reklama baner reklama

Nowe Teksty

Generyczność frankofona
Tymczyński o "Lady S #08: Racja stanu"
Okładka miesiąca: luty 2019
Chmielewski wybiera okładkę miesiąca
Dokąd zmierzamy, panie Vaughan?
Sus o 3. i 4. tomie "Paper Girls"
Cierpień (nie)młodej Gert ciąg dalszy
Wronka o "Nienawidzę Baśniowa #02: Fujowy żywot"
Początek końca
Sus o "B.B.P.O: Plaga żab #04"

Zapowiedzi

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

baner

Recenzja

Amerykański, nieciekawy sen

Tomasz Kleszcz recenzuje Briggs Land #02: Samotna walka
6/10
Amerykański, nieciekawy sen
6/10
W filmach zza oceanu dość często można zauważyć specyficzne podejście Amerykanów do patriotyzmu. Pijący piwo i siedzący przed telewizorami ludzie zamieszkują przyczepy kempingowe i wiodą dość marne żywoty, jednak mimo wszystko czują się wielkimi, bo wielki jest ich kraj. W Briggs Landzie mamy do czynienia z podobnej maści obywatelami, z tym że wydaje im się, że ich "ziemia" to nawet nie jest Ameryka, bo należy do nich, a państwu nic do tego.

Fabuła drugiego tomu "Briggs Land" zatytułowana "Samotna walka" jest wielowątkowa. Briggsowie biorą przypadkowych zakładników, co prowadzi do otwartego konfliktu z władzami. Sytuację dodatkowo komplikuje odcięcie nielegalnego przyłączenie prądu i wody. Grace ponownie staje do walki z mężem o władze nad terytorium i rodziną...

Najtrudniej mnie, jako człowiekowi żyjącemu w kompletnie innym systemie, wczuć się w ten typowo amerykański klimat. Jak zrozumieć ludzi, głoszący górnolotne hasła wolności, równości i poszanowania praw, którzy stosują się do nich tylko w sytuacjach, w których jest to dla nich wygodne? Rozumiem siłę pojęcia własności prywatnej i chęć jej poszanowania. Niemniej sytuacja, w której dwóch zwyczajnych turystów za sam fakt wkroczenia na nieogrodzony i wyglądający raczej na dziki teren zostaje odprowadzonych pod bronią do celi, jest co najmniej absurdalny. Również scena, w której "obywatel" Briggs Landu ostrzeliwuje helikopter służb rządowych, jednocześnie wbijając w ziemię maszt z amerykańską flagą, wygląda nieco surrealistycznie. Aby zamknąć turystom usta, Grace postanawia przekupić ich kwotą trzydziestu tysięcy dolarów. Dowiemy się później, że to nadwyrężyło budżet osady. Ten fakt oraz uzależnienie od dostaw wody i prądu spoza miasta ujawnia - być może niezamierzenie - całkowitą słabość tej utopii. W dzisiejszych czasach kwota trzydziestu tysięcy dolarów nawet w Polsce nie robi szczególnie wielkiego wrażenia, w Stanach to koszt średniej klasy samochodu. Jeśli nadwyręża ona budżet zbiorowości, która posiada tysiące hektarów ziemi oraz dostęp do złóż i surowców, to chyba nie wszystko przebiega jak w amerykańskim śnie?

Album zamyka dość radykalne wydarzenie. Co będzie dalej? Jakoś szczególnie nie czuję potrzeby śledzenia dalszych losów rodziny Briggsów. Poziom napięcia osiągnięty przez Wooda jest raczej mizerny. Główni bohaterowie kierują się wypaczonym systemem etycznym, z którym doprawdy ciężko się utożsamić, przez co wczucie się w ich sytuację i próba zrozumienia ich działań jest trudna.

Album otwierają pracę Macka Chatera, o którym pisałem przygotowani recenzji tomu pierwszego. Tym razem zilustrował on nieco ponad jedną trzecią fabuły i ustąpił miejsca nowym grafikom. Vanesa R. Del Rey debiutowała na polskim rynku w "Pustym Człowieku" wydanym przez Muchę, gdzie jej prace stanowiły lepszy składnik tegoż tytułu. W Briggs Landzie radzi sobie jednak znacznie słabiej. Jej rysunki są niewyraźne, niechlujne, a motoryzacja w jej wykonaniu to w zasadzie katastrofa. Werther Dell'edera prezentuje się tylko nieco lepiej, ale szczerze mówiąc - nie jest to poziom, za który chciałoby się płacić pieniądze. Jedynych naprawdę pozytywnych wrażeń dostarcza kilka świetnych projektów okładek autorstwa Matthew Woodsona, na które warto rzucić okiem.

Drugi tom serii można polecić głównie fanom tego typu historii, które można by określić mianem obyczajowo-kryminalnych. O ile scenariusz, chociaż mniej wciągający - jeszcze w miarę się broni, o tyle spadek w warstwie wizualnej jest wyrażenie dostrzegalny. Trzeci tom będzie zatem kluczowym do oceny projektu Briana Wooda i podjęcia decyzji, czy odstawić jego dzieło na półkę na dobre.

Opublikowano:



Briggs Land #02: Samotna walka

Briggs Land #02: Samotna walka

Scenariusz: Brian Wood
Rysunki: Mack Chater
Kolor: Lee Loughridge
Wydanie: I
Data wydania: Lipiec 2018
Seria: Briggs Land
Tłumaczenie: Maria Jaszczurowska
Druk: kolor
Oprawa: miękka
Format: 170x260 mm
Stron: 160
Cena: 49,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
WASZA OCENA
7.00
Średnia z 1 głosów
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Amerykański, nieciekawy sen Amerykański, nieciekawy sen Amerykański, nieciekawy sen

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-