reklama baner reklama

Nowe Teksty

Bohater, na jakiego nie zasługujemy
Zimiński o 1.tomie "Transmetropolitana"
Obniżenie lotu
Kleszcz o "Superman. Action Comics #02: Powrót do „Daily Planet”
Śladów geniuszu brak
Kleszcz o "RAPP #01: Zaginione dzienniki Tesli"
Wino im starsze…
Kleszcz o "Hellboy. Tom 3: Zdobywca Czerw. Dziwne miejsca"
Jest źle, jest źle, jest źle, jest...
Kleszcz o "Liga Sprawiedliwości #03: Ponadczasowi"

Zapowiedzi

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

baner

Recenzja

Ssąc palec siostry

Tymoteusz Wronka recenzuje Chew #08: Przepisy rodzinne
7/10
Ssąc palec siostry
7/10
Ósmy tom serii to chyba odpowiedni moment, by powoli zacząć zmierzać ku zakończeniu historii. Choć w przypadku „Chew” nigdy nie można być pewnym czegokolwiek.

W poprzednich tomach serii „Chew” śledziliśmy liczne perypetie bohaterów – często równie abstrakcyjne, co humorystyczne. Jednakże ostatnio pojawiła się poważniejsza nuta, a to za sprawą śmierci siostry głównego bohatera Tony’ego Chu. Miało to dwojakie konsekwencje da fabuły. Po pierwsze pchnęło Chu do działania i aktywnego poszukiwania mordercy, a po drugie pozwoliło wreszcie przynajmniej z grubsza powiązać pałętające się dotychczas samopas wątki.

I tak przechodzimy do wydarzeń przedstawionych w „Przepisach rodzinnych”. Jak dobrze wiemy, Chu ma obrzydliwą, ale jednocześnie wspaniałą umiejętność odczytywania wspomnień tego, co zje… więc jaki jest prostszy sposób na poznanie losów siostry, niż skonsumowanie palca swojej zmarłej siostry – tym bardziej, że ona z kolei potrafiła zobaczyć przyszłość swojego posiłku. Ta makabryczna wiązanka kulinarna sprawia, że poznajemy całkiem sporo szczegółów dotyczących zakulisowych wydarzeń, choć oczywiście w kluczowym monecie wizja blaknie, więc nadal nie znamy rozwiązania historii. Niemniej wydarzenia przedstawione w tym tomie pchają historię na nieco nowe tory.

Co jeszcze znajdziemy w tym tomie? Standardowy zestaw przygód, mieszankę akcji i spokojniejszych momentów, a także kolejne postacie czerpiące przedziwne i potężne umiejętności z jedzenia - choć trzeba przyznać, że w tym tomie jakby Laymana zawiodła wyobraźnia, bo nie są one aż tak interesujące, jak wcześniej.

Skoro piszemy o komiksie, to wypadałoby też wspomnieć o rysunkach… co niniejszym czynię, choć w zasadzie nie mam nic specjalnego do dodania. To ta sama, niezła robota co wcześniej; odpowiednio przerysowana, by dopasować się szalonej fabuły. I oczywiście nadal największą przyjemność sprawia śledzenie różnych karteczek i napisów tkwiących w dalszym planie kadrów. Szkoda tylko, że parokrotnie umknęły one uwadze redakcji i zostały nieprzetłumaczone.

Czy to nieco dłuższa rozłąka z serią, czy też po zwyczajny wzrost jakości, ósmy tom „Chew” czytało się lepiej niż poprzednika, żarty bardziej bawiły, a losy bohaterów nawet miały znaczenie. To nadal nie jest seria, która przysporzy nam nie wiadomo jakich przeżyć, ale w ramach miłego przerywnika doskonale się sprawdza. Tym bardziej, że powoli widzimy w tym wszystkim cel… a przynajmniej tak nam się zdaje, bo już kilka razy wcześniej pojawiało się takie wrażenie, by później fabuła zmeandrowała w opary absurdu. Ale jeśli nie teraz, to kiedy?

Opublikowano:



Chew #08: Przepisy rodzinne

Chew #08: Przepisy rodzinne

Scenariusz: John Layman
Rysunki: Rob Guillory
Kolor: Rob Guillory
Wydanie: I
Data wydania: Luty 2018
Seria: Chew
Tytuł oryginału: Chew, Volume 8
Wydawca oryginału: Image Comics
Tłumaczenie: Robert Lipski
Druk: kolor
Oprawa: twarda
Format: 175x265 mm
Stron: 120
Cena: 49,00 zł
Wydawnictwo: Mucha Comics
ISBN: 9788365938077
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Ssąc palec siostry Ssąc palec siostry Ssąc palec siostry

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-