dd1

Reszta świata. Tom 2: Świat nazajutrz ---- :: Sprawdź komentowany komiks.

:: Sprawdź komentowany komiks. ---- :: Sprawdź komentowany komiks.

dd

Tutaj możesz komentować wszystkie wiadomości pojawiające się w naszym serwisie komiksowym.

Moderatorzy: ljc, charlie_cherry

Reszta świata. Tom 2: Świat nazajutrz

Postautor: wkp » sob 16.11.2019 6:55

JAKA PIĘKNA KATASTROFA

Rozerwały się góry na pół lawa spływa strumieniem
Te piekielne kamloty spadają na ziemię
Na jakikolwiek cud szansa jest mała
Cudownie napiął się łuk uwolniła się strzała
(…)
Panie Boże jak wspaniale tu
Zapiera dech brakuje tchu
Panie schowaj nas pod świata dach
Po drabinie z nieba już czas

- Pidżama Porno

„Reszta świata”, udane komiksowe postapo, powraca z drugim tomem. Po tym, jak pierwsza część okazała się zaskakująco udaną opowieścią, która może i fabularnie była zbyt szybko poprowadzona i momentami nieprzekonująca, ale za to została rewelacyjnie zilustrowana. I choćby właśnie dla samych ilustracji warto całość poznać. Tym bardziej, że drugi tom łapie jeszcze lepszy rytm, choć osobiście na miejscu autora kilka plansz bym poprawił.

Główną bohaterką całości jest Marie, zmęczona życiem nauczycielka, która wraz z synami wybrała się w podróż do malowniczo położonego Cazeaux, by przetrawić problemy rodzinne – a dokładniej zdradę męża, który porzucił ją właśnie dla dużo młodszej kochanki. Niestety, w trakcie ich pobytu tam, stało się coś złego. Dziwne zjawiska pogodowe, trzęsienie ziemi, katastrofy… Zanim zdążyli zrozumieć, co się właściwie dzieje, świat się zawalił, a ludzkość zaczęła dziczeć…
Teraz Marie z towarzyszącymi jej dziećmi ucieka przed ludźmi z miasteczka, w którym schronili się na pewien czas. Nie pościg jednak jest najgorszy, a to, co stało się ze wszystkim wokoło. Z dawnego świat zostały tylko ruiny i dymiące zgliszcza. Miasta toną pod wodą, transport nie istnieje, a inni ludzie mogą już nie żyć. Czy ich wędrówka przez to, co ocalało, ma w ogóle sens? Czy zdołają jeszcze kiedykolwiek zobaczyć swoich bliskich? I co takiego czeka na nich po drodze?

„Reszta świata” to komiks, który serwuje nam szalony popis zniszczeń wywołanych przez naturę. Widowiskową rozwałkę zapewnioną nam najprawdopodobniej przez samą planetę. Owszem, autor stara się zaoferować nam coś więcej, jak np. historię o najgorszych stronach ludzkiej natury, niczym w „Drodze”, jednak w tym momencie opowieść nieco szwankowała i szwankuje nadal. Psychologia nie jest najmocniejszą stroną Chauzyego, na szczęście tym razem bardziej skupia się na efektownych apokaliptycznych popisach i sceneriach.

I dobrze, bo to robi duże wrażenie. Wszystko dzięki temu, że zostało tak doskonale zilustrowane, w sposób przypominający prace Hermanna Huppena, gdzie dość prosto, choć realistycznie ukazane postacie, wrzucone zostają do realistycznie, drobiazgowo oddanego świata. Owszem, kilka momentów jest nieco słabszych – jak chociażby dwupanelowa plansza widoczna na przykładowych stronach – twarze i mimika na kolana nie powalają, ale zdewastowane miasta, płonące równiny, zalane tereny, rozbite maszyny czy obrócone w gruz budynki wywołują duże emocje. Dlatego polecam gorąco, bo mimo mankamentów to świetna opowieść, do której chce się wracać.
wkp
Lord
Lord
 
Posty: 1022
Rejestracja: wt 07.03.2017 13:38

Wróć do Komentarze i opinie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Robertchume i 1 gość

cron