reklama baner reklama
baner

Komiks

Saladyn i Ryszard Lwie Serce

Saladyn i Ryszard Lwie Serce

Scenariusz: Robert Zaręba
Rysunki: Zygmunt Similak
Okładka: Artur Chochowski
Wydanie: I
Data wydania: Marzec 2019
Druk: kolor
Oprawa: twarda
Format: 210x295 mm
Stron: 88
Cena: 59,90 zł
Wydawnictwo: Kameleon
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!
15 Lipca 1099 roku krzyżowcy I krucjaty zdobyli Jerozolimę i utworzyli w Ziemi Świętej szereg państw chrześcijańskich. Aby przetrwać, musieli podbijać nowe ziemie, zdobywać porty i twierdze, przejmować kontrolę nad szlakami komunikacyjnymi i handlowymi, wydzierać muzułmańskim sąsiadom pola nadające się pod uprawę.

Wieść o rzezi Jerozolimy i zwycięskim pochodzie Franków dotarła do najdalszych zakątków muzułmańskiego świata i wzbudziła zarówno przerażenie, jak i chęć zemsty. Wyznawcy Islamu zaczęli się jednoczyć i wzywać do świętej wojny przeciwko Frankom.

Niebawem naprzeciwko rycerzy Chrystusa stanęli mudżahedini, którzy pod wodzą Zankiego, Nur ad-Dina i Saladyna, zaczęli wypierać chrześcijan z Ziemi Świętej.

W odpowiedzi na islamski Dżihad z Europy wyruszyły kolejne chrześcijańskie Krucjaty.

Saladyn i Ryszard Lwie Serce jest kontynuacją komiksu Krucjaty: Bóg tak chce i przenosi nas w burzliwe stulecie pomiędzy pierwszą a trzecią wyprawą krzyżową.

Robert Zaręba (1964) - Mieszka w Radomiu. Jest pisarzem, rysownikiem i scenarzystą komiksowym.

Zygmunt Similak jest łódzkim satyrykiem i twórcą komiksowym. W prasie lokalnej i ogólnopolskiej (Expressie Ilustrowanym, Faktach, Detektywie, Sportowcu, Magazynie Fantastycznym, Strefie Komiksu, Faktach i Mitach, Twoim Dowcipie, Dobrym Humorze, Mister Dowcipie i wielu innych) opublikował tysiące rysunków, setki pasków i shortów komiksowych. W dowód uznania został nagrodzony Złotym Polikarpem, nagrodą przyznawaną przez Międzynarodowy Festiwal Komiksu w Łodzi.

[opis wydawcy]

Galerie

Saladyn i Ryszard Lwie Serce

Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

wkp -

KRUCJATY RAZ JESZCZE



Duet Zaręba i Similak powraca z nowym komiksem. Jednocześnie jest to dzieło będące kontynuacją ich całkiem udanej opowieści „Krucjaty: Bóg tak chce!”. Wielkich różnić w stosunku do pierwszej części nie ma, chyba, że pod względem edytorskim, bo tym razem dostajemy album w pełnym kolorze i w twardej oprawie. Komu podobał się więc tamten komiks, tym razem też będzie zadowolony, może nawet bardziej niż wcześniej.



Jest rok 1099. Krucjaty skończyły się zdobyciem przez Krzyżowców Jerozolimy i Ziemia Święta rozdarta została między nowoutworzone państwa chrześcijańskie. Wieści o tym docierają jednak do innych muzułmańskich krajów, a wyznawcy islamu wzywają do świętej wojny. Gdy mudżahedini ruszają do walki by wyprzeć krzyżowców, by wesprzeć chrześcijan wysłane zostają kolejne krucjaty. Szykuje się kolejna rzeź…



„Saladyn i Ryszard Lwie Serce” to komiks stricte historyczny, relacjonujący fakt z czasów wypraw krzyżowych. Czasów jakże barwnych, będących często popularnym motywem opowieści zarówno traktujących o naszej przeszłości w sposób jak najbardziej dosłowny, jak i tych bardziej umownych: przygodowych, komediowych czy nawet w fantastycznym ujęciu. Zaręba w swoim scenariuszu podąża drogą faktów, choć podaje je jednocześnie w sposób lekki, przystępny i atrakcyjny pewnie i dla młodszych czytelników, a to należy zaliczyć mu in plus.



Ale docenić należy także stronę historyczną całości, bo jest udana, dość szczegółowa, ale nie przytłaczająca nadmiarem faktów czy zbyt szkolnym ich podaniem. Owszem, w komiksie zdarza się akademicki ton, ale na szczęście niezbyt często i lektura się nie dłuży. Chociaż akurat szybko tego tomu się nie połyka. To rzecz zawierająca sporo dialogów i opisów, strony w równej mierze zapełnione są tekstem, co ilustracjami, więc lektura wystarcza na dłużej.



A jak jest z ilustracjami? Jak zawsze u Similaka – albo się go lubi, albo nie. Wielkim fanem nie jestem, tu jednak doceniam włożoną pracę i sporą ilość detali. Przyjemny jest też sam kolor, choć zamiast similakowej cartoonowości (połączonej z paroma drobnymi wpadkami), wolałbym grafiki Artura Chochowskiego, autora znakomitej, klimatycznej okładki tego albumu.



Tak czy inaczej „Saladyn i Ryszard Lwie Serce” to całkiem udana lektura. I o wiele przystępniejsza, niż naukowe opracowania. W skrócie: coś dla miłośników historii wypraw krzyżowych, ale nie tylko i to niezależnie od wieku.