reklama baner reklama
baner

Recenzja

Sophisticated suspense

Jan Sławiński recenzuje Saga o Potworze z Bagien. Tom 2
7/10
Sophisticated suspense
7/10
Drugi tom „Sagi o Potworze z Bagien” zbiera zeszyty serii pisanej przez Alana Moore’a, publikowane pierwotnie między kwietniem 1985 a lipcem 1986 roku. Kto czytał tom pierwszy, ten wie, czego się spodziewać – pulpowych fabuł z pogranicza grozy i groteski, które uszlachetnia tragizm egzystencjalny głównego bohatera.

W poprzednim albumie Alec Holland, naukowiec zamieniony w tytułowe monstrum w wyniku tragicznego wypadku, nie wiedział, czym właściwie jest. W tomie drugim dalej poznaje swe niezwykłe możliwości, a pomaga mu w tym nie kto inny jak słynny mag – John Constantine. Bohater jednej z najsłynniejszych i najdłużej obecnych na rynku serii komiksowych z wydawnictwa Vertigo („Hellblazer”, 1988-2013) zadebiutował właśnie w „Sadze o Potworze z Bagien”. Tajemniczy Anglik w zużytym prochowcu, z facjaty podobny nieco to Stinga, zwodzi Hollanda i obiecuje mu odpowiedzi na wiele pytań. Jednocześnie ani przez chwilę nie ulega wątpliwości, że Constantine wykorzystuje Potwora z Bagien, grając w tajemniczą grę, której zasady zna tylko on. Grę, od której mogą zależeć losy całego multiwersum.

Constantine służy Moore’owi jako wygodny wytrych fabularny, z którego brytyjski scenarzysta korzysta bardzo chętnie. To właśnie mag wysyła Potwora na spotkanie przygody i stawia mu na drodze kolejne niebezpieczeństwa (od podwodnych wampirów, przez nieszczęśliwego wilkołaka, aż po nawiedzony dom, który wywołuje w mieszkańcach brutalne zachowania na tle rasowym). Póki fabuła przedstawia krótkie, zwięzłe opowieści grozy, póty drugi tom „Sagi…” czyta się naprawdę dobrze. Niestety dobre wrażenie w pewnym momencie znika – finał to dość bełkotliwe i niejasne fabularnie starcie Dobra ze Złem, sił Jasności i Ciemności, do którego Constantine „przygotowywał” Potwora na przestrzeni 400 stron komiksu. Mamy tu multum bohaterów (Deadman, rymujący demon, Zatanna, Dr Fate, Phantom Stranger, a i to jeszcze nie wszyscy), dzieje się dużo, ale właściwie ciężko stwierdzić, co dokładnie, a na koniec dosłownie wjeżdża Deus Ex Machina.

Jeśli nadmiar tekstu i niedzisiejsza warstwa graficzna odrzuciła Was przy lekturze tomu pierwszego, to tutaj nie znajdziecie niczego nowego. Do pewnego momentu drugi tom „Sagi o Potworze z Bagien” czyta się z niekłamaną przyjemnością, niestety finał – być może wymuszony na Moorze przez redaktorów i konsekwencje eventu Kryzys na Nieskończonych Ziemiach, który miał wówczas miejsce – to spore rozczarowanie. Komiks ma z pewnością wartość historyczną, w końcu to tu debiutował John Constantine, dla fanów postaci jest to więc pozycja obowiązkowa. Również miłośnicy Moore'a będą ukontentowani, widząc jak ich ulubiony scenarzysta radził sobie na początkach kariery. Inni mogą potraktować "Sagę..." jako retro-ciekawostkę, niektórych jednak archaiczny styl może odrzucić.

Opublikowano:



Saga o Potworze z Bagien. Tom 2

Saga o Potworze z Bagien. Tom 2

Scenariusz: Alan Moore
Rysunki: Stephen R. Bissette, John Totleben, Stan Woch
Wydanie: I
Data wydania: Wrzesień 2018
Seria: Saga o Potworze z Bagien
Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Druk: kolorowy
Oprawa: twarda
Format: 17 x 26 cm
Stron: 432
Cena: 119,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
ISBN: 9788328134379
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Sophisticated suspense Sophisticated suspense Sophisticated suspense

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-