Strona 1 z 1

Crossovery (AvP, i tym podobne)

Post: wt 24.06.2003 0:22
autor: Azirafal
Właśnie! Jak ja mogłem o tym zapomnieć?! (dzięki rabbi, że założyłeś taki topic w grach, bo bym sobie nie przypomniał! :D) Świetny komiks, z tego co pamiętam (czytałem go ostatni raz ze 3 lata temu, minimum!) dobrze narysowany, z boską fabułką (rozruszaną później właśnie w grze) i świetną końcówką!

O co chodzi z fabułą? Proste - Obcy (Aliens :D) to rasa, którą na różne planety od czasu do czasu spuszczają Predatorzy (ale to spolszczenie groteskowo brzmi! ;) ), czekają aż te urosną i lądują na tychże planetach, by na nie zapolować. Jest to zarazem pewien sposób nainicjację (?) i sprawdzanie się w walce. Pech chciał, że na jedną z planet, często używaną przez Predziów do "wylęgania" Obcych, przylatują ludzie i zakładają kolonię. A tu po kilkunastu latach przylatują Predatorzy, rozsiewają "jaja" Obcych i lecą na polowanie... No i pomiędzy rozwijającymi się Obcymi, a polującymi Predatorami znalazło się przypadkiem parę tysięcy ludzi... Pech :D

Kto czytał? Kto pokochał? Komu spodobał się opis i chce przeczytać? Kyo mieszka w Warszawie i może pożyczyć :D

P.S. Jedyne cokolwiek związane z Obcymi, co mogłem przeczytać bez ataków serca! (w AvP2 grać mogłem tylko Obcymi, bo... tylko oni nie spotykali na drodze Obcych :lol: )

Re: Crossovery (AvP, i tym podobne)

Post: wt 24.06.2003 0:33
autor: Yaqza
Ano, czytało się, a jakże. Nierzłe to było, ale bez rewelki, chociaż i tak o niebo lepsze niż "AvP: Wojna". Co nie zmienia faktu, że ma się nijak do genialnego "Labiryntu"- ten komks robi potężną dziurę w bani. I jak na razie nic, co zostało wydane w Polsce go nie przebija. Zpomnij o AvP- weź się za "Labirynt".

Re: Crossovery (AvP, i tym podobne)

Post: wt 24.06.2003 19:34
autor: Azirafal
Hmmm... Never heard of it - cóż to jest ten "Labirynt"?

Re: Crossovery (AvP, i tym podobne)

Post: wt 24.06.2003 23:17
autor: Yaqza
Azirafal pisze:Hmmm... Never heard of it - cóż to jest ten "Labirynt"?


Na stację badawczą "Innominata" wysłany zostaje pułkownik doktor Crespi z zadaniem rozwiązania zagadki śmierci pułkownika Lennoxa. Na miejscu spotyka doktora Churcha prowadzącego podejrzane eksperymenty...I od tego momentu zaczyna się gra między Crespim a doktorem, w którą zamieszani zostają jeszcze inni rezydenci stacji.
Niesamowita, brutalnie prawdziwa opowieść, gdzie Obcy są tylko dodatkiem do całej historii, a głównymi bohaterami ludzie i ich żądzę i pragnienia...i zło, które w nich tkwi. Całość uzupełniają niesamowite rysunki Kiliana Pluketta (tworzą wprost niesamowity klimat starej stacji kosmicznej). Fenomenalna jest to opowieść, pytaj kogo chcesz, a chyba każdy odpowie to samo. Głębokie studium ludzkiej psychiki i próba określenia granicy, gdzie kończy się żądza wiedzy, a zaczyna obsesja.
U nas wydano to jako "Mega Komiks" nr 6 i 7/99.
Uwierz mi, stary, i przeczytaj to. Potem już żadna opowieść o Obcych nie będzie taka sama.

Re: Crossovery (AvP, i tym podobne)

Post: śr 25.06.2003 0:01
autor: Yoghurt
Labirynt, mimo swej...ujmijmy to średniej oprawy graficznej, naprawdę zrobił na mnie wrażenie. choć pierwszy AvP także pozostanie dla mnie komiksem niezapomnianym, szczególnie ze się tak złożyło, iż dwa dni przed przeczytaniem miałem okazję obejżeć Predatora i dwójkę Obcych :) IMHO- jedne z lepszych komiksó wydane na naszym rynku (tych paru innych albumów "mniej udanych" nie wspomnę, bo szkoda niszczyć legendę :) )

Re: Crossovery (AvP, i tym podobne)

Post: śr 25.06.2003 0:18
autor: Yaqza
Yoghurt pisze:Labirynt, mimo swej...ujmijmy to średniej oprawy graficznej


Co?! sredniej?! Co ty mówisz?! Rysunki sa genialne! Takie powykręcane, do granic obrzydliwości oddające nastrój tej brudnej stacji i walki z Obcymi! Toż to mistrzostwo swiata!

