reklama baner reklama
baner

Recenzja

Zmiany niekoniecznie na lepsze

Tomasz Kleszcz recenzuje Hellboy. Tom 4: Lichwiarz. Trollowa wiedźma
7/10
Zmiany niekoniecznie na lepsze
7/10
Przed nami już czwarty tom zbierający przygody jednej z najbardziej rozpoznawalnych postaci współczesnego komiksu. Nadszedł czas na pewne zmiany, które jednym mogą się spodobać, a innym niespecjalnie.

Dwie tytułowe opowieści stanowią tylko część albumu. Lichwiarz należy do jednej z dwóch dłuższych historii i jak dowiemy się z dodatkowych materiałów, zdobył nagrodę Eisnera, a to już coś. Nawiązuje do amerykańskiego folkloru i czasów gorączkowego poszukiwania i rabowania źródeł surowców naturalnych. Czarownice ukryte w kopalniach, chciwość oraz dzielny ksiądz składają się na raczej przeciętną - oczywiście w kategoriach Hellboya - nowelę graficzną, której wyróżnienie wspomnianą wcześniej nagrodą jest dość dyskusyjne. Być może wynika to z faktu, że Stany Zjednoczone, jako dość młody kraj nie posiadają aż tak bogatej tradycji, jak choćby Europa - do której to często nawiązywały wcześniejsze fabuły. W związku z czym próba włączenia bardziej lokalnej tematyki mogła spotkać się z tak dobrym odbiorem. Jest to także nowość w sferze wizualnej, nagrodzoną mini serię narysował bowiem Richard Corben. Tym samym nastąpił istotny przełom, który - moim zdaniem - przyniósł zarówno dobre, jak i złe zmiany. Ale o tym jeszcze będzie mowa.

Po serii krótkich, ale typowych historii, w których Mignola we właściwy tylko sobie sposób wykorzystuje w luźnych interpretacjach różne wątki pojawiające się w podaniach i mitach wielu miejsc na świecie, docieramy do chyba najlepszej, zamykającej integral historii zatytułowanej Makoma. Afryka dość rzadko stanowi obszar działania odzianego w prochowiec diabła, ale zawsze, kiedy pojawiają się opowieści w niej osadzone, dostarczają wyjątkowych wrażeń i nie inaczej jest tym razem. Nawet pomimo faktu, że ponownie za ołówek odpowiedzialny jest Corben, ale tutaj wszystko działa jak należy.

Pomimo zachwytów, które znajdziemy w posłowiu Mignoli, pozostali rysownicy zaproszeni do projektu nie udźwignęli dotychczasowego klimatu. Spisujący się najlepiej z nowej ekipy Corben posiada bardzo charakterystyczny styl, który czytelnicy mieli już okazję poznać chociażby z wydanego nakładem wydawnictwa Mucha Cage'a. Nieco karykaturalne postaci i trójwymiarowe cieniowanie mają swoich fanów, jak i przeciwników, ale czy taka stylistyka się sprawdza? Lichwiarz i Makoma pokazują, że wiele zależy od scenariusza. Ocenić należy samemu. Znacznie słabiej prezentują się pozostali trzej rysownicy. Żaden z nich, choć posługują się odmiennymi stylami, nie potrafią zbudować klimatu. Nieźle radzi sobie Josh Dysart [nie bez wsparcia świetnych kolorów], po drugiej stronie bieguna plasuje się natomiast Craig Russel, w wykonaniu którego plansze są takie sobie, dlatego historia przez niego zilustrowana nie dostarcza takich wrażeń, jak wcześniejsze przygody Hellboya. Dobrą stroną wprowadzenia nowej krwi jest to, że możemy zobaczyć jak dzieło życia Mignoli wygląda w wykonaniu innych twórców, co jest to niewątpliwie czymś nowym i da jeszcze możliwość zaprezentowania prac wielu artystów. Akurat w tym tomie sukces jest co najwyżej połowiczny.

Stary, nowy Hellboy stawia czytelnika przed odwiecznym pytaniem, po co zmieniać coś, co jest dobre? Odpowiedź jest oczywista, po to, by było jeszcze lepsze. Ale nie zawsze się to udaje, dlatego też odkładam ten tom na półkę nie w pełni usatysfakcjonowany, w oczekiwaniu na rysowników, którzy wprowadzając coś świeżego, sprawią przy okazji, że będzie to przynajmniej tak dobre, jak było do tej pory. A jest to zadanie piekielnie trudne.

Opublikowano:



Hellboy. Tom 4: Lichwiarz. Trollowa wiedźma

Hellboy. Tom 4: Lichwiarz. Trollowa wiedźma

Scenariusz: Mike Mignola
Rysunki: Mike Mignola, Richard Corben, Joshua Dysart
Wydanie: I
Data wydania: Sierpień 2018
Seria: Hellboy
Wydawca oryginału: Dark Horse
Tłumaczenie: Maciek Drewnowski
Druk: kolorowy
Oprawa: twarda
Format: 170x260 mm
Stron: 312
Cena: 99,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
ISBN: 9788328126008
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Zmiany niekoniecznie na lepsze Zmiany niekoniecznie na lepsze Zmiany niekoniecznie na lepsze

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-