baner

Recenzja

Perspektywa młota

Przemysław Pawełek recenzuje Ptaki nocy i fantastyczna emancypacja pewnej Harley Quinn
7/10
Perspektywa młota
7/10
"Legion samobójców" to film, który został dość chłodno odebrany przez widzów i krytyków, ale nawet wśród osób mających o nim wyjątkowo negatywne zdanie powtarzała się opinia, że Margot Robbie wyjątkowo dobrze sprawdziła się w roli Harley Quinn. Australijka wyróżniała się na tle pozostałych aktorów, a jej postać przyćmiła Jokera, co w tym przypadku nie było może aż tak trudne, ale mało kto chyba tego się spodziewał. Tak dobrze wykreowana postać zasługiwała na powrót.

"Ptaki nocy" nie zostały przyjęte dużo lepiej niż "Legion samobójców", potem sporo mówiło się o nietrafionym marketingu, przez który film zaliczył kiepskie otwarcie w kinach. Niektórzy nie mogli przeboleć feministycznej wymowy produkcji, potem kina sparaliżowała pandemia. W efekcie stosunkowo mało się mówiło o samym walorze rozrywkowym dzieła. A szkoda, bo w mojej prywatnej opinii to (po "Aquamanie" i "Shazamie") jedna z najlepszych propozycji DC Extended Universe, przy której bawiłem się naprawdę dobrze. Można co prawda powiedzieć z pewną pogardą, że DC zrobiło sobie własnego Deadpoole'a, i będzie to częściowa prawda, ale na pewno nie odda to filmowi sprawiedliwości.

Historia o Harley Quinn ma bowiem własną tożsamość. Owszem, mamy tu pogrywanie obłędem i samoświadomości bohaterki oraz intensywną akcję, ale tu podobieństwa się kończą. Obraz wyreżyserowany o Cathy Yan dość pretekstowo traktuje fabułę - intryga kręci się dokoła wartościowego klejnotu, będącego w istocie klasycznym Macguffinem, za którym wszyscy się uganiają, ważniejsi jednak są bohaterowie, począwszy od byłej dziewczyny Jokera, która musi sobie przepracować zakończony związek. Jej losy to przedstawione w żartobliwym stylu uproszczone do poziomu niedzielnej kreskówki studium radzenia sobie z syndromem sztokholmskim. Problemy z facetami mają zresztą wszystkie kobiety, które stają na jej drodze. Tylko po połączeniu sił mogą stawić im czoła, skonfrontować się z jednym z lokalnych złoczyńców i spróbować załatwić sprawę diamentu. Towarzystwo wychodzi w efekcie na zdrowie nie tylko bohaterce, ale i filmowi, bo oparcie się tylko i wyłącznie na wariatce z młotem było by nieco karkołomne

Tak, wszystko to ma wymiar feministyczny, ale zamiast topornej i łopatologicznej dydaktyki otrzymujemy solidną dawkę rozrywki wpisaną w kontekst Gotham zdominowanego od zawsze przez mężczyzn. Film, tak jak wspomniałem, nie ma zbyt wyrafinowanej fabuły, żarty lecą na niekoniecznie wysokim poziomie (za to często), za to głównym atutem okazują się być sekwencje akcji. Drugim reżyserem "Ptaków Nocy" był choreograf i koordynator kaskaderów znany choćby z serii o Johnie Wicku, dzięki czemu bijatyki Harley Quinn i jej towarzyszek mocno wyróżniają się na tle produkcji Marvela i DC, w dodatku to chyba jedyny film DC, w którym dobrze wypadają grupowe sceny akcji.

Fantastyczna emancypacja pewnej Harley Quinn zapewniła mi dwie godziny naprawdę dobrej zabawy, deklasując większość ostatnich 'poważnych' filmów superbohaterskich ze stajni Warner Bros. Jest tu akcja, autoironia i humor, i może nie wszystko działa idealnie (absolutnie nie pasowali mi do swoich ról Ewan McGregor i Rosie Perez), ale w ostatecznym rozrachunku plusy przesłaniają minusy. Oczywiście można narzekać, że DC stara się tu brać za modny temat, schlebiać określonym grupom widzów, że wałkuje feminizm, bo to się opłaca. Ale przypomnę tylko krótko, że wątek Harley Quinn, uwikłanej w związek pełen przemocy fizycznej i psychicznej nie jest niczym nowym. Tu po prostu zwrócono uwagę na jej perspektywę i pozwolono jej pewne rzeczy sobie poukładać. A przy okazji zrobiono to niegłupio, rozrywkowo i z fantazją. Oby więcej takich ruchów ze strony DC.


Autor recenzji jest dziennikarzem Polskiego Radia.

Opublikowano:



Ptaki nocy i fantastyczna emancypacja pewnej Harley Quinn

Ptaki nocy i fantastyczna emancypacja pewnej Harley Quinn

Premiera: Maj 2020
Oprawa: DVD, Blue Ray
Stron: 104 min.
Wydawnictwo: Galapagos
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-