reklama baner reklama

Nowe Teksty

Utknąć w Filadelfii
Panic o 1. tomie "Oblivion Song. Pieśń otchłani"
Wino im starsze tym… gorsze?
Sus o "Torpedo 1972"
Pomściciele z Gotham
Gierszewski o "Batman. Detective Comics: Syndykat ofiar"
Retro Batman
Sławiński o "Batman. Świt mrocznego księżyca"
Nosił Wade razy kilka
Grygiel o "Deadpool. Wszystko, co dobre…"

Zapowiedzi

Nowe Plansze

Nowe Imprezy

Forum Alei Komiksu

Zapytaj Wydawcę

baner

Recenzja

Przygody wojenne

Krzysztof Zimiński recenzuje Corto Maltese. Przygody celtyckie
7/10
Przygody wojenne
7/10
Dotychczasowe przygody zawiodły Corto w dość egzotyczne z naszej perspektywy części globu. Żeglarz pływał po Oceanie Spokojnym, odwiedził też Amerykę Południową i Łacińską. Czwarty tom jego sagi to wizyta w Europie opanowanej przez wojenną gorączkę.

Tytuł zdaje się sugerować wizytę na Wyspach Brytyjskich, ale choć celtyckie motywy przewijają się tu od początku, aż do końca albumu, to awanturnik przemieszcza się po różnych zakątkach naszego kontynentu. W pierwszej z historii - rozgrywającej się w Wenecji - pojawia się kojarzona z Irlandią harfa oraz szpiedzy. Druga z opowieści to frontowa intryga w duchu "Złota dla zuchwałych", gdzie Corto pozostaje postacią trzecioplanową, a samo złoto może się luźno kojarzyć z garncami leprikonów. "Koncert O'minor na harfę i nitroglicerynę" to osadzona już ściśle w Irlandii opowieść o walce o wolność, zdradzie i poświęceniu. Najlepszy chyba w tym zbiorze "Sen zimowego poranka" to zabawa szekspirowskimi wątkami wziętymi z brytyjskiego folkloru, wpisanymi w ówczesną historię Europy. Od celtyckich klimatów odchodzi opowieść o Czerwonym Baronie, dwóch butelkach burgunda i jednym celnym strzale z karabinu. Z powrotem ze światem celtyckich podań łączy nas natomiast ostatnie opowiadanie o zagadkowym postrzale, pieśniarce z Bretanii i szalonym lalkarzu, którego myśli zabłądziły gdzieś, pośród mgieł Avalonu.

Czwarty tom Corto mógłby się równie dobrze nazywać "Przygody wojenne", bo praktycznie wszystkie ze zgromadzonych tu nowelek wiążą się z konfliktami, które przetaczały się wtedy przez Europę. Tytułowy awanturnik sam nie miesza się jednak w walki mocarstw, choć czasem zostaje w nie wciągnięty. Hugo Pratt zabiera nas ponownie w różne części świata, pokazując i irlandzkie wrzosowiska, i piękną architekturę Wenecji. To ciekawe i przewrotne historie, które nieźle przeszły próbę czasu. Czasami wydały mi się nieco zbyt przegadane, czasem też Pratt zanadto poddaje się monotonii kadrów skupionych na twarzach bohaterów, ale Włochowi udało się zakląć w swoich komiksach przygodę i nieco mistyki. Najlepiej po niemal połowie wieku broni się "Sen zimowego poranka", w którym przegląda się współczesna twórczość Alana Moore'a, Neila Gaimana czy Mike'a Mignoli. Te trzy nazwiska w jednym zdaniu chyba wystarczą na potwierdzenie, że twórczość klasyka przeszła próbę czasu.

Opublikowano:



Corto Maltese. Przygody celtyckie

Corto Maltese. Przygody celtyckie

Scenariusz: Hugo Pratt
Rysunki: Hugo Pratt
Kolor: Patrizia Zanotti
Wydanie: I
Data wydania: Grudzień 2017
Seria: Corto Maltese, Mistrzowie Komiksu
Tytuł oryginału: Maltese Corto Maltese 6. Les Celtiques
Rok wydania oryginału: 1980
Wydawca oryginału: Casterman
Tłumaczenie: Maria Mosiewicz
Druk: kolor
Oprawa: twarda
Format: 216 x 285 mm
Stron: 136
Cena: 79,99 zł
Wydawnictwo: Egmont
ISBN: 9788328116863
WASZA OCENA
Brak głosów...
TWOJA OCENA
Zagłosuj!

Galerie

Przygody wojenne Przygody wojenne Przygody wojenne

Komentarze

-Jeszcze nie ma komentarzy-