reklama baner reklama

Nowe Teksty

Kto obserwował obserwatora?
Grygiel o "Grzechu pierworodnym"
W drogę ku nowej przygodzie
Zimiński o "Corto Maltese. Zawsze troche dale"
Średni komiks środka
Grygiel o "Zdobywcach Troy"
Emo-Vader i rozterki krwawiącego serca lorda Sith
Grygiel o "Darth Vader i zaginiony oddział"
Bóg Piorunów leci wysoko
Kleszcz o 4. tomie "Thora Gmowładnego"

Zapowiedzi

Reklama baner Reklama

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

Zapytaj Wydawcę

baner

Komiks

All-Star Batman #01: Mój największy wróg

Scenariusz: Scott Snyder
Rysunki: Danny Miki, John Romita, Jr., Declan Shalvey
Okładka: Danny Miki, John Romita, Jr.
Wydanie: I
Data wydania: Listopad 2017
Seria: All-Star Batman , Odrodzenie
Tytuł oryginału: All-Star Batman vol. 1: My Own Worst Enemy
Rok wydania oryginału: 2017
Wydawca oryginału: DC
Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
Druk: kolor
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Format: 165x255 mm
Stron: 120
Wydawnictwo: Egmont
ZAPOWIEDŹ
WASZA OCENA
Brak głosów...
Złowrogie machinacje Two-Face’a doprowadziły do tego, że Batman znalazł się setki kilometrów od domu. Teraz działa na polach kukurydzy i zaginionych autostradach Ameryki Środkowej. I nie jest tam sam.

Na zamaskowanego pogromcę zbrodni rusza cały legion zabójców, aby zdobyć sowitą nagrodę za jego głowę. Tymczasem trzech bossów — Żarłacz Biały, Czarna Maska i Pingwin – szykuje się do akcji. Nawet Jim Gordon i policja z Gotham są na tropie Mrocznego Rycerza.

Batman, odcięty od Jaskini Nietoperza i wszystkich pomocników, podczas tej podróży przez piekło może liczyć na tylko dwie osoby – Duke’a Thomasa, najnowszego protegowanego, oraz... Harveya Denta, dobroduszną część podwójnej osobowości Two-Face’a.

Czy Batman trafi do Gotham w jednym kawałku? A może Two-Face chce skorzystać na śmierci Mrocznego Rycerza?

Scenarzystą serii jest wielokrotnie nagradzany Scott Snyder (Batman – Trybunał Sów), a rysunki wykonał legendarny rysownik Johnem Romitą Juniorem (Suicide Squad, Punisher, Kick-Ass).

[opis wydawcy]

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-