Sisters #10: Pełne energii - Aleja Komiksu
reklama baner reklama
baner

Komiks

Sisters #10: Pełne energii

Sisters #10: Pełne energii

Scenariusz: Christophe Cazenove, William Maury
Rysunki: William Maury
Wydanie: I
Data wydania: Lipiec 2018
Seria: Sisters
Tłumaczenie: Maria Mosiewicz
Druk: kolor
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Format: 215x290 mm
Stron: 48
Cena: 24,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!
Dziesiąty tom humorystycznej serii familijnej o perypetiach dwóch sióstr: nastoletniej Wendy i o kilka lat młodszej Marine.

Wreszcie nadeszły wakacje! Siostry kochają piesze wycieczki i urządzane wraz z koleżankami wypady pod namiot. Spacery po bezdrożach i biegi przełajowe na świeżym powietrzu. Szaleństwa w aquaparku i taplanie się w leśnym błocie. Spotkania z kuzynkami i gry zespołowe. W wakacje nie zabraknie im żadnej z tych przyjemności, a że Marine zawsze ma wiele dziwacznych pomysłów, więc rozrywka gwarantowana! Tak się bawią dziewczyny pełne energii!

Autorami historii o dwóch siostrach są scenarzysta Christophe Cazenove (współtwórca niemal czterdziestu serii humorystycznych dla dzieci i dorosłych) oraz rysownik Williama Maury, który oprócz ilustrowania Sisters zajmuje się kolorowaniem plansz kilku innych cykli.

[opis wydawcy]

Galerie

Sisters #10: Pełne energii Sisters #10: Pełne energii Sisters #10: Pełne energii

Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

wkp -

SISTERS NA WAKACJACH



"Sisters" to seria dla każdego, kto lubi się pośmiać. Byłoby to jednak zbyt duże uogólnienie - i spora krzywda wyrządzona temu tytułowi, gdybym ograniczył go tylko do takiej klasyfikacji. Bo przecież przygody sióstr to jednocześnie wcale nie głupia i pełna easter eggów seria, która oprócz poprawiania humoru, dostarcza rozrywki na naprawdę dobrym poziomie.



Marine i Wendy to dwie siostry, które kochają się tak mocno, jak nienawidzą. Zawsze płatają sobie figle, ale jednocześnie wspierają się i pomagają sobie. I zawsze także pakują się w najróżniejsze tarapaty. Co tym razem na nie czeka? Zaczynają się wakacje i obie rzucają się w wir najróżniejszych metod spędzenia tego wolnego czasu. Spacery, mieszkanie w namiocie, biegi, aquapark… Przez najbliższy czas Marine i Wendy na pewno nie będą się nudziły i udowodnią, że zabawę i kłopoty znaleźć można wszędzie. A przy okazji po raz kolejny pokażą, że ich energia jest niemal niespożyta…



Od początku mojej przygody z "Sisters" porównuję tą serię z kilkoma innymi, klasycznymi już europejskimi komiksami humorystycznymi. Pierwszą z nich jest "Kid Paddle" - ze względu na podobny rodzaj dowcipów, lekkość i fakt, że dziewczyny sporo grają w najróżniejsze gry. Druga zaś to "Titeuf", bo oba tytuły są w gruncie rzeczy dość niegrzeczne (choć oczywiście przygody sióstr są łagodniejsze), dotykają czasem podobnych kwestii, a bohaterowie wpadają na zbliżone w swym szaleństwie pomysły.



Na szczęście "Sisters" ma swój własny charakter. Bohaterki są sympatyczne, uroczo nieznośnie i psotne, ale jednak się kochają i potrafią wspierać. Z ich wzajemnej rywalizacji wynika wiele komicznych sytuacji. Czytelnicy posiadający rodzeństwo będą mogli się z postaciami identyfikować, cała reszta dostanie namiastkę takiego życia. Odbitą co prawda w krzywym zwierciadle, ale jednak.



A wszystko to znakomicie zilustrowane. W sposób dość typowy dla europejskiego komiksu środka, cartoonowy i lekki, ale jednocześnie dużo tu detali i realizmu. Dodatkowo kadry wypełniają także drobiazgi stanowiące puszczenie oka do czytelników. Tymi drobiazgami najczęściej są gościnne udziały gwiazd komiksu, ale nie tylko - wyłapywanie ich jednak pozostawiam Wam. Warto się za nimi rozejrzeć, tak jak i warto poznać "Sisters". Polecam.