dd1

Wilczyca i Czarny Książę #14 ---- :: Sprawdź komentowany komiks.

:: Sprawdź komentowany komiks. ---- :: Sprawdź komentowany komiks.

dd

Tutaj możesz komentować wszystkie wiadomości pojawiające się w naszym serwisie komiksowym.

Moderatorzy: ljc, charlie_cherry

Wilczyca i Czarny Książę #14

Postautor: wkp » czw 18.04.2019 9:04

WILCZYCA I CZARNY KSIĄŻĘ WKRACZAJĄ W DOROSŁOŚĆ

Jak ten czas szybko leci. Całkiem niedawno zacząłem czytać tę serię, a tu już wyszedł czternasty tomik. Na początku co prawda sama seria też pędziła na złamanie karku, serwując czytelnikom dosłownie kwintesencję motywów, wątków i klimatów z mang shoujo, ale nawet teraz, kiedy wszystko zwolniło, stało się bardziej stonowane i bliższe innym, typowym przedstawicielom gatunku, „Wilczyca i czarny książę” pozostaje naprawdę znakomitą opowieścią, która fanom mang dla nastoletnich dziewczyn bardziej, niż przypadnie do gustu.

Co na bohaterów opowieści czeka w tym tomie? Zbliżają się urodziny Saty – i to nie byle jakie, bo to jego osiemnastka. Chłopak, który do wszelkich podobnych okazji najchętniej by się odciął, będzie musiał zmierzyć się z tym, co nadciąga…
Ale to zaledwie początek wkraczania w dorosłe życie. Termin wyboru swojej ścieżki na przyszłości zbliża się nieubłaganie. Większość uczniów wie już, co chciałaby robić, ale Erika niestety nie należy do tego grona. Czy wyjazd do ciotki, która zajmuje się produkcją wyrobów ze szkła pozwoli dziewczynie odnaleźć swoje powołanie?

Jak wspominałem na wstępie, pierwsze tomy „Wilczycy i czarnego księcia” były intensywne, szybkie, odtwarzały w skondensowanej formie motywy i schematy znane każdemu miłośnikowi shoujo spod szyldu szkolnego życia. Teraz seria zwolniła, a jej autorka skupiła się na niespiesznym snuciu bardziej życiowych, oscylujących wokół mniej dynamicznych tematów fabuł. A jednak wciąż udaje się jej tak samo przykuć czytelniczą uwagę i wywołać równie wiele emocji, co dotychczas. Wszystko dzięki odwoływaniu się do naszych uczuć, a także przeżyć. W końcu każdy z nas chodził do szkoły, każdy z nas kochał – trudno się więc nie identyfikować z tym, co przeżywają bohaterowie.

Ale jednocześnie trudno świetnie nie bawić się, czytając ich perypetie. Najbardziej śmiejemy się przecież wtedy, kiedy bohaterom nie wychodzi. Kiedy pakują się w kolejne tarapaty i komicznie miotają, starając się wybrnąć jakoś z sytuacji, w której się znaleźli. A że ci bohaterowie mają talent do pakowania się w kolejne kłopoty i wychodzenia z nich w bardzo specyficzny sposób, na czytelników czeka cała masa świetnej zabawy.

I to naprawdę dobrze narysowanej. „Wilczyca i czarny książę” to typowe shoujo, kreska jest więc lekka, zwiewna i delikatna. W mandze królują jasność i biel, które świetnie pasują do całości. Kto zresztą zna i lubi mangi tego typu, wie czego się spodziewać i na pewno nie będzie zawiedziony. Dlatego polecam całą serię.
wkp
Paladyn
Paladyn
 
Posty: 973
Rejestracja: wt 07.03.2017 13:38

Wróć do Komentarze i opinie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

cron