baner

Recenzja

Criminal #02: Umarli i umierający. Fatalna noc [recenzja]

Przemysław Pawełek recenzuje Criminal #02: Umarli i umierający. Fatalna noc
8/10
Criminal #02: Umarli i umierający. Fatalna noc [recenzja]
8/10
Drugi tom serii Criminal to znowu dwie krótkie miniserie dokładające kolejne cegiełki do przestępczego uniwersum wykreowanego przez Brubakera i Phillipsa. Pierwsza odsłona tego cyklu dla naszym rynku okazała się być dla mnie naprawdę mocną propozycją z pogranicza opowieści kryminalnych i neonoirowych. Kolejny tom potwierdza zarówno wysoką kondycję tego duetu twórczego, jak i siłę stworzonej przez nich marki.

"Umarli i umierający" to krótka opowieść o złamanych sercach, połamanych kolanach i poderżniętych gardłach. Powrót do miasta dawno niewidzianej sympatii wplącze boksera w wir wydarzeń, który prawie nikomu nie przyniesie nic dobrego. Są tu intryga, pieniądze i zemsta za dawne krzywdy. Brubaker sprawnie bawi się liniami czasowymi, nie tylko operując retrospekcjami, ale także przedstawiając ten sam splot zdarzeń z trzech różnych perspektyw.

"Fatalna noc" to dla odmiany historia życiowego przegrywa, wdowca niegdyś oskarżonego o zabicie własnej żony, w którego życie pakuje się nagle atrakcyjna i nieujarzmiona kobieta, oraz jej facet, oprych z planem, do którego wspomniany przegryw okaże się być koniecznym elementem. Jak to zwykle w takich historiach - każdy ma tu więcej niż jedną tajemnicę, a każdy kolejny ruch bohatera jest niczym brodzenie w ruchomych - próby wyplątania się z sytuacji powodują jedynie, że coraz głębiej się zagrzebuje.

Scenariusze obu tych historii opowiadają o straconych szansach, złych decyzjach i nawarstwieniu pecha, któremu wystarczy tylko trochę pomóc, by okazało się, że gorzej to dopiero będzie. To niemal klasyczny zestaw postaci - drobne złodziejaszki, psychopaci, kobiety fatalne, cyngle, skorumpowani policjanci czy mafijne szychy. Dwie zgromadzone w tym tomie miniserie nie są jednak samodzielnymi opowieściami - razem z poprzednimi zeszytami serii tworzą pewną większą układankę, mikroświat, w którym drogi poszczególnych postaci nieustannie się przenikają.

Teoretycznie nie ma w tych komiksach nic odkrywczego, bo to przepisywanie na nowo gatunkowych wzorców, ale jednak nie potrafię przy Criminal przejść obojętnie. Brubaker po prostu świetnie pisze, potrafi tchnąć w bohaterów życie i unikać kreślenia ich w banalny, jednowymiarowy sposób. Jego słowu wtóruje realistyczna kreska Phillipsa, który jak zawsze idealnie się sprawdza w duecie z właśnie tym scenarzystą. Efektem jest jedna z najlepszych serii tego nurtu, tak jak pisałem przy okazji recenzji poprzedniego tomu - to trochę takie Sin City na poważnie, a trochę też 100 naboi, ale bez wątku spiskowego i tytułowych pocisków. Po prostu większe i drobne dramaty ludzi z półświatka, którzy wiedzą, że wszystko czego tkną, i tak skazane jest na niepowodzenie.


Autor recenzji jest redaktorem Polskiego Radia.

Opublikowano:



Criminal #02: Umarli i umierający. Fatalna noc

Criminal #02: Umarli i umierający. Fatalna noc

Scenariusz: Ed Brubaker
Rysunki: Sean Phillips
Kolor: Val Staples
Wydanie: I
Data wydania: Listopad 2019
Seria: Criminal
Tłumaczenie: Paulina Braiter
Druk: kolor
Oprawa: twarda
Format: 180 x 275 mm
Stron: 224
Cena: 89,00 zł
Wydawnictwo: Mucha Comics
ISBN: 978-83-65938-71-8
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Criminal #02: Umarli i umierający. Fatalna noc [recenzja] Criminal #02: Umarli i umierający. Fatalna noc [recenzja] Criminal #02: Umarli i umierający. Fatalna noc [recenzja]

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-