Re: Crossovery (AvP, i tym podobne)

Post: śr 25.06.2003 0:50
autor: Yoghurt
Chodzi mi głównie o kolory, któe czasem są, zdawałoby się, kładzione nie nawet ręcznie, a pędzlem do ścian :)

Re: Crossovery (AvP, i tym podobne)

Post: pn 30.06.2003 0:07
autor: Yaqza
A widzieliście nowelkę "Aliens: Widmo" (w jednym z Top Komiksów), tę rysowaną przez Eduardo Risso (koleś od 100 Naboi)? Masakra. Zabijające rysunki. A tak wogóle, to nowele są bardziej dołujące od dłuższych historii (no, oprócz "Labiryntu", bo to jest dół na maxa). A może tylko mnie się tak wydaje...a co myślicie o crossoverach z takimi superbohaterami jak Batman czy Superman?

Re: Crossovery (AvP, i tym podobne)

Post: pn 30.06.2003 17:39
autor: Yoghurt
A widzieliśmy i sie podobało (a i sama historia nieoptymistyczna).

Co do Crossoverów- predek z nietoperzem (wszystkie III częsci) były dość udane, supek z obcymi już trochę mniej. To z terminatorem było totalną klapą. To z łyczblejd też zresztą. Więcej krosów sobie nie przypominam

Re: Crossovery (AvP, i tym podobne)

Post: pn 30.06.2003 18:05
autor: Azirafal
O tak! Batman kontra Predator był za...czepisty ;) Pamiętam... Jak to u Batmana - te mroczne klimaty, ponure "monumentalne budynki z przełomu wieków" :D Mhm! Klimacik był super... Muszę to gdzieś znaleźć i znowu przeczytać! :twisted:

Re: Crossovery (AvP, i tym podobne)

Post: pn 30.06.2003 23:40
autor: Yaqza
Pi9erwszy "Batman vs. Predator" był genialny- niepowtarzalny klimat (MROCZNY!!!), rysuneczki, fabuła. Drugie spotkanie do bani (KA-SZA-NA zwycajnie, typowa komercha), trzecie zaś już niczego sobie...przyznam nawet, że mi się podobało. Co do spotkania harcerzyka z Obcymi, to to nawet fajne było0-Jurgen pisał scenariusz, o ile mnie skleroza nie atakuję, i nawet ciekawie to wyszło. A te Terminatory i inne konserwy....fajnie narysowane i nawet nie najgorsze! Kurczę, coś było w tej historii, co mi super podeszło. Nie jest to perła, ale jakiś tam mały bursztynk...już bardziej.

Re: Crossovery (AvP, i tym podobne)

Post: ndz 18.06.2006 23:25
autor: musiu
Secret Wars ( by Marvel ) - klasyka, niepowtarzalny klimat "starych " rysonkow, pierwszy crossover Marvela ( i chyba wogole ), posiadalem go kiedys ale musialems przedac z potrzeb finansowych ale nie zalowalem ponad 100 zl wydanych na niego i sprowadzenia go z USA .

-----------------------------
co do "Batman vs Preator" to wiadomo ze genialny :) Kubert dał rade i to niezle (batmana sponiewieral predator jak Tyson naszego Adnrewa :) )

Re: Crossovery (AvP, i tym podobne)

Post: sob 01.07.2006 23:53
autor: Robinson
Ostatnimi czasy wpadł mi na półeczkę „Batman two Aliens”, niestety a raczej można się było tego spodziewać pozycja średnia. Za to np. wydany swego czasu w polsce Judge Dredd vs. Predator oceniam bardzo dobrze. Rysunek średni fabuła niezadziwiająca, ale jakoś mi podpasował klimacik tamtej pozycji. I ostatnia solówka macho vs macho, hehe, banalne, że aż fajne. Ostatnio czytałem wydanego u nas Batmana/Spawn, w której to pozycji najlepiej wypadły nazwiska twórców, reszta jest kiepska, aż żal ściska, że takie postacie takie możliwości tak spieprzone, (chociaż jeszcze gorzej wypada inny crossover Batman /Spawn War Devil ale to już inna historia). Tak myślę że w większości crossoverów to pozycję średnie i kiepskie a od czasu do czasu znajdzie się coś fajnego. A wspomniane wyżej AvsP, oraz Labirynt są dla mnie mistrzostwem w swej tematyce :twisted:

Re: Crossovery (AvP, i tym podobne)

Post: ndz 02.07.2006 17:33
autor: Azirafal
Wydawano u nas też niedawno "Batman/Superman" - bardzo kiepawa pozycja. No i Hitman/Lobo, którego nie mam pojęcia jak można było tak spieprzyć :/

Re: Crossovery (AvP, i tym podobne)

Post: ndz 02.07.2006 18:03
autor: Robinson
Batman / Superman nie był taki zły, od luźna historyjka – mordobicie :D
Ostatnio przeglądałem nowości jednego ze sklepów i znalazłem takie perełki min. jak „Witchblade, Magdalena, Tomb Raider and Vampirella”, Darkness /Vampirella, mam nadzieje że nikomu nie przyjdzie ich wydawać w Polsce bo potem będzie się zastanawiał czemu zbankrutował. Aczkolwiek komercyjny aspect crossovery spełniają znakomicie bo czyż nieciekawe (chodziaż niekiedy sam tytuł) poczytać: Superman/Darkness, Hulk/Darkness, Batman/Daredevill. To kusi nas czytelników Bo cholera tyle tytułów crozssoverów było nieciekawych ale jednak część się kupiło :?