Nowe Teksty

Plastikowy Spider-Man
Panic o "Amazing Spider-Man #01: Globalna sieć. Wrogie przejęcie"
Diabeł w szczytowej formie
Kleszcz o "Hellboy. Tom 6: Burza i pasja. Piekielna narzeczona"
Spisek w Fabryce Snów
Wronka o "Podniebny Harry #02: Holywoodland"
Zbir versus ZombieŚwiat
Słoński o "The Goon. Tom 1"
Polecanki odlecanki: styczeń 2019
Co kupić, a co omijać!

Zapowiedzi

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

baner

Recenzja

Walcz w nie swojej wojnie

Tymoteusz Wronka recenzuje X-O Manowar #01: Żołnierz
5/10
Walcz w nie swojej wojnie
5/10
„X-O Manowar” jest cyklem egzystującym na rynku komiksowym od dłuższego czasu, a od 2017 roku na Zachodzie ukazuje się jego nowa odsłona ze scenariuszem Matta Kindta, która niedawno zawitała ona i do nas za sprawą wydawnictwa Kboom. W skrócie: jest to historia wojownika z czasów rzymskich, który za sprawą pochodzącej z kosmosu inteligentnej zbroi uzyskał nadnaturalne moce i wyrwał się z niewoli… a także z naszej planety.

Seria Kindta, którą u nas odwiera album pt. „Żołnierz”, opowiada o znacznie późniejszych czasach, kiedy to zmęczony ciągłą wojną Aric osiedlił się na odległej planecie i wiedzie proste życie, w którym jest szczęśliwy. Niestety świat sobie o nim przypomina i zostaje wcielony do rebelianckiej armii mającej pokonać niechcianych władców. By przeżyć w oddziale straceńców musi raz jeszcze wykorzystać moc zbroi znanej jako X-O Manowar, która tylko czeka, by znów ruszyć do boju.

Niestety historia, którą otrzymujemy, jest stereotypowa, banalna i pozbawiona emocji. Postać Arica powinna się jawić jako tragiczna, wywoływać współczucie u czytelnika, a jednocześnie jego losy powinny budzić zainteresowanie. Tymczasem twórcy komiksu nie potrafią nadać całości emocjonalnej wymowy, serwując kolejną, mocno przeciętną opowieść w klimatach militarnej sci-fi z płaskimi postaciami i konfliktem, który nie ma zupełnego znaczenia dla kogokolwiek. I nie, nie chodzi tu pokazanie bezsensownego oblicza wojny, a po prostu o brak szerszego kontekstu oraz umiejętnego nakreślenia tła i postaci. Nawet fabularnie jest przeciętnie. Militarna sci-fi nie słynie ze skomplikowanych wątków i wielopoziomowych intryg, ale tutaj mamy do czynienia z rzeczą bardzo linearną i pozbawioną kontekstu.

Od strony graficznej album także niczym nie zachwyca. Ot, dość generyczne rysunki oparte na niezbyt udanym kadrowaniu. Czasem jest na czym zawiesić oko, ale generalnie strona graficzna nie wzbudza emocji. A szkoda, bo są w tym komiksie długie fragmenty bez ani jednego „dymka”, więc tym bardziej ilustracje powinny przyciągać oko i pełnić funkcję narracyjną. Niestety sprowadza się to raczej to klasycznej sieczki, z czego co najwyżej można się domyślać co i jak.
Pierwszy tom „X-O Manowar” wypada blado, rażąc prostotą scenariusza, prymitywnie poprowadzoną fabułą i papierowymi postaciami. Komiksu nie dźwigają ilustracje, ani też potencjał na kontynuację. Przeciętny średniak głównie dla fanów klimatów sci-fi.

Opublikowano:



X-O Manowar #01: Żołnierz

X-O Manowar #01: Żołnierz

Scenariusz: Matt Kindt
Rysunki: Tomas Giorello
Wydanie: I
Data wydania: Grudzień 2018
Seria: X-O Manowar
Tłumaczenie: Marek Starosta
Druk: kolor
Oprawa: miękka
Format: 170x260 mm
Stron: 124
Cena: 49,00 zł
Wydawnictwo: Kboom
ISBN: 978-83-951721-2-0
WASZA OCENA
4.00
Średnia z 1 głosów
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Walcz w nie swojej wojnie Walcz w nie swojej wojnie Walcz w nie swojej wojnie

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-