, że wspaniała Jerozolima nie jest taka przyjazna, jak się wydaje.

Marcin "Dr.Agon" Górski recenzuje komiks Café Budapeszt.


Komentarze

Możliwość komentowania tego tekstu jest wyłączona