reklama baner reklama
baner

Komiks

Mangazyn 100 procent Mangazyn 100% Gry

Mangazyn 100 procent Mangazyn 100% Gry

Data wydania: Marzec 2004
Seria: Mangazyn 100 procent
Druk: kolor
Oprawa: miękka
Stron: 80
Cena: 10.99 zł
Wydawnictwo: Ampol
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!
Z wprowadzenia: "Oddajemy w Wasze ręce pierwsze „stuprocentowe wydanie” „MANGAzynu”. Jako że złożyło się tak, że jest to wydanie poświęcone grom (w przygotowaniu mamy wiele innych), postanowiliśmy podejść do tematu z nieco innej strony. Jeśli dobrze się przyjrzeć polskiemu rynkowi magazynów komputerowych, łatwo zauważyć, że właściwie jest to morze podobnych do siebie czasopism, które różnią się tylko ceną, liczbą stron i dodatkami. My zatem postanowiliśmy spojrzeć na rynek gier z nieco innego, świeżego punktu widzenia. Wszyscy jesteśmy fanami komiksów, patrzymy na świat przez pryzmat autorskich wizji artystów, zaklętych we wszelkiego rodzaju obrazach. I w taki też sposób chcieliśmy przedstawić Wam świat mangowych gier – przede wszystkim POKAZAĆ, a potem dorzucić do tego informacje. I nie chodziło o to, aby być na bieżąco ze wszelkiego rodzaju supernowościami (mimo że tych również nie zabraknie), ale wybrać z całego uniwersum komputerowych gier to, co jest sednem naszego zainteresowania. To wydanie zostało pomyślane przede wszystkim jako swego rodzaju artbook, który powinien ucieszyć oko każdego fascynata komputerowej i konsolowej rozrywki. Szczególnej uwadze polecamy wielki materiał na temat softwarowych hitów z Korei, który to rynek ostatnimi laty nabrał niesamowitego wręcz tempa rozwoju i zaczyna zasypywać świat produkcjami, które burzą spokojny sen największych gigantów rynku gier na świecie. My jako pierwsi tak obszernie prezentujemy w tej części świata ten unikalny pod każdym względem rynek i obiecujemy, że na tym nie koniec. Tematu nie wyczerpaliśmy, ba – zaledwie odsłoniliśmy jego wierzchołek i jeśli tylko przypadnie Wam do gustu taki rodzaj magazynu o grach, to kto wie – może będziecie oglądać nas częściej – w o wiele bardziej ekskluzywnej formie i z o wiele bardziej atrakcyjnymi dodatkami."

SPIS TREŚCI:

4-11: SNK
SNK Neo-Geo Corporation, jak większość dobrych firm produkujących gry wideo, pochodzi z Kraju Kwitnącej Wiśni. Jest to firma, o której każdy szanujący się gracz słyszał i przynajmniej parę razy zagrał w jej produkcje. Takie tytuły jak: „Metal Slug”, „Fatal Fury” czy „King of Fighters”, wydane zostały na wielu platformach (konsole, PC), a także doczekały się imponującej liczby kontynuacji.

12-13: Cosplay
Czy nie marzyliście nigdy, aby przenieść się z szarej, codziennej rzeczywistości do magicznego świata znanego z anime lub gry komputerowej? Czy nie wolelibyście wyruszyć na niebezpieczny quest w towarzystwie wiernych przyjaciół lub walczyć z potworami, zamiast zmywać naczynia i odrabiać lekcje? Myślicie, że to niemożliwe? Może nie będziecie w stanie rzucać zaklęć, ale chociaż przez chwilę staniecie się częścią innego uniwersum. Przebranie i odrobina wyobraźni potrafią bowiem zdziałać cuda.

14-15: Grandia Jakimś cudem na polski rynek trafiła gra, będąca adaptacją popularnego konsolowego RPG na PC i choć została zamerykanizowana, to wciąż pięknie pachnie sakurą. Tego po prostu przegapić nie można, tym bardziej za takie pieniądze! To jedna z najtańszych gier na naszym rynku. Widać jeszcze nie wszyscy poznali się na japońskich produkcjach...

16: Dojinshi
Od rysowania alternatywnych historii z udziałem istniejących już bohaterów zaczynali chyba wszyscy liczący się japońscy twórcy komiksów. Riyoko Ikeda autorka „Lady Oscar”, jak sama wspomina, przez całą szkołę średnią kolekcjonowała własne króciutkie historyjki o swoich ulubieńcach, których tworzenie pomagało jej rozwinąć wyobraźnię i poprawić warsztat. Wielbiona przez tłumy Yuki Kaori, zanim zaczęła profesjonalną karierę, pomagała ilustrować swoimi fanartami szkolne gazetki. Rysowanie dojinshi nie jest też obce paniom z grupy Clamp – część z nich w czasie studiów utrzymywała się właśnie z tworzenia prac dla fanowskich wydawnictw...

17-39: Korea atakuje!
Do tej pory wszystko co mangowe podświadomie łączyliśmy z Japonią. Nic w tym dziwnego, w końcu właśnie tam narodził się ten fenomen. Jednak Kraj Kwitnącej Wiśni nie ma już monopolu na duże oczy, zaś sama sztuka mangowego komiksu i animacji już dawno opuściła granice swej ojczyzny i rozpoczęła triumfalny pochód przez cały świat. Przypatrzmy się, jak radzi sobie manga w innych częściach naszego globu. Rozpoczynamy od Korei.

40-41: Parasite Eve
Święta Bożego Narodzenia, rok 1997. Aya Brea, policjantka z Nowego Jorku, zostaje zaproszona przez kolegę z pracy do opery. Podczas solowej arii jednej z solistek coś dziwnego zaczyna się dziać z otoczeniem. Aya słyszała o przypadkach samozapłonu, ale nie kilku setek ludzi naraz!

42-43: Hack/Sign
Gra „Hack//Sign” prezentuje zupełnie nowy gatunek wśród gier RPG, gdyż symuluje RPG online – gatunek, który ostatnimi czasy zdobywa sobie coraz większą popularność na całym świecie. Gra ta „udaje” w sposób na tyle dobry, że można się chwilami zastanawiać, ile godzin przeznaczono na układanie dialogów dla postaci przewijających się na drugim planie. Naprawdę, czasem ma się wrażenie, że gdzieś tam, w północnej części miasta, spotkało się trzech starych znajomych i wspólnie planują wybrać się na eksplorację jakiegoś obszaru. Żywo komentują znajdujące się pod powierzchnią ziemi niebezpieczeństwa oraz radzą sobie, jak najlepiej się wyposażyć, udając się do danej lokacji.

44-47: Dead or Alive
„Dead or Alive” należy do najpopularniejszych serii ostatnich lat. Bohaterowie (a przede wszystkim bohaterki) prawdziwym szturmem wdarli się na wszelkie możliwe platformy, podbijając serca milionów graczy na całym świecie. Pisma branżowe zachwycają się grafiką i realizmem pojedynków, a Internet zasypany jest wręcz setkami fanartów opowiadań i sceenów zrobionych przez fanów. Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy - ogarnęło nas kolejne importowane z Japonii szaleństwo.

48-51: Chaos Legion
Ponure, wyludnione zamczyska, obszerne dziedzińce, po których hula wiatr, ciągnące się w nieskończoność podziemne lochy i labirynty. Deszcz nie przestaje padać nawet na chwilę – ciężki, niemal duszący posępny nastrój udzielający się w mgnieniu oka. Szalona, samotna walka przeciwko wszystkim i wszystkiemu. Gotycka opera. Chaos Legion.

52-69: Final Fantasy
Dawno temu w Japonii było sobie kilku ludzi, których hobby polegało na robieniu gier na konsolę starej generacji (NES). Pewnego razu, siadając do kolejnej produkcji, ustalili zgodnie że to będzie ich ostateczna (final) fantazja, a zaraz po tym zabiorą się do prawdziwej pracy. Jednak na przekór wszystkiemu „Final Fantasy” stało się przebojem, a panowie zaczęli od razu myśleć nad kontynuacją, nie przejmując się perspektywą głodowania.

DODATEK SPECJALNY
CD 100% GRY Animacje: Project A3, Bujin, Dead or Alive Xtreme Beach Volleyball, Grandia II, Growlanser, Langrisser, Lineage II, Ragnarok Anime, Shining Lore, Tales Weaver, Final Fantasy
Dema: Guilty Gear X, Phantasy Star Online
Tapety: Lineage II, Narsillon, Ragnarok Online, Tales Weaver

Recenzja

MANGAzyn 100 % Gry, Yaqza

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-