reklama baner reklama

Nowe Teksty

Okładka miesiąca: listopad 2019
Chmielewski wybiera okładkę miesiąca
Who Watches the Series?
Pawełek o serialu "Strażnicy"
Udany powrót Godzilli
Pawełek o filmie "Godzilla II. Król Potworów"
Wizyta w Królestwie Traw
Słoński o "Grass Kings. Tom 3"
Swoboda idzie z duchem czasu
Sławiński o "Osiedle Swoboda. Centrum"

Zapowiedzi

Reklama baner Reklama

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

Obaner

Komiks

Sztukmistrz z Lublina?

Sztukmistrz z Lublina?

Scenariusz: Maciej Pałka
Rysunki: Maciej Pałka
Wydanie: I
Data wydania: Sierpień 2013
Druk: kolor
Oprawa: miękka
Format: 210 x 210 mm
Stron: 24
Cena: 0 zł
Wydawnictwo: Ośrodek "Brama Grodzka - Teatr NN"
ISBN: 978-83-61064-54-1
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!
Maciej Pałka, lublinianin, bodaj jedyny w Polsce twórca komiksów zatrudniony na etacie po to, aby rysować komiksy. Jeszcze całkiem młody i wiekiem, i stażem, a już zdążył zaczarować publiczność podczas targów nowych technologii CeBIT 2013, które wiosną tego roku miały miejsce w Hanowerze. Specjalnie na tę okazję Pałka przygotował folder w formie komiksu zatytułowany „Lublin. Location. 2.0”, dzięki któremu opowieści o sztukmistrzu z Lublina i golemie z Chełma udało się pożenić z nowymi technologiami i promocją Lublina. Ale oto nadszedł czas wakacji i oczekiwany od roku powrót bijącego rekordy popularności Carnavalu Sztuk-Mistrzów oraz realizowanego przez Ośrodek Brama Grodzka – Teatr NN  Festiwalu „Śladami Singera”, który już po raz drugi odbył się na terenie kilkunastu miast i miasteczek Lubelszczyzny. Każde tego typu wydarzenie jest warte specjalnej oprawy i sposobu na promowanie Lublina. Dzięki temu powstała kolejna opowieść Pałki „Sztukmistrz z Lublina?” – nieskomplikowana rysunkowa historia o parze młodych ludzi postanawiających odkryć w rzeczywistym, współczesnym mieście miejsca opisane przez I. B. Singera. Maciej Pałka interesująco wplótł w rysunkową narrację życiorys Jaszy Mazura, przedstawiając jednocześnie i historię osiedlenia się Żydów na ziemiach polskich, i nieistniejące żydowskie miasto w Lublinie, rozrysowując pięknie dachy i podwórka kamienic, których już nie ma. Proste, ale efektowne przedsięwzięcie, trafiające do wyobraźni nie tylko ludzi młodych.

[opis wydawcy]

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-