Nowe Teksty

Zbiry z ferajny
Słoński o "The Goon. Tom 2"
Stara, lepsza Liga
Kleszcz o "Liga Sprawiedliwości. Bez Sprawiedliwości"
Nowy, stary Superman
Kleszcz o "Superman. Action Comics #01: Niewidzialna mafia"
Okładka miesiąca: grudzień 2019
Chmielewski wybiera okładkę miesiąca
To nie jest kraj dla pechowych złodziejaszków
Pawełek o "Criminal #01: Tchórz. Lawless"

Zapowiedzi

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

baner

Komiks

Reszta świata. Tom 2: Świat nazajutrz

Reszta świata. Tom 2: Świat nazajutrz

Scenariusz: Jean-Christophe Chauzy
Rysunki: Jean-Christophe Chauzy
Wydanie: I
Data wydania: Październik 2019
Seria: Reszta świata
Tłumaczenie: Wojciech Birek
Druk: kolor
Oprawa: twarda
Format: 322x242 mm
Stron: 110
Cena: 59,90 zł
Wydawnictwo: Non Stop Comics
ISBN: 978-83-8110-920-8
ZAPOWIEDŹ
WASZA OCENA
Brak głosów...
Druga część niezwykłej wizji końca naszego świata. Maria i jej młodzi podopieczni walczą o przetrwanie i zachowanie resztek człowieczeństwa. Wydaje się, że katastrofa zabrała ze sobą wszystko. Życie bohaterów podtrzymuje wyłącznie nadzieja na odnalezienie resztek cywilizacji.

Galerie

Reszta świata. Tom 2: Świat nazajutrz Reszta świata. Tom 2: Świat nazajutrz Reszta świata. Tom 2: Świat nazajutrz

Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

wkp -

JAKA PIĘKNA KATASTROFA



Rozerwały się góry na pół lawa spływa strumieniem

Te piekielne kamloty spadają na ziemię

Na jakikolwiek cud szansa jest mała

Cudownie napiął się łuk uwolniła się strzała

(…)

Panie Boże jak wspaniale tu

Zapiera dech brakuje tchu

Panie schowaj nas pod świata dach

Po drabinie z nieba już czas



- Pidżama Porno



„Reszta świata”, udane komiksowe postapo, powraca z drugim tomem. Po tym, jak pierwsza część okazała się zaskakująco udaną opowieścią, która może i fabularnie była zbyt szybko poprowadzona i momentami nieprzekonująca, ale za to została rewelacyjnie zilustrowana. I choćby właśnie dla samych ilustracji warto całość poznać. Tym bardziej, że drugi tom łapie jeszcze lepszy rytm, choć osobiście na miejscu autora kilka plansz bym poprawił.



Główną bohaterką całości jest Marie, zmęczona życiem nauczycielka, która wraz z synami wybrała się w podróż do malowniczo położonego Cazeaux, by przetrawić problemy rodzinne – a dokładniej zdradę męża, który porzucił ją właśnie dla dużo młodszej kochanki. Niestety, w trakcie ich pobytu tam, stało się coś złego. Dziwne zjawiska pogodowe, trzęsienie ziemi, katastrofy… Zanim zdążyli zrozumieć, co się właściwie dzieje, świat się zawalił, a ludzkość zaczęła dziczeć…

Teraz Marie z towarzyszącymi jej dziećmi ucieka przed ludźmi z miasteczka, w którym schronili się na pewien czas. Nie pościg jednak jest najgorszy, a to, co stało się ze wszystkim wokoło. Z dawnego świat zostały tylko ruiny i dymiące zgliszcza. Miasta toną pod wodą, transport nie istnieje, a inni ludzie mogą już nie żyć. Czy ich wędrówka przez to, co ocalało, ma w ogóle sens? Czy zdołają jeszcze kiedykolwiek zobaczyć swoich bliskich? I co takiego czeka na nich po drodze?



„Reszta świata” to komiks, który serwuje nam szalony popis zniszczeń wywołanych przez naturę. Widowiskową rozwałkę zapewnioną nam najprawdopodobniej przez samą planetę. Owszem, autor stara się zaoferować nam coś więcej, jak np. historię o najgorszych stronach ludzkiej natury, niczym w „Drodze”, jednak w tym momencie opowieść nieco szwankowała i szwankuje nadal. Psychologia nie jest najmocniejszą stroną Chauzyego, na szczęście tym razem bardziej skupia się na efektownych apokaliptycznych popisach i sceneriach.



I dobrze, bo to robi duże wrażenie. Wszystko dzięki temu, że zostało tak doskonale zilustrowane, w sposób przypominający prace Hermanna Huppena, gdzie dość prosto, choć realistycznie ukazane postacie, wrzucone zostają do realistycznie, drobiazgowo oddanego świata. Owszem, kilka momentów jest nieco słabszych – jak chociażby dwupanelowa plansza widoczna na przykładowych stronach – twarze i mimika na kolana nie powalają, ale zdewastowane miasta, płonące równiny, zalane tereny, rozbite maszyny czy obrócone w gruz budynki wywołują duże emocje. Dlatego polecam gorąco, bo mimo mankamentów to świetna opowieść, do której chce się wracać.