reklama baner reklama

Nowe Teksty

Jeszcze niżej
Superman. Action Comics #03: Ludzie ze stali
Bohater, na jakiego nie zasługujemy
Zimiński o 1.tomie "Transmetropolitana"
Obniżenie lotu
Kleszcz o "Superman. Action Comics #02: Powrót do „Daily Planet”
Śladów geniuszu brak
Kleszcz o "RAPP #01: Zaginione dzienniki Tesli"
Wino im starsze…
Kleszcz o "Hellboy. Tom 3: Zdobywca Czerw. Dziwne miejsca"

Zapowiedzi

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

baner

Recenzja

Diabeł za kratami

Jan Sławiński recenzuje Daredevil. Nieustraszony #04
8/10
Diabeł za kratami
8/10
W wyniku wydarzeń przedstawionych w runie Briana M. Bendisa Matt Murdock trafił do więzienia. Osadzony wśród najgorszych szumowin przestępczego świata Marvela, niewidomy prawnik będzie musiał wznieść się na wyżyny aktorskich możliwości, by przekonać wszystkich, że to nie on jest Daredevilem. Wielu współwięźniów życzy mu śmierci, a brak możliwości skorzystania ze swoich nadnaturalnych zdolności, w obawie przed zdemaskowaniem, wcale nie czyni jego życia łatwiejszym. By było jeszcze trudniej ktoś zleca zamach na jego przyjaciół, a on nie może im w żaden sposób pomóc zza więziennych krat.

Ed Brubaker, który zastąpił Briana M. Bendisa na stanowisku scenarzysty „Daredevila. Nieustraszonego”, gładko kontynuuje wizję poprzednika i rozwija urwane wątki. Pierwsza połowa czwartego tomu to duszna, brutalna i pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji historia skazańca, który musi walczyć o przetrwanie w więziennych realiach. Człowieka balansującego na cienkiej granicy utraty zmysłów i zatracenia się w bezkresnym gniewie. Scenarzysta umiejętnie podbija stawkę, wprowadzając na scenę Kingpina, Bullseye'a, a nawet samego Punishera i zrzucając na barki Murdocka kolejne wyzwania. Czytelnik, jak i sam bohater, dostanie szansę, by złapać oddech w drugiej połowie albumu - podczas szaleńczego tournée po Europie i próby zdobycia kilku ważnych odpowiedzi.

Zawieszenie fabuły w finale trzeciego tomu wymusiło jej bezpośrednią kontynuację w tomie czwartym. Dlatego też, choć nie można tego tomu uznać za nieudany, pozostawia on lekki niedosyt, skupiając się prawie tylko i wyłącznie na posprzątaniu całego bałaganu, który intencjonalnie zostawił po sobie Bendis. Dopiero kolejny tom pokaże, jaki Brubaker ma właściwie pomysł na przygody ślepego obrońcy Hell's Kitchen. Liczę, że mnie zaskoczy. Za rysunki w albumie odpowiadają Michael Lark i David Aja. Obaj tworzą w brudnym, posępnym stylu dobrze uzupełniającym scenariusz Brubakera. Mając jednak w pamięci formalne szaleństwo prezentowane przez Aję w „Hawkeye'u” Matta Fractiona, tu rysunki są rozczarowująco zachowawcze. Mimo wszystko czwarty tom „Daredevila. Nieustraszonego” to solidna komiksowa robota, lepsza niż większość superbohaterskich fikołków wydawanych obecnie przez Marvela i DC.

Opublikowano:



Daredevil. Nieustraszony #04

Daredevil. Nieustraszony #04

Scenariusz: Ed Brubaker
Rysunki: Michael Lark, Stefano Gaudiano, David Aja
Wydanie: I
Data wydania: Maj 2018
Seria: Daredevil, Marvel Classic
Tłumaczenie: Marceli Szpak
Druk: kolor
Oprawa: twarda
Format: 170x260 mm
Stron: 300
Cena: 99,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
ISBN: 9788328127548
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Diabeł za kratami Diabeł za kratami Diabeł za kratami

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-