Nowe Teksty

W tym mieście mieszkają mordercy
Wronka o "Palcojad. Tom 1"
Plastikowy Spider-Man
Panic o "Amazing Spider-Man #01: Globalna sieć. Wrogie przejęcie"
Diabeł w szczytowej formie
Kleszcz o "Hellboy. Tom 6: Burza i pasja. Piekielna narzeczona"
Spisek w Fabryce Snów
Wronka o "Podniebny Harry #02: Holywoodland"
Zbir versus ZombieŚwiat
Słoński o "The Goon. Tom 1"

Zapowiedzi

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

baner

Komiks

Hal Jordan i Korpus Zielonych Latarni #02: Światło w butelce

Hal Jordan i Korpus Zielonych Latarni #02: Światło w butelce

Scenariusz: Robert Venditti
Rysunki: Ethan Van Sciver, Rafa Sandoval
Okładka: Ethan Van Sciver
Wydanie: I
Data wydania: Kwiecień 2018
Seria: Hal Jordan i Korpus Zielonych Latarni , Odrodzenie
Tłumaczenie: Marek Starosta
Druk: kolor
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Format: 165x255 mm
Stron: 132
Cena: 39,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
ISBN: 9788328134010
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!
Drugi tom przygód Hala Jordana w ramach linii wydawniczej DC Odrodzenie.

Korpus Zielonych Latarni został niemal całkowicie wymordowany, Green Lanterni tylko siłą woli uniknęli unicestwienia. Stoją w pierwszym i jedynym szeregu obrońców wszechświata. Korpus Sinestro nazywano tyranami i terrorystami, ale strachem zdołali zaprowadzić porządek pośród chaosu. To arcywrogowie Green Lanternów. Teraz te dwie wrogie armie muszą zjednoczyć siły w walce z większym zagrożeniem: awatarem chciwości o imieniu Larfleeze! Orange Lantern uwięził obie armie w butli i tylko Hal Jordan, największy Green Lantern, oraz Kyle Rayner, wszechpotężny White Lantern, mogą tam dotrzeć. Czy chciwość zatriumfuje? Czy zaprzysięgli wrogowie zdołają współpracować, by wszechświat ponownie rozświetlił blask sprawiedliwości?

[opis wydawcy]

Recenzja

Fajerwerki... na mikroskalę, Tomasz Kleszcz

Galerie

Hal Jordan i Korpus Zielonych Latarni #02: Światło w butelce Hal Jordan i Korpus Zielonych Latarni #02: Światło w butelce Hal Jordan i Korpus Zielonych Latarni #02: Światło w butelce

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-