Kuroko's Basket #04 - Aleja Komiksu
reklama baner reklama
baner

Komiks

Kuroko's Basket #04

Kuroko's Basket #04

Scenariusz: Tadatoshi Fujimaki
Rysunki: Tadatoshi Fujimaki
Wydanie: I
Data wydania: Kwiecień 2015
Seria: Kuroko's Basket
Druk: czarno-biały
Oprawa: miękka
Cena: 19,99 zł
Wydawnictwo: Waneko
ISBN: 9788364508851
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!
Rozpoczęcie finału grupy A. W połowie pierwszej kwarty najlepszy strzelec z "pokolenia Cudów", grający w Shuutoku - Midorima, za pomocą rzutów za trzy punkty powstrzymuje działania Seirin. Mimo że wszyscy liczą na Kuroko, ten również jest zablokowany i nic nie może zrobić. Midorima kontynuuje swój nieprzerwany ostrzał.

[opis wydawcy]

Komentarze

Sortuj: od najstarszego | od najnowszego

wkp -

BEZ SZANS?



Gdyby jakiś czas temu ktoś powiedział mi, że będę czytał komiks sportowy, pewnie bym mu uwierzył. Chętnie poznaję wszelkie gatunki, nawet jeśli ich nie trawię - ot dla pogłębienia czytelniczych doświadczeń. Ale nie uwierzyłbym, że będzie mi się podobało, a na dodatek będę miał ochotę na więcej. A jednak. "Kuroko's Basket" wciągnęło mnie i z każdym kolejnym tomem wciąga coraz bardziej i dostarcza rozrywki, która mnie po prostu kupuje.



To był ciężki mecz, ale się udało. Seirin, mimo wycofania Kuroko i Kagamiego oraz kontuzjowania Koganeiego, zdołało wygrać starcie z Królami Północy. Teraz czeka na nich drugi mecz tego dnia, a zarazem ostatni na drodze do Ligii Finałowej. Zaczyna się rywalizacja z przeciwnikiem, który jest pewien swojego zwycięstwa – i całkiem słusznie. Choć Seirin zdaje się prowadzić już od pierwszych minut gry, liceum Shuutoku pokazuje jak bardzo wszyscy się mylili. Gdy ich pochodzący z Pokolenia Cudów zawodnik zaczyna udowadniać na co go stać, ani Kagami, ani nawet tajna broń zespołu, Kuroko, nie są w stanie nic zrobić. Co więc może zadziałać w takiej sytuacji i przechylić szalę zwycięstwa w finale grupy A na korzyść licealistów z Seirin?



Pisałem to przy okazji poprzednich tomów "Kuroko's", powtórzę i przy tym: nie ważne czy lubicie sport, czy go nienawidzicie, jeśli jesteście miłośnikami shounenów, ta seria na pewno przypadnie Wam do gustu. Mamy tu bowiem wszystko to, czego oczekujemy od tytułów z tego gatunku. Jest bohater-wybraniec (i to nie jeden), jest akcja, humor, ciekawe postacie... walki co prawda nie toczą się na śmierć i życie, między władającymi potężnymi mocami herosami, ale naszym koszykarzom nie brak niezwykłych zdolności, a i ich starcia na boisku nie są wcale mniej emocjonujące niż te na arena zawodów sztuk walki czy obcych planetach.



Całość, oprócz tego, że czyta się naprawdę lekko, szybko i bardzo przyjemnie, jest też bardzo miła dla oka. Rysunki z jednej strony są cartoonowe i uproszczone, z drugiej realistyczna i pełna szczegółów. Oferuje też świetną dynamikę samych rozgrywek, którą chyba zawsze będę chwalił, a humorystyczne elementy są naprawdę udane. Czyli jest dokładnie to, czego oczekują wszyscy miłośnicy shounenów.



Jeśli do nich należycie - albo lubicie koszykówkę - "Kuroko's Basket" to tytuł, po który powinniście sięgnąć. Lekki, sympatyczny i wciągający. Dobra rozrywka nie tylko dla nastoletnich chłopców gwarantowana.