Nowe Teksty

Tęskniąc za Mary Jane
Panic o "Amazing Spider-Man: Globalna sieć #03: Demonstracja siły"
Daleko od domu, blisko serducha
Sławiński o filmie "Spider-Man: Daleko od domu"
Batman po europejsku
Kleszcz o "Batman. Mroczny książę z bajki"
Porzucony w lesie
Słoński o "Hrabstwo Harrow #05: Porzucony"
Kwiatki dziadka Clinta
Pawełek o filmie "Przemytnik"

Zapowiedzi

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

baner

NEWS

- Ukazały się

Okładka "Drogi Billy"


Prezentujemy okładkę polskiego wydania albumu "Drogi Billy", który ukaże się w marcu nakładem Mucha Comics.

Dear Billy


Scenariusz: Garth Ennis
Rysunki: Peter Snejbjerg
Druk: kolorowy
Oprawa: twarda
Stron: 80
Cena: 55 zł
Wydawnictwo: Mucha Comics
Data wydania: marzec 2010

„Czy moje życie ma zostać po prostu ukradzione? I to przez nich? Jakim prawem? Czy już nie dość krzywd wyrządzili?”

Okrucieństwa drugiej wojny światowej w Azji były wcale nie mniejsze niż w Europie. Japończycy zabijali, palili, gwałcili. W odwecie wojska alianckie zabijały, paliły, gwałciły…

Ale nim doszło do wielkiej kontrofensywy amerykańskiej na Pacyfiku, Europejczycy byli w odwrocie – Japończycy w ekspresowym tempie zajmowali coraz to nowe obszary Azji Południowo-Wschodniej, gromiąc Brytyjczyków, Francuzów i Holendrów.

Tuż przed upadkiem należącego do Brytyjczyków wielkiego miasta Singapur, ucieka z niego grupa białych kobiet. Zostają schwytane przez Japończyków, potem zgwałcone, a w końcu rozstrzelane. Z punktu widzenia historii – jeszcze jedna z wielu milionów zbrodni wojennych. Ale nie z punktu widzenia jedynej ocalałej z rzezi kobiety, pielęgniarki Carrie Sutton. W tym momencie rozpoczyna się dla niej prywatna zemsta na Japończykach, toczona na tle dziejów konfliktu ogólnoświatowego.

Znakomite połączenie opowieści wojennej z thrillerem o seryjnym mordercy, autorstwa sławnego scenarzysty Gartha Ennisa (Kaznodzieja, The Boys) i rysownika Petera Snejbjerga (Light Brigade).
[opis wydawcy]

[Karol Wiśniewski za Mucha Comics]


Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

AndrewK1 -

Avengers Disassembled zapowiedziano na najbliższy poniedziałek 22 lutego.

vision2001 -

Cello pisze:A kiedy w końcu Avengers Disassembled?


A to podobno już w lutym 2010r. Czyli: chwila, zaraz.

strz1 -

Tym sie akurat za bardzo nie ma co chwalic :P

I nie za bardzo wiem dlaczego. Wydania zagraniczne zwykle zwyczajnie sa lepsze, ekskluzywniejsze, bogatsze i w dodatku tansze. Ale kazdy lubi co innego.

Avengers Dissambled jest niezle. W sumie obowiazkowe dla fanow Marvela. Chociaz nie ma juz prawa robic takiego wrazenia jak w dniu premiery.

Cello -

Masz upomnienie za przekleństwo - następnym dam ci bana. Umowa stoi? Moderator

Przecież tam nawet przekleństwa nie było. O_o

A nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu.


@vison2001 - już prędzej bym z neta ściągnął niż zza oceanu, kupuje tylko polskie wydania. Z oryginałów interesują mnie tylko rzeczy kolekcjonerskie (Masterworksy itp.)

vision2001 -

Okładeczka fajna, ale co z tego jak cena jest horrendalnie wysoka???
A "Avengers Disassembled" czeka u mnie na przeczytanie. Niestety - polskie wydawnictwa nie śpieszą się z wydawaniem komiksów zza oceanu i trzeba sobie jakoś radzić. "Justice" (obiecane przez Manzoku?) również sobie zapodałem w oryginale. IMHO świetnie narysowana średnio-dobra historia.

strz1 -

Z cena i dodatkami mialby racje. Z tlumaczeniem to prawdopodobne. Do tego oryginal ma lepsze wydanie ; ) To tak na dobitke. :)

karampuk -

Cello pisze:A kiedy w końcu Avengers Disassembled? Dear Billy nie interesuje mnie, na pewno nie za taką cenę.

...ciach...

Masz upomnienie za przekleństwo - następnym dam ci bana. Umowa stoi? Moderator


Brawo moderator. Cello, czy to ma znaczenie "Kiedy Avengers"? Bo przecież jak już wyjdzie, to i tak będziesz narzekał, że w oryginale taniej, że drogo, że tłumaczenie skopane (jakie by nie było), i w dodatku bez dodatków jak w oryginale. Regularnej marudzie się nie dogodzi...

Cello -

A kiedy w końcu Avengers Disassembled? Dear Billy nie interesuje mnie, na pewno nie za taką cenę.

Mucha jest kolejnym wydawnictwem, które wydaje superhero i ma kompletnie nieprzemyślaną politykę wydawniczą. Wydaje masę niepewnych rzeczy typu Zero Girl, podzielony Loveless, Dear Billy, które za dobrze się niestety chyba nie sprzedadzą, nie za taką cenę, taki Dear Billy jak im zejdzie w 500 egzemplarzach to już będzie sukces. Potem wydawnictwo padnie a Kołodziejczak znowu będzie mówił, że kolejna oficyna wydająca Marvela zakończyła działalność i nie warto jego komiksów wydawać, chociaż na dno pociągną Muchę zupełnie inne rzeczy. Mam nadzieję, że moje proroctwa się nie spełnią.

Masz upomnienie za przekleństwo - następnym dam ci bana. Umowa stoi? Moderator