reklama baner reklama
baner

Książka

Tajemnica magicznego wywaru

Tajemnica magicznego wywaru

Autor: Olivier Gay
Ilustracja: Fabrice Tarrin
Wydanie: I
Data wydania: 23 Styczeń 2019
Seria: Asteriks
Tłumaczenie: Marek Puszczewicz
Druk: kolor
Oprawa: miękka
Format: A4
Stron: 52
Cena: 19,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
ISBN: 9788328141049
ZAPOWIEDŹ
WASZA OCENA
Brak głosów...
Album na podstawie filmu animowanego o tym samym tytule, którego polska premiera w kinach już w styczniu 2019 roku. Przed nami zupełnie nowe przygody nieugiętych Galów tym razem w formie opowiadania. Druid Panoramiks ma poważny kłopot i szybko musi podjąć konkretne działania. Sam jednak może sobie nie poradzić. Ale bez obaw! Asteriks i Obeliks na pewno nie zostawią go w potrzebie. Jak zwykle nie zabraknie wielu zabawnych sytuacji, niespodziewanych przeszkód, bijatyk oraz oczywiście… magicznego wywaru!

Asteriks to seria francuskich komiksów, wymyślona w 1959 r. przez scenarzystę i mistrza humoru René Goscinny’ego oraz rysownika Alberta Uderzo, od chwili premiery w październiku 1959 roku na łamach magazynu „Pilote” podbiła serca najpierw Francuzów i Belgów, a potem – stopniowo – reszty świata, stając się jednym z fenomenów kultury popularnej XX wieku.

Galerie

Tajemnica magicznego wywaru Tajemnica magicznego wywaru Tajemnica magicznego wywaru

Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

wkp -

NASTĘPCA PANORAMIKSA



Kiedy w zapowiedziach Egmontu na styczeń zobaczyłem nowy album z Asteriksem, naprawdę się ucieszyłem. Potem jednak przeczytałem, że to nie nowy komiks, a album oparty na filmie, coś na kształt „Dwunastu prac Asteriksa”, i mój entuzjazm osłabł. Nie, żeby wspomniany poprzednik był dziełem złym, wręcz przeciwnie. Rzecz w tym, że miałem nadzieję na opowieść graficzną, a nie ilustrowaną historię streszczającą scenariusz kinowego obrazu. Wyzbywając się jednak tego typu uprzedzeń muszę powiedzieć, że to kolejny dobry album i nawet jeśli nie dorównuje największym dokonaniom serii, to nadal świetna rozrywka dla dużych i małych i każdy fan dzielnych Galów powinien go poznać.



Co by było, gdyby wioska Galów została pozbawiona dostępu do magicznego wywaru, który zapewnia im niezwykłą siłę pozwalającą oprzeć się najazdom sił Rzymian? Tego chyba nikt z nich nie chce sobie wyobrażać. Kiedy więc Panoramiks, mag potrafiący warzyć specyfik, zostaje ranny po upadku z drzewa, zaczynają się poszukiwania osoby godnej przejąć jego sekret. Ale zło nie śpi i zamierza wykorzystać nadążającą się okazję…



Jaki „Asteriks” jest wie chyba każdy. Bo trudno by ktoś nie zetknął się z postacią tak kultową, tym bardziej, że filmy z jej przygodami zawsze były sporymi hitami – nieważne czy mowa o kolejnych animacjach, czy też adaptacjach fabularnych, wspartych całkiem niezłą obsadą zresztą. Warto tu także zauważyć, że komiksowe przygody dzielnych Galów jak dotąd sprzedały się w liczbie 370 milionów egzemplarzy. Czy to dużo, czy mało, najlepiej pokazują listy komiksowych bestsellerów. Np. przygody takiego Supermana sprzedały się łącznie w 600 milionach egzemplarza, z tym, że „Asteriksa” jest tylko 41 tomów, natomiast w przypadku Człowieka ze stali pod uwagę wzięto wszystkie serie, a to dało łącznie 14 tysięcy zeszytów. Robi wrażenie, prawda?



Ale nie ma się co dziwić. Seria traktująca o dzielnych Galach jest lekka, zabawna, wciągająca i przede wszystkim inteligentna. Jej niepowtarzalny humor będący wynikiem świetnych scenariuszy René Goscinnego, kupił serca milionów czytelników na całym świecie i w każdym wieku. Ale całości udało się utrzymać popularność nawet po śmierci artysty, choć, jak wiadomo, nie był to już ten sam poziom. Podobnie było z poziomem albumu „Dwanaście prac Asteriksa”, który powstał co prawda na podstawie filmowego scenariusza Goscinnego właśnie, ale jednak nie mógł konkurować z typowymi komiksami. I podobnie jest z „Tajemnicą magicznego wywaru”.



Nie myślcie jednak, że to słabe pozycje. Wręcz przeciwnie, obie są naprawdę udane, wręcz bardzo dobre i wyróżniają się jak najbardziej in plus na tle podobnych publikacji. Zresztą „Tajemnica magicznego wywaru” to naprawdę świetnie napisany, zabawny, o odpowiednim tempie i z bardzo ciekawą fabułą. Bo który fan „Asteriksa” nie zastanawiał się nad sekretem wywaru, który dawał siłę Galom? I cóż z tego, że całość oparta jest na jednym z wcześniejszych tomów, skoro twórcy podeszli do niej dość swobodnie. Czy tym razem dowiadujemy się wszystkiego? To już do odkrycia pozostawiam Wam, a warto jest to zrobić. Bo nawet jeśli ten „Asteriks” nie jest tak jasnym punktem, jak najlepsze tomy cyklu, to i tak robi duże wrażenie, czyta się go bardzo dobrze, a znakomite ilustracje, utrzymane w klimacie „Dwunastu prac” wpadają w oko o wiele bardziej, niż zwiastun filmu. Dlatego ze swej strony polecam.