Still better than Marvel - Recenzja - Głębia #02: Zanim spali nas świt - Aleja Komiksu
reklama baner reklama
baner

Recenzja

Still better than Marvel

Karol Sus recenzuje Głębia #02: Zanim spali nas świt
6/10
Still better than Marvel
6/10
Rynek komiksu w Polsce w dalszym ciągu znajduje się w fazie rozkwitu. Świadczą o tym zarówno pojawiające się nowe wydawnictwa, kolejne świetne tytuły oraz zdecydowanie poszerzająca się oferta komiksów. Do tej pory jednak dało się odczuć zdecydowany brak jednego z czołowych, obok DC i Marvela, wydawców amerykańskich. Mowa oczywiście o założonym przez Todda McFarlane’a Image, którego komiksy pojawiały się u nas sporadycznie (np. „Saga” Briana K. Vaughana i Fiony Staples w portfolio Muchy Comics). Odkąd do gry weszło katowickie wydawnictwo Non Stop Comics na brak tytułów od Image nie można narzekać.

W ten sposób do księgarń trafiły m. in. takie serie jak „Rat Queens”, „Paper Girls”, „Zabij, albo zgiń” oraz napisana przez Ricka Remendera i narysowana przez Grega Tocchini „Głębia”, której pierwszy tom, „Ułuda nadziei” ukazał się w listopadzie 2017 roku, a drugi, „Zanim spali nas świt” w styczniu tego roku. Trzeci album zapowiedziany jest natomiast na maj.

„Głębia” to przygodowa seria komiksowa rozgrywająca się w odległej przyszłości. W wyniku postępującego gaśnięcia słońca warunki panujące na Ziemi uległy pogorszeniu uniemożliwiającemu dalszą egzystencję na błękitnej planecie. Resztki ludzkości muszą szukać schronienia w oceanicznych głębinach i specjalnie zaprojektowanych tam miastach. Ostatnią nadzieją są wysłane z Ziemi satelitów, których zadaniem jest eksploracja kosmosu celem odnalezienia planety zdatnej do kolonizacji. Cóż z tego, jeśli ocaleni popadają w coraz większy marazm i przestają żywić jakakolwiek nadzieję. Wszyscy, prócz Stel Caine, głównej bohaterki i niepoprawnej optymistki, która ciągle jeszcze wierzy.

Ilustratorem serii został Greg Tocchini, którego rysunki charakteryzują się dość płynną, a przy tym nieco chaotyczną kreską. Tym samym artysta raczej stara się w swych pracach zaakcentować nastroje panujące wśród mieszkańców podwodnego świata, niż skupiać się na szczegółach ich egzystencji. Próżno szukać tu konkretnych wyróżników świata przedstawionego (technologia, architektura, moda). Zamiast tego czytelnik dostaje zbiór luźnych pomysłów, które następnie sam musi sobie zinterpretować. Czy to dobrze, czy źle, każdy musi sobie odpowiedzieć samodzielnie.

Podobne założenia przyświecają także scenarzyście, który niby kreuje bogaty świat, ale za to bardzo mało konkretny. „Głębia” mogłaby się rozgrywać tak samo dobrze w zupełnie nowym, fantastycznym świecie pełnym dziwnych stworzeń, jak i na Ziemi w odległej przyszłości. Sprawia to, że całość traci na wiarygodności, przez co czytelnikowi trudno się z bohaterami identyfikować. Tym bardziej, że ich motywacje i poczynania są dość przewidywalne.

Non Stop Comics mocno eksploruje portfolio amerykańskiego giganta Image, dzięki czemu polski czytelnik ma możliwość zapoznania się z wieloma interesującymi tytułami. „Głębia” nie należy może do ścisłej czołówki wśród tytułów, które już się za sprawą katowickiej oficyny ukazały, ale mimo to komiks ten jest wciąż ciekawszy niż większość hitów spod znaku Marvela i DC, eksploatujących od lat te same, zgrane motywy.

Opublikowano:



Głębia #02: Zanim spali nas świt

Głębia #02: Zanim spali nas świt

Scenariusz: Rick Remender
Rysunki: Greg Tocchini
Wydanie: I
Data wydania: Styczeń 2018
Seria: Głębia
Tytuł oryginału: Low Vol. 2 TP: Before The Dawn Burns Us
Tłumaczenie: Bartosz Czartoryski
Druk: kolor
Oprawa: miękka
Format: 170x260 mm
Stron: 112
Cena: 42,00 zł
Wydawnictwo: Non Stop Comics
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Still better than Marvel Still better than Marvel Still better than Marvel

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-