reklama baner reklama
baner

Komiks

Akame Ga Kill! #13

Akame Ga Kill! #13

Scenariusz: Takahiro
Rysunki: Tetsuya Tashiro
Wydanie: I
Data wydania: Sierpień 2019
Seria: Akame Ga Kill!
Druk: czarno-biały
Oprawa: miękka, obwoluta
Cena: 21,99 zł
Wydawnictwo: Waneko
ZAPOWIEDŹ
WASZA OCENA
Brak głosów...

Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

wkp -

SIOSTRZANA WALKA



Już niedługo seria „Akame ga Kill!” dobiegnie końca. Zanim jednak polscy czytelnicy będą mogli poznać finał, czeka ich jeszcze całkiem spora porcja rozrywki. Doskonale widać to po najnowszym, trzynastym tomiku, solidnie pogrubionym (prawie 280 stron!) i wypełnionym akcją od pierwszej, do ostatniej strony. Pisanie, że jeśli dobrze bawiliście się czytając poprzednie tomy, to i teraz będziecie zachwyceni, to jak powtarzanie frazesów, ale cóż więcej można dodać, skoro całość trzyma poziom, do jakiego nas przyzwyczaiła?



Walka powoli zbliża się do końca. Wydarzenia nabierają tempa. Nadchodzi czas na pojedynek, który zmienić może wszystko, Akame staje bowiem do starcia ze swoją siostrą Kurome. Co wyniknie z tego wszystkiego? Kto wygra? I co jeszcze się wydarzy?



„Akame Ga Kill” to typowy shounen fantasy, a właściwie science fantasy, patrząc na specyficzną, kojarzącą się z „Naruto” konstrukcję świata. Co to właściwie oznacza, chyba nie muszę mówić. Dla formalności jednak dodam, że na czytelników czeka tu dynamiczna, pełna walk, naprawdę klimatyczna manga, którą czyta się szybko. Szybko, przyjemnie, z napięciem i ochotą na więcej – żeby być dokładnym. Niby to wszystko już było, a poszczególnie schematy miłośnicy shounenów znają już na pamięć, a jednak czyta się naprawdę znakomicie. I, co warto przy okazji nadmienić, „Akame” nieraz potrafi zaskoczyć.



Oczywiście, jak na shounen przystało, w serii nie mogło zabraknąć humoru i lekkości. Jakby mało było ich Wam w głównej opowieści, autorzy kolejną porcję zawarli w shortach zamieszonych na okładce pod obwolutą. Tam na dodatek bohaterowie gościnnie pojawiają się w rożnych mangach i chociaż niewiele dotąd trafiło się opowieści wydanych w Polsce, to jednak kilka miłych akcentów dało się tu znaleźć. Wypadałoby też nadmienić, że i miłośnicy typowo mangowego uroku też znajdą tu coś dla siebie – urocze są głównie bohaterki, które mimo iż zabójcze, nadal potrafią być słodkie, ale nie tylko na nie możecie liczyć na tym polu. A wszystko to dobrze łączy się zarówno z szybką akcją, jak i fantastyką oraz mocniejszymi, krwawymi scenami.



A skoro o krwawych scenach mowa, te zostały ukazane z całkiem dosadną brutalnością, która potrafi zrobić wrażenie. Ale wrażenie robi też ogół szaty graficznej, może uproszczonej, ale odpowiednio mrocznej, pełnej dynamiki i nuty łagodnej, delikatnej erotyki (bohaterki o dużym biuście są skąpo odziane i pełne zaczepnego uroku). W skrócie: znajdziecie tu wszystko to, czego oczekujecie od podobnych mang. Dlatego polecam całość z czystym sercem.