reklama baner reklama

Nowe Teksty

Kolejne rosomaki Aarona
Grygiel o 2. tomie "Wolverine'a" wg Aarona
Still better than Marvel
Sus o 1. i 2. tomie "Głębi"
Przyjemne występy gościnne
Tymczyński o 6. tomie "Jonah Hex"
Deszczowy pojedynek
Tymczyński o 3. tomie "Barakudy"
Pogrzebany potencjał
Chmielewski o "Potter's Field: Cmentarz Bezimiennych"

Zapowiedzi

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

Zapytaj Wydawcę

baner

Komiks

Terminator: Nawałnica. Jednym strzałem

Terminator: Nawałnica. Jednym strzałem

Scenariusz: James Robinson, John Arcudi
Rysunki: Matt Wagner, Chris Warner
Wydanie: I
Data wydania: Kwiecień 2018
Druk: kolor
Oprawa: twarda
Format: 205x310 mm
Stron: 160
Wydawnictwo: Scream Comics
ZAPOWIEDŹ
WASZA OCENA
Brak głosów...
Oddział żołnierzy ruchu oporu z przyszłości opanowanej przez maszyny, decyduje się na desperacką podróż w czasie z nadzieją, że uda im się zmienić bieg wydarzeń i otaczający ich koszmar nigdy nie zaistnieje. Ich śladem podąża oddział Terminatorów – niepokonanych zabójczych maszyn, maszyn obleczonych w skórę i mięśnie. Nie czują bólu i strachu, ludzkie emocje są im zupełnie obce, i nie pozwolą, żeby cokolwiek przeszkodziło im w misji zgładzenia całej ludzkości.

Dark Horse zachwyciło swoich fanów wydaniem komiksowych sequeli do takich kinowych hitów jak „Obcy” oraz „Predator”. Praca nad kontynuacją „Terminatora” Jamesa Camerona z 1984 roku była logicznym posunięciem. Nieświadomi, że Cameron również pracował nad własnym ciągiem dalszym opowieści o walce ludzi i maszyn, scenarzysta John Arcudi oraz rysownik Chris Werner stworzyli „Terminator: Tempest” (”Termiantor: Nawałnicę”) - ich autorski pomysł na sequel wydarzeń rozgrywających się po zakończeniu filmu.

W niniejszym wydaniu zawarto również krótkie opowiadanie: „Terminator: One Shot” (”Terminator: Jednym strzałem”), z 1991 roku, stworzone przez Jamesa Robinsona i Matta Wagnera.

[opis wydawcy]

Galerie

Terminator: Nawałnica. Jednym strzałem Terminator: Nawałnica. Jednym strzałem Terminator: Nawałnica. Jednym strzałem

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-