reklama baner reklama

Nowe Teksty

Zły dzień Claytona Cole'a
Panic o "II wojna domowa. Amazing Spider-Man"
Marvel mówi: sprawdzam
Pawełek o filmie "Avengers. Koniec gry"
Kosmos jest do kitu!
Sławiński o "Invincible #04"
Gert się (nie)zmienia
Wronka o "Nienawidzę Baśniowa #03: Grzeczna dziewczynka"
Batman i chaos
Kleszcz o "Batman Metal #03: Mroczny wczechświat"

Zapowiedzi

Reklama baner Reklama

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

  • MFKiG 30
  • Miejsce: Łódź, Expo Łódź, aleja Politechniki 4
    Od: 2019-09-27
    Do: 2019-09-29

Forum Alei Komiksu

baner

Komiks

Gdy zapłaczą cykady #10: Księga wielkiej rzezi #02

Gdy zapłaczą cykady #10: Księga wielkiej rzezi #02

Scenariusz: Ryuukishi07
Rysunki: Jiro Suzuki
Wydanie: I
Data wydania: Styczeń 2018
Seria: Gdy zapłaczą cykady
Tytuł oryginału: Higurashi No Naku Koro Ni
Druk: czarno-biały
Oprawa: miękka, obwoluta
Cena: 27,99 zł
Wydawnictwo: Waneko
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

wkp -

POWTÓRKA WOJNY O TAMĘ



Najbardziej naciąganym wątkiem poprzedniego tomu „Cykad” było zjednoczenie się uczniów w walce o Satoko. Ten tom w całości jest jemu poświęcony, ale choć całość nadal jest naciągana i ma w sobie mnóstwo patosu i tak czyta się go znakomicie, z emocjami i ochotą na więcej. Bo walka o przyjaciółkę rozpisana została wręcz rewelacyjnie, napięcia też w niej nie brak, a na dodatek w tle dzieją się fascynujące wydarzenia, które odpowiadają nam na kolejne pytania i coraz bardziej przybliżają do zrozumienia wszystkiego, co dzieje się w Hinamizawie.



Odkąd powrócił wuj, Satoko jest odizolowana od przyjaciół, świat i szkoły. Zmuszana przez niego do ciężkiej pracy, maltretowana, nie chce nawet poprosić o pomoc, bo wierzy, że jeśli tylko to zniesie, jej ukochany brat wróci. Keiichi nie zamierza się jednak poddać i chce za wszelką cenę pomóc przyjaciółce, dlatego wraz z przyjaciółmi zbiera coraz więcej ludzi i nieustannie nęka opiekę społeczną z wnioskami o zajęcie się tą sprawą. Niestety: dopóki głowa rodu Sonozaki nie poprze jego działań, nawet zebranie do pomocy niezliczonych mieszkańców i sołtysa nic tu nie pomoże. Ale jest jeszcze większy problem. Nie ważne kto go poprze, jeśli sama Satoko nie przyzna, co się z nią dzieje, nikt nic nie będzie mógł zrobić, a dziewczyna za wszelką cenę zamierza udawać, że nic się nie dzieje i wuj jest dla niej dobry…

Czy kolejny świat skazany będzie na zagładę? Gdy wydarzenia nabierają tempa i nadchodzi kolejny festiwal dryfującej bawełny, Rika przekonuje się, jak wiele się zmieniło, ale jednocześnie widzi także, jak wiele spraw pozostało takich, jak dotąd. Nie zmierza się poddawać. Problem w tym, że potężne siły działające za tym, co dzieje się Hinamizawie w końcu dają o sobie znać…



Ryukishi07 zapowiadał, że w „Księdze wielkiej rzezi” udzielone zostaną odpowiedzi na wszystkie pytania. Nie jestem do końca pewien czy tak będzie, ale trzeba przyznać, że wyjaśnień w tym akcie pada naprawdę wiele. Naturę klątwy czcigodnego Oyashioro poznaliśmy już w poprzednim tomie, w tym dowiadujemy się więcej – także to, kto morduje kolejne ofiary. Widzimy zatem szczegóły śmierci fotografa i pielęgniarki, a także odkrywamy nowe, dotąd rzeczy przed nami ukryte, więc zaskoczeń nie brakuje. I to jest najlepsze, co znajdziecie w tej części,



Ale świetna jest też sama akcja. Walka Keiichiego z przywódcami, którzy mogą go zniszczyć jest emocjonująca, nawet mimo patosu. Świetnie wypada też telefoniczna rozmowa Riki z Satoko. A że na wątki te poświęcono 430 z 510 stron, nie będziecie mili powodów do narzekania. Warto tu też dodać kilka słów o bonusach, bo komediowe wersje „Kopciuszka” i „Królewny Śnieżki” z bohaterami mangi w rolach legendarnych postaci są naprawdę świetne. Najlepiej wypada pierwsza z nich, bo autentycznie rozbraja, ale obie są świetne i warte poznania.



Tak samo, jak cała ta seria, bardzo dobrze narysowana i znakomicie wydana w imponującej grubości tomach. Kto lubi horrory i thrillery na pewno da się porwać „Cykadom”. Polecam.