reklama baner reklama

Nowe Teksty

Długa droga
Sus o "Coś wiecej, czegoś mniej" Szyłaka
Staruszek Parker
Panic o „Spider-Man: Władza”
Cudowne chwile miłości
Kamiński o "Nie musisz się mnie bać" Sfara
Bez dymu, bez ognia
Kleszcz o 4. tomie "Thunderbolts"
Zwyczajne życie superherosa
o 1. tomie Hawkeye'a

Zapowiedzi

Reklama baner Reklama

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

Zapytaj Wydawcę

baner

Komiks

Tam, gdzie rosły mirabelki

Tam, gdzie rosły mirabelki

Scenariusz: Jan Mazur
Rysunki: Jan Mazur
Wydanie: I
Data wydania: 9 Maj 2017
Druk: czarno-biały
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Format: 105 x 148 mm
Stron: 120
Cena: 29,90 zł
Wydawnictwo: Wydawnictwo Komiksowe
ISBN: 978-83-64638-74-9
ZAPOWIEDŹ
WASZA OCENA
Brak głosów...
Myślisz, że oni tam tylko sobie stoją i piwkują? Mijasz ich przyspieszając i raczej nie patrząc w ich kierunku? Błąd! Chłopaki spod bloku to współcześni filozofowie - rozstrzygają między sobą skomplikowane kwestie etyczne i nieobce są im imperatywy. I choć brzmi to jak śmieszki z blokersów, to Jan Mazur dzięki wyostrzonemu zmysłowi obserwacji i minimalistycznej stylistyce opowiada w "Tam, gdzie rosły mirabelki" chwytającą za serce opowieść o chłopkach spod bloku, w których drzemie dobro. A że to dłuższa drzemka? Czas na pobudkę!

Jan Mazur - autor komiksów, z których wydany w 2015 roku "Przypadek pana Marka" zebrał dziesiątki doskonałych recenzji. Za swoje scenariusze otrzymał liczne nagrody i wyróżnienia, w tym pierwsze miejsce konkursu Międzynarodowego Festiwalu Komiksu i Gier w Łodzi i (dwukrotnie) Złotego Kurczaka - nagrodę przyznawaną komiksom niezależnym. "Tam, gdzie rosły mirabelki" to największy i z pewnością jego najdojrzalszy album komiksowy.

Komiks ukazuje się w serii "Nowy Komiks Polski" mającej na celu prezentację najciekawszych nurtów polskiego komiksu.

[opis wydawcy]

Galerie

Tam, gdzie rosły mirabelki Tam, gdzie rosły mirabelki Tam, gdzie rosły mirabelki Tam, gdzie rosły mirabelki Tam, gdzie rosły mirabelki Tam, gdzie rosły mirabelki

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-