Nowe Teksty

Wszystko, co dobre...
Zimiński o "Hawkeye #04: Rio Bravo"
Ye ye ye
Zimiński o "Ye"
W rytmie bluesa
Wronka o "Blacksad #04: Piekło, spokój"
Świat zza krat
Słoński o "100 naboi. Tom 3"
Finał (nie)godny rozwinięcia
Kleszcz o "Liga Sprawiedliwości #04: Niekończąca się walka"

Zapowiedzi

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

  • Beton 2018
  • Miejsce: Szczecin, Domu Kultury 13 Muz, plac Żołnierza Polskiego 2
    Od: 2018-11-16
    Do: 2018-11-17

Forum Alei Komiksu

baner

Recenzja

Hollywood - fabryka koszmarów

Krzysztof Zimiński recenzuje Zaćmienie
7/10
Hollywood - fabryka koszmarów
7/10
Ed Brubaker i Sean Phillips to duet niemal doskonały. Warsztat obu autorów świetnie współgra, co potwierdziły dotychczasowe ich dzieła wydane po polsku. Kryminalne zacięcie scenarzysty idealnie sprawdza się z realistyczną kreską rysownika, dzięki czemu praktycznie za każdym razem dostarczają dzieła co najmniej porządne, a nierzadko naprawdę znakomite. Właśnie z tego powodu miałem przed lekturą "Zaćmienia" naprawdę wysokie oczekiwania i choć jest to komiks, któremu mało można zarzucić, to jednak pozostawił mnie z pewnym niedosytem i małym zawodem.

Brubaker przenosi czytelnika do klasycznej epoki czarnych kryminałów, w stylistykę, w której czuje się chyba najlepiej. Kinowy scenarzysta Charlie, od powrotu z wojny cierpiący na twórcze wyjałowienie, wplątuje się intrygę związaną ze śmiercią popularnej aktorki, z którą wiązało go nieco więcej niż wspólny film. Postanawia po nitce dotrzeć do kłębka, bawiąc się w detektywa, ale nie pomoże mu w tym ani polowanie na komunistów, ani ciąg alkoholowy, ani trudna relacja z drugą połową jego duetu twórczego, kumplem, którego sam zadenuncjował łowcom czarownic z FBI.

Seria już z początku ujmuje osadzeniem akcji w klasycznej erze Hollywood. To nie tylko epoka czarnego kryminału, ale też czarnego kina, a Brubaker bawi się tą stylistyką. Charliego otaczają osobniki w najgorszym przypadku zepsute, w najlepszym dwuznaczne. To mężczyźni nadużywający władzy i wpływów, oraz kobiety, które rzadko kiedy mają pozycję dostatecznie silną, by nie musieć się sprzedać, by odnieść sukces. Scenariusz Brubakera w ciekawy sposób rezonuje też z aferą Weinsteina, która wybuchła rok po zamknięciu cyklu. Komiks zresztą przedstawia fikcyjną historię i fikcyjnych bohaterów, ale nawiązuje nieustannie do autentycznych postaci i wydarzeń z epoki, budując tym swoją wiarygodność. W końcu takie rzeczy po prostu się w tamtym miejscu i czasie działy.

Wycieczka w epokę nie była by na pewno tak sugestywna, gdyby nie realistyczna kreska Phillipsa, który zrekonstruował scenografię i kostiumy z epoki - przepraszam, ale filmowa nomenklatura wydaje mi się tu bardziej niż na miejscu. To nie tylko seria osadzona w historycznym epizodzie świata kina, to także gra filmowymi tropami. Blokada twórcza Charliego, uwikłanego w hollywoodzkie zależności, przypomina o Bartonie Finku. Sama intryga i zagłębianie się w podskórną tkankę Los Angeles budzi konkretne skojarzenia z "Chinatown" Polańskiego. Spojrzenie na pełen blichtru i skandali świat hollywoodzkich sław kojarzyć się też może z "Ave, Cezar!" braci Coenów, choć trzeba uczciwie przyznać, że film miał swoją premierę tuż po zamknięciu serii. Wracając jednak do wizualnej sugestywności komiksu - sporą rolę odgrywają tu rysunki, ale także kolory Elizabeth Breitweiser tworzą odpowiednią atmosferę retro.

"Zaćmienie" nie jest pozbawione jednak wad. W trakcie lektury miałem nieustanne wrażenie, że wszystko to toczy się zbyt wolno, rozpisane jest na zbyt wiele zeszytów. Nie brak tu wypełniających plansze pobocznych wątków, większość z nich sprowadza się jednak do tworzących pewną monotonię kolejnych rozmów na terenie studia, barów lub bankietów. Nie do końca jest to komiks o kryminalnym śledztwie, równie dużo tu zabaw z odtwarzaniem epoki, która przeminęła, nurzania się w historii i nawiązaniach. Na tym poziomie serii Brubakera i Phillipsa blisko do naszej rodzimej "Anastazji", pokazującej niemal ten sam świat, ale właśnie z perspektywy kobiety, i w sposób bardziej zwięzły. Amerykański scenarzysta nigdzie się natomiast nie spieszy, powoli, ale konsekwentnie konstruując swoją narrację. Autorzy wyraźnie dobrze się czują w tej stylistyce, choć jako czytelnik nie byłem w pełni usatysfakcjonowani. Ale to ich wina. Poprzednimi działami sami za wysoko ustawili mi poprzeczkę.

Opublikowano:



Zaćmienie

Zaćmienie

Scenariusz: Ed Brubaker
Rysunki: Sean Phillips
Kolor: Elizabeth Breitweiser
Wydanie: I
Data wydania: Lipiec 2018
Tytuł oryginału: The Fade Out
Tłumaczenie: Maria Lengren
Druk: kolor
Oprawa: twarda
Format: 180x275 mm
Stron: 400
Cena: 139,00 zł
Wydawnictwo: Mucha Comics
ISBN: 978-83-65938-15-2
WASZA OCENA
8.00
Średnia z 1 głosów
TWOJA OCENA
8 /10
Zagłosuj!

Galerie

Hollywood - fabryka koszmarów Hollywood - fabryka koszmarów Hollywood - fabryka koszmarów

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